Celine Dion opowiada o dramatycznej walce z chorobą i planach na przyszłość

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
Celine Dion dostała nagrodę za album roku podczas 66. ceremonii rozdania nagród Grammy w Los Angeles
Celine Dion dostała nagrodę za album roku podczas 66. ceremonii rozdania nagród Grammy w Los Angeles FOT: Chris Pizzello/Invision/East News
Po diagnozie, którą usłyszała w 2022 roku, świat kanadyjskiej artystki tworzącej w USA runął. Celine Dion zdecydowała się teraz opowiedzieć o swojej walce ze straszną chorobą, o sile i woli, która ją napędza. I o cudzie, który być może nadejdzie.

W wywiadzie dla Vogue France zdobywczyni nagrody Grammy, która ogłosiła, że ​​w 2022 roku zdiagnozowano u niej zespół Moerscha-Woltmanna, chorobę znaną jako zespół sztywnego człowieka, przedstawiła aktualne informacje o swoim stanie zdrowia. Mówi szczerze, że „nie pokonała choroby” oraz że „to wciąż jest we mnie i zawsze tak będzie”.

Gwiazda liczy na cud

- Mam nadzieję, że znajdziemy sposób na wyleczenie tej choroby, ale na razie muszę nauczyć się z tym żyć – wyjaśniła. - Pięć dni w tygodniu poddaję się terapii. Pracuję nad palcami u rąk, kolanami, łydkami, śpiewem, głosem… Muszę teraz nauczyć się z tym żyć i przestać zadawać sobie pytania - dodała.

Dion powiedziała, że miłość rodziny, dzieci, fanów i zespołu pomogła jej w walce z tą rzadką chorobą neurologiczną o szerokim spektrum objawów.

- Ludzie cierpiący na zespół Moerscha-Woltmanna mogą nie mieć szczęścia lub środków, aby trafić do dobrych lekarzy i zyskać dobre leczenie – dodała. - Mam te środki i to jest dar. Co więcej, mam w sobie tę siłę. Wiem, że nic mnie nie zatrzyma.

Kilka miesięcy po ujawnieniu swojej diagnozy w roku 2022 Dion odwołała swoją światową trasę na rok 2023 i obecny.

Co z powrotem na scenę?

Pytana, czy planuje wrócić na scenę, Dion powiedziała Vogue France: Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie.

- Od czterech lat mówię sobie, że nie wrócę, że jestem gotowa, że nie jestem gotowa…. W obecnej sytuacji nie mogę tu stać i mówić Wam: « Tak, za cztery miesiące. Nie wiem… Moje ciało mi to powie – dodała.

- Z drugiej strony nie chcę tylko czekać. Z moralnego punktu widzenia trudno jest żyć z dnia na dzień – kontynuowała. - To trudne, pracuję bardzo ciężko, a jutro będzie jeszcze ciężej. Jutro jest kolejny dzień. Ale jest jedna rzecz, która nigdy się nie zatrzyma, a mianowicie wola. To pasja. To marzenie. To determinacja - wyjaśniła.

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź Portal i.pl codziennie. Obserwuj i.pl!

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Tragiczne zdarzenie na Majorce - są zabici i ranni

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na i.pl Portal i.pl