Erik Janża dostał żółtą, a zaraz potem czerwoną kartkę w meczu Górnik Zabrze - Pogoń Szczecin. Komentator: Obraził sędziego

Jacek Czaplewski
Jacek Czaplewski
Wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych
PKO Ekstraklasa. Erik Janża nie doczekał na boisku ostatniego gwizdka w meczu Górnik Zabrze - Pogoń Szczecin. Wahadłowy reprezentacji Słowenii wyleciał z czerwoną kartką, chociaż chwilę wcześniej dostał żółtą. Czemu został ukarany drugi raz i w taki sposób? Zdaniem Janży doszło do... nieporozumienia językowego.

Górnik - Pogoń. Dlatego wyleciał Erik Janża

Mimo padającego śniegu i dwóch stopni na minusie widowisko było niezwykle gorące. Co chwilę iskrzyło między zespołami. Po stronie gości wybuchał m.in. Wahan Biczaczchczjan.

Mecz śledziło ponad 10 tys. kibiców. Fani Górnika nieźle się zdziwili kiedy sędzia Jarosław Przybył z Kluczborka wyrzucił z boiska kapitana Erika Janżę. Była to 70 minuta, gdy zabrzanie prowadzili tylko 1:0.

Zdziwienie okazało się tym większe, że moment wcześniej Janża obejrzał żółtą kartkę za faul. Wbrew pozorom pokazanie czerwonej nie było jednak następstwem zmiany kwalifikacji przewinienia. Dlaczego więc doświadczony piłkarz Górnika obejrzał resztę meczu w szatni?

Jakub Seemann, mistrz świata w szachach to kibic Górnika Zabrze. Był na meczu z Pogonią Szczecin

Jak długo będzie pauzować Erik Janża?

Chwilę po pokazaniu żółtej kartki doszło do zamieszania przy linii bocznej. Janża ruszył do asystenta sędziego i coś mu powiedział. Zdaniem komentatora Rafała Dębińskiego z Canal+ Sport arbiter boczny został obrażony.

Po chwili sędzia główny dostał właśnie taką sygnalizację od bocznego. Podniesiona chorągiewka potwierdziła, że Janża coś ewidentnie przeskrobał. I wtedy obejrzał bezpośrednią czerwoną kartkę.

Janża zrobił duże oczy, ale decyzja nie została cofnięta. Na razie nie wiadomo, co mu grozi - o tym zadecyduje Komisja Ligi. Gdyby poprzestał na żółtej kartce to pauzowałby tylko w jednym meczu. Bezpośrednia czerwona oznacza co najmniej dwa spotkania pauzy.

Janża o czerwonej kartce: Doszło do nieporozumienia!

Ukarany czerwoną kartką Janża wyjaśnił swój punkt widzenia w programie Super Piątek emitowanym bezpośrednio po meczu na Canal+ Sport.

- Powiedziałem sędziemu, że jest frajer. Powiedziałem to po słoweńsku. W moim języku słowo frajer znaczy że "jesteś gość", że "grasz szefa"- zaznaczył Janża.

Sędzia najwyraźniej jednak odczytał te słowa po polsku, tym bardziej że Janża świetnie nim włada. Decyzja mogła być więc tylko jedna...

Jan Urban o czerwonej kartce Erika Janży:

Na pomeczowej konferencji burzliwą sprawę Erika Janży poruszył trener Jan Urban. - Dostał czerwoną kartkę za to, że jest frajerem...A nie, przepraszam! Za to, że powiedział, że ktoś tam jest "frajerem" - odpowiedział uśmiechnięty szkoleniowiec, po czym wyjaśnił, że z relacji Słoweńca wynika, że w jego kraju "frajer" oznacza nie to samo, co w Polsce.

- Erik nie powinien tego zrobić. Gdybyśmy tego meczu nie wygrali to nie pojechałby na mistrzostwa Europy, bo bym go udusił - dodał Urban.

EKSTRAKLASA w GOL24

Puszcza Niepołomice - Górnik Zabrze. Stadion Cracovii, 26 listopada 2023 r.

Kibice Górnika Zabrze na meczu z Puszczą. Sektor gości na st...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Erik Janża dostał żółtą, a zaraz potem czerwoną kartkę w meczu Górnik Zabrze - Pogoń Szczecin. Komentator: Obraził sędziego - Gol24

Wróć na i.pl Portal i.pl