Będzie kolejna rozprawa w sprawie urodzin Adolfa Hitlera w Wodzisławiu Śląskim. Obrona chce uchylenia wyroku. Prokuratura jego zaostrzenia

Piotr Chrobok
Piotr Chrobok
Urodziny Hitlera w wodzisławskim lesie miały miejsce w maju 2017 roku. Po czterech latach zapadł wyrok w sprawie. Po kolejnych dwóch zaczęto rozpatrywać apelację.
Urodziny Hitlera w wodzisławskim lesie miały miejsce w maju 2017 roku. Po czterech latach zapadł wyrok w sprawie. Po kolejnych dwóch zaczęto rozpatrywać apelację. arc.
Nadal nie wiadomo, jaki ostatecznie wyrok zapadnie w sprawie urodzin Adolfa Hitlera, które przed ponad siedmioma laty, grupa związana ze stowarzyszeniem "Duma i Nowoczesność" zorganizowała w lesie w Wodzisławiu Śląskim. Wprawdzie jeden wyrok został już przez sąd wydany, jednak złożono względem niego apelację. Kolejny wyda Sąd Okręgowy w Rybniku. Termin rozprawy wyznaczono na 10 czerwca.

Będzie kolejna rozprawa w sprawie urodzin Adolfa Hitlera w Wodzisławiu Śląskim. Obrona chce uchylenia wyroku. Prokuratura jego zaostrzenia

Blisko dwa lata - bez dokładnie czterech - dni po wydaniu wyroku przez Sąd Rejonowy w Wodzisławiu Śląskim wyroków w sprawie zorganizowanych w wodzisławskim lesie urodzin Adolfa Hitlera, sprawa ponownie wróciła na wokandę. Tym razem toczyła się ona już w sądzie wyższej instancji, a mianowicie w rybnickim Sądzie Okręgowym.

To efekt apelacji, którą zresztą już po ogłoszeniu wyroku w wodzisławskim sądzie zapowiedziały obie strony. Jak się okazało, nie były to słowa rzucane na wiatr. Zarówno obrona oskarżonych, jak i będąca oskarżycielem prokuratura, zaskarżyła decyzję Sądu Rejonowego w Wodzisławiu.

Zdaniem obrońców oskarżonych - w sumie taki status ma sześć osób - powinni oni zostać uniewinnieni. Oskarżyciel uważa z kolei, że wydany wyrok jest dla nich zbyt łagodny. Do czyjego zdania ostatecznie przychyli się sąd? Tego jak na razie nie wiadomo. Jasne może się to stać natomiast, 10 czerwca, bo do tego terminu, rybnicki sąd odroczył ogłoszenie wyroku.

Obrońca głównego oskarżonego chce ponownego rozpatrzenia sprawy. Powołuje się na orzeczenia Sądu Najwyższego

W trakcie pierwszej rozprawy po wniesieniu apelacji, obrońca Mateusza S., głównego oskarżonego, wobec którego zapadł najwyższy wyrok, wniósł o uchylenie wyroku i ponowne rozpatrzenie sprawy. Powodem ma być niezastosowanie się do przepisu kodeksu postępowania karnego.

- Na co najmniej trzech terminach nie było żadnego z trzech obrońców pana S. Był jeden obrońca innej osoby, a były przeprowadzone okoliczności. Wobec wszystkich oskarżonych był rygor obligatoryjności obrony - mówił już po wyjściu z sali rozpraw, adwokat Rafał Suchecki, który w trakcie rozprawy wskazywał, że po wydanych w tym roku orzeczeniach Sądu Najwyższego, lawinowo uchyla się wyroki.

Z opinią jednego z obrońców - oskarżeni mają różnych przedstawicieli - nie zgadza się prokurator Agnieszka Marcińczyk. Jej zdaniem, oskarżeni zawsze mieli prawo do obrony. Jak mówiła po rozprawie "nie było tzw. merytorycznego terminu rozprawy, na którym oskarżeni nie byliby reprezentowani przez chociaż jednego z obrońców".

Odmienne spojrzenie na publiczne wydarzenie obrony i prokuratury

Nie tylko jednak kwestia zapisów kodeksu postępowania karnego była podnoszona w trakcie i po rozprawie w rybnickim Sądzie Okręgowym. Obrońcy i prokuratura inaczej patrzą na ocenę publiczności wydarzenia, jakim były urodziny Hitlera. Według obrony było ono zupełnie prywatne, przez co oskarżeni nie mogą odpowiadać karnie.

- Skoro miało charakter publiczny, to dlaczego zostało ujawnione po tak długim okresie czasu? - dopytywał w sądzie, Michał Migas, jeden z obrońców, zwracając uwagę na półtora roku różnicy pomiędzy odprawieniem urodzin, a upublicznieniem wiadomości o nich w reportażu "Polscy Neonaziści", opublikowanym w programie Superwizjer przez stację TVN.

Zwracano także uwagę, że gdyby nie nagranie wydarzenia, nikt poza jego organizatorami nie wiedziałby o nim. Zupełnie inaczej ocenia to prokuratura. Ta - podobnie jak sąd pierwszej instancji - stoi na stanowisku, że urodziny Hitlera były wydarzeniem publicznym z punktu widzenia ich organizacji przez publiczne stowarzyszenie.

- Tu nie chodzi o publiczne miejsce, ale o publiczny sposób działania sprawców, gdzie element miejsca publicznego może, ale nie musi mieć istotnego znaczenia - argumentowała prokurator Agnieszka Marcińczyk.

Organizatorzy urodzin Hitlera skazani w zawieszeniu

Przypomnijmy - Sąd Rejonowy w Wodzisławiu Śląskim w maju 2022 roku skazał wszystkich oskarżonych w sprawie urodzin Hitlera na kary więzienia w zawieszeniu. Najwyższy wyrok wydano wobec Mateusza S., którego skazano na rok w zawieszeniu na trzy lata. Pozostałe osoby zostały skazane na okres od trzech do dziesięciu miesięcy. Również w zawieszeniu. Na dwa lub trzy lata.

Same urodziny Hitlera, co do których toczy się sprawa, odbyły się dokładnie 13 maja 2017 roku w lesie w Wodzisławiu Śląskim, niedaleko ośrodka Balaton. Na zdjęciach z tego wydarzenia widać jego uczestników w nazistowskich mundurach Wehrmachtu. Są też widoczne swastyki.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Wydanie specjalne Gol24 - Studio EURO 2024 - odcinek 1

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Będzie kolejna rozprawa w sprawie urodzin Adolfa Hitlera w Wodzisławiu Śląskim. Obrona chce uchylenia wyroku. Prokuratura jego zaostrzenia - Dziennik Zachodni

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kpiny
Jaja ja berety. Chłopaki nie zrobili niczego zakazanego. I od wielu lat po sądach są ciągani.

Kpiny
Wróć na i.pl Portal i.pl