Drwiny piłkarza Wisły Płock, które mogą kosztować
Były kapitan Legii Warszawa, a obecnie piłkarz zdegradowanej Wisły Płock - Jakub Rzeźniczak od paru lat swoim życiem prywatnym i wypowiedziami przyciąga czytelników i internautów. Piłkarz nie stroni od pokazywania czułości, często będąc aktywnym w mediach społecznościowych (Instagram). Jego profil, ukazujący kulisty życia prywatnego śledzi wiele osób. Piłkarz nie unika także burzliwych słów. Tak było w przypadku niedawnego InstaStories na profilu drugiej żony - Pauliny Nowickiej-Rzeźniczak.
Wybranka byłego reprezentanta Polski użyła w stronę byłej partnerki Eweliny Taraszkiewicz wyrazu „prostytutka”. Kuba nie powstrzymał się od komentarza, w którym naśmiewał się z wyglądu kobiety.
Życie prywatnie na drodze karierze piłkarskiej?
Dziewięciokrotnemu reprezentantowi Polski przypinana jest łatka łamacza serc, którego ciężko usidlić. Ostatnio pięciokrotny mistrz Polski bardziej znany jest z social mediów niż z sukcesów na boisku - zaliczył właśnie spektakularny spadek z Ekstraklasy z Wisłą Płock.
Zdaniem ekspertki PR, jego miłosne podboje mogą być pierwszym krokiem do upadku.
- Jego wizerunek, decyzję mają wpływ na jego fanów, ale też mają wpływ na PR klubu. Tym bardziej, że jego żona Paulina Rzeźniczak wspominała już, że jego aktywność medialna nie jest dobrze postrzegana w jego klubie piłkarskim
- stwierdziła Marta Rodzik dla portalu Plotek.pl.
- W historii sportu mieliśmy niecałe dwa lata temu sytuację w której piłkarz Miłosz Kozak został wyrzucony z klubu za powtarzające się złe zachowanie.
- dodała ekspertka w rozmowie z portalem.
Matka pierwszego dziecka Rzeźniczaka wytoczyła proces Paulinie Nowickiej-Rzeźniczak.
- Proponuję, by przestał szaleć publicznie oraz prywatnie i włączył myślenie. To nie boli. I zastanowił się kilka razy, zanim napisze coś jeszcze
- powiedziała Ewelina Taraszkiewicz.
