Francja: zakończyła się dramatyczna walka strażaków z pożarem katedry w Nantes. Śledczy: to było podpalenie

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
katedra NantesSEBASTIEN SALOM-GOMIS/AFP/East News
Słynna katedra w Nantes płonęła, z ogniem walczyło ponad 100 strażaków. Nieznane są przyczyny powstania ognia, ale prokuratorzy mówią, że była to robota podpalacza.,

Zakończyła się dramatyczna walka kilkudziesięciu strażaków, którzy opanowali pożar katedry św. Piotra i Pawła we francuskim Nantes.

Pierwsze płomienie pojawiły po godzinie siódmej rano w sobotę. Natychmiast do akcji rzucono stu strażaków. Ta katedra słynie między innymi z największego witraża we Francji. Jak na razie nie wiadomo, czy został on uszkodzony czy nie.

Prokuratorzy są pewni, że przyczyna pożaru było podpalenie.
Po kilkugodzinnej akcji, w której uczestniczyło ponad stu strażaków udało się wreszcie ogień opanować. Nadal jednak na miejscu przebywają liczne ekipy strażackie, przeszukując zakamarki i dogaszając małe źródła ognia.

Momentalnie pojawiły się informacje o podpaleniu katedry. Potwierdzili taką wersję śledczy, ujawniając, że jedna osoba lub kilka osób podłożyły ogień w trzech miejscach w świątyni.

Prokurator Pierre Sennes powiedział dziennikarzom, że władze traktują zdarzenie jako przestępstwo. Nie podał żadnych innych szczegółów.
Szef miejscowej straży pożarnej Laurent Ferlay powiedział, że 104 strażaków nadal przebywa na miejscu, aby upewnić się, że pożar jest całkowicie pod kontrolą.

Dodał, że jeden z pożarów wybuchł za wielkimi organami, niszcząc je całkowicie. Witraże z przedniej części katedry zostały dosłownie przez ogień wysadzone.

Jednak szkody, wywołane pożarem nie były tak poważne, jak początkowo się obawiano.

- Nie mamy do czynienia z tym, co się stało w katedrze Notre Dame w Paryżu. W Nantes na szczęście płomienie nie zaatakowały dachu.

Pożar w katedrze w Nantes miał miejsce nieco ponad rok po wielkim pożarze katedry Notre Dame w Paryżu, który zniszczył jej dach i główną iglicę.

To nie pierwszy raz, kiedy pożar zniszczył katedrę w Nantes. Została ona częściowo zniszczona podczas II wojny światowej w 1944 roku po bombardowaniach aliantów.

W 1972 roku pożar całkowicie zniszczył dach. Ostatecznie został odbudowany 13 lat później, a betonowa konstrukcja zastąpiła stary drewniany dach.

-Do tej pory mamy przed oczyma dramatyczne wydarzenia z roku 1972, ale na szczęście tym razem straty nie będą tak duże - powiedziała burmistrz Nantes, Johanna Rolland.

Cecile Renaud, która pracuje w piekarni naprzeciwko katedry i wcześnie rano w sobotę zaalarmowała straż pożarną, powiedziała stacji telewizyjnej BFM, że widziała ogromne płomienie wewnątrz budynku.

-To był dla mnie ogromny szok. To bardzo smutne, co się stało- mówiła.

Miejscowe władze przypominają, że W 2015 roku pożar, który powstał prawdopodobnie podczas prac remontowych , zniszczył większość dachu bazyliki w tym samym Nantes.

Świątynia była w przeszłości wiele razy wystawiana na ogień. Ostatni pożar miał tam miejsce w roku 1972. Prace renowacyjne trwały 13 lat. Niemal z całej Francji, w tym z Paryża, popłynęły do mieszkańców Nantes wyrazy sympatii i współczucia z powodu powstania ognia.

W mediach społecznościowych można zobaczyć zdjęcia i nagrania płonącej katedry.

Katedra św. Piotra i Pawła w Nantes została wybudowana w stylu gotyckim. Powstawała ponad cztery wieku, począwszy od roku 1434 roku. W czasie Rewolucji Francuskiej kościół został zamknięto, i przywrócono go w 1802 roku.

od 12 lat
Wideo

Wybory samorządowe 2024 - II tura

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na i.pl Portal i.pl