Atak na konwój World Central Kitchen. Błąd w systemie czy premedytacja izraelskiej armii?

Grzegorz Kuczyński
Grzegorz Kuczyński
Izraelskie wojsko jest dokładnie informowane o konwojach i obiektach międzynarodowych organizacji pomocowych w Strefie Gazy
Izraelskie wojsko jest dokładnie informowane o konwojach i obiektach międzynarodowych organizacji pomocowych w Strefie Gazy IDF/GPO/SIPA/SIPA/East News
Sześciomiesięczna wojna w Strefie Gazy już jest jedną z najbardziej śmiercionośnych w najnowszej historii pod względem liczby zabitych pracowników organizacji humanitarnych. Atak na konwój World Central Kitchen to nie odosobniony przypadek. Tymczasem może być jeszcze gorzej. Nie dość, że nie widać końca walk w Strefie Gazy, to jeszcze należy się spodziewać zmasowanej kampanii ataków ze strony tzw. osi oporu na cele izraelskie i amerykańskie po nalocie Izraela na placówkę dyplomatyczną Iranu w stolicy Syrii.

Spis treści

W Strefie Gazy wszyscy odliczają już dni do rozpoczęcia ofensywy izraelskiej armii (IDF) na Rafah. Tymczasem wciąż toczą się walki wokół miasta Gaza. Na północny wschód od niego Hamas ostrzelał siły izraelskie z moździerzy, podobny atak na Izraelczyków, tyle że na południe od Gazy, przeprowadziły bojówki Palestyńskiego Islamskiego Dżihadu (PIJ) i Brygad Męczenników al Aqsa, czyli wojskowego skrzydła Fatahu.

Inny ważny obszar operacji izraelskiej w Strefie Gazy to Chan Junis, gdzie zachodnie i północne dzielnice miasta oczyszczają z palestyńskich bojówek 89. Brygada Komandosów, 84. Brygada Givati i 7. Brygada. Próbują ich powstrzymać przy użyciu broni przeciwpancernej Brygady Męczenników al Aqsa. We wtorek Hamas wystrzelił w pozycje wroga pocisk termobaryczny w rejonie Deir al Balah, w środkowej części półenklawy, gdzie w ostatnich dniach Izraelczycy posuwają się naprzód. To właśnie w tamtym rejonie zginęło siedmiu pracowników World Central Kitchen.

Kto odpowiada za śmierć siedmiu pracowników WCK

Siedmioosobowy zespół World Central Kitchen jechał nadmorską drogą Al-Rashid w trzech pojazdach, w tym w dwóch opancerzonych samochodach wyraźnie oznaczonych logo organizacji charytatywnej. Konwój właśnie opuścił magazyn w Deir al-Balah, gdzie rozładowano ponad 100 ton pomocy żywnościowej dostarczonej do Strefy Gazy drogą morską. Podobnie jak inne grupy pomocowe, WCK poinformowała o tym wcześniej izraelskie wojsko w ramach tzw. mechanizmu dekonfliktacji, który ma zapewnić, że pracownicy pomocy i obiekty humanitarne nie zostaną przypadkowo zbombardowane. Mimo to doszło do ataku, w którym zginął także Polak Damian Soból.

Za ten nalot odpowiada Brygada Nahal IDF – poinformowało izraelskie radio wojskowe. Dodając, że ta jednostka w rejonie, gdzie doszło do tragicznego nalotu, w ciągu ostatnich kilku tygodni zabiła ponad 20 bojowników Hamasu. Ze strony administracji wojskowej płynie coraz więcej sygnałów o problemach w funkcjonowaniu mechanizmu koordynacji z międzynarodowymi organizacjami pomocowymi w Strefie Gazy. To miałby być rzekomo główny powód pomyłki, jaką według strony izraelskiej był nalot na konwój WCK. Aby uniknąć podobnych sytuacji, w środę zaczęła działać wspólna komórka Dowództwa Południowego IDF i departamentu w Ministerstwie Obrony znanego jako COGAT (Koordynator Działań Rządowych na Terytoriach). Ma to poprawić koordynację między izraelskim dowództwem wojskowym a zarządzaniem pomocą humanitarną.

Błąd w systemie, czy premedytacja IDF?

Teoretycznie takim sytuacjom, jak atak na konwój WCK, powinien zapobiegać system powiadomień wdrożony przez ONZ. Organizacje pomocowe wykorzystywały go już do udostępniania lokalizacji swoich działań stronom konfliktów w Syrii, na Ukrainie i w Jemenie. W Strefie Gazy organizacje pomocowe ostrzegają izraelskie wojsko o planowanych przejazdach za pośrednictwem Biura ONZ ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej. Wojsko jest również informowane o stałych miejscach, które należy chronić, w tym magazynach pomocy, klinikach polowych i schroniskach. Ciągłe ataki na personel i obiekty organizacji pomocowych wskazują jednak, że albo w tym systemie jakiś poważny strukturalny błąd, albo po prostu Izrael go nie respektuje.

World Central Kitchen nie jest pierwszą międzynarodową organizacją pomocową, która znalazła się pod izraelskim ostrzałem w Strefie Gazy. Ale po raz pierwszy zginęli zagraniczni pracownicy organizacji pomocowych. Dotychczas ginęli pracownicy palestyńscy – już prawie 200 osób. We wtorkowym oświadczeniu, w którym wyraził swoje oburzenie i wezwał do szybkiego śledztwa, prezydent USA Joe Biden zauważył, że izraelski atak „nie był odosobnionym incydentem”. Od października odnotowano wiele przypadków, w których izraelskie wojsko zgadzało się chronić miejsca lub ułatwiać przemieszczanie się pracowników organizacji pomocowych, którzy następnie byli ostrzeliwani. W styczniu kilka osób zostało rannych w wyniku nalotu IDF na pensjonat używany przez Międzynarodowy Komitet Ratunkowy i brytyjską organizację charytatywną Medical Aid for Palestinians. W lutym Izraelczycy ostrzelali z morza konwój ONZ przewożący mąkę, którego trasa przez centralną Gazę została wcześniej uzgodniona.

Na wtorkowym briefingu z dziennikarzami rzecznik Białego Domu ds. bezpieczeństwa narodowego John Kirby powiedział, że atak na personel World Central Kitchen może zamrozić znaczącą część pomocy humanitarnej dostarczanej do Strefy Gazy, ponieważ pracownicy międzynarodowych organizacji nie zechcą ryzykować życiem.

Jak odpowie Iran za nalot Izraela?

Tymczasem sytuacja w całym regionie może się gwałtownie pogorszyć po tym, jak izraelskie F-35 wystrzeliły w poniedziałek sześć pocisków w budynek należący do ambasady Iranu w Damaszku. Zginęło kilkanaście osób, w tym najważniejszy dowódca Sił Quds Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) w Syrii i Libanie oraz jego zastępca. Nadzorowali oni m.in. wsparcie irańskie dla Hamasu oraz dostawy broni i amunicji dla atakujących Izrael innych sojuszników w regionie, z libańskim Hezbollahem na czele. Atak w Damaszku nastąpił zresztą zaledwie kilka godzin po tym, jak izraelska baza morska w Ejlacie została trafiona pociskiem wystrzelonym przez jedną z proirańskich milicji w Iraku.

Śmierć generałów Mohammada Rezy Zahediego i Mohammada Haja Rahimiego to najpoważniejszy cios dla elitarnej irańskiej formacji zbrojnej od stycznia 2020 roku, gdy amerykański dron zabił w Bagdadzie dowódcę Sił Quds, gen. Kasema Solejmaniego. Ten atak może przekształcić konflikt Iranu z Izraelem, toczony dotąd głównie rękami sojuszników Teheranu, w otwartą wojnę. Najwyższy przywódca Islamskiej Republiki, ajatollah Ali Chamenei, poprzysiągł odwet na Izraelu, zaś irański minister spraw zagranicznych Hossein Amir-Abdollahian ostrzegł, że także Stany Zjednoczone zostaną „pociągnięte do odpowiedzialności” za izraelskie ataki.

Nie wiadomo kiedy i jaka będzie odpowiedź Iranu. Najprawdopodobniej mogą zostać wznowione ataki z użyciem dronów i rakiet na bazy amerykańskie w regionie. Celem odwetu mogą być placówki dyplomatyczne i obywatele Izraela na świecie. Może również obiekty Mossadu w Azerbejdżanie czy irackim Kurdystanie. Najgorszy scenariusz to próba bezpośredniego uderzenia w cele w samym Izraelu. Jego rząd bierze to pod uwagę, skoro najpierw IDF powołały rezerwistów do wzmocnienia sił obrony powietrznej, a następnie wstrzymały urlopy dla żołnierzy wszystkich jednostek bojowych.

źr. Al-Monitor, Institute for the Study of War

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Pierwszy trening polskich piłkarzy pod okiem 2500 kibiców

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na i.pl Portal i.pl