Olimpia Chocznia wyrabia sobie dobrą markę w piłkarskiej klasie okręgowej. Rundę jesienną zakończyła tuż za podium

Jerzy Zaborski
Jerzy Zaborski
Piłkarze Olimpii Chocznia (niebieskie stroje) przegrali na boisku lidera w Osieku z miejscową Brzeziną 0:1, choć przez pół spotkania miał na boisku o jednego zawodnika mniej.
Piłkarze Olimpii Chocznia (niebieskie stroje) przegrali na boisku lidera w Osieku z miejscową Brzeziną 0:1, choć przez pół spotkania miał na boisku o jednego zawodnika mniej. Jerzy Zaborski
Olimpia Chocznia zakończyła rundę jesienną na 5. miejscu w piłkarskiej okręgówce zachodniej Małopolski, będąc w niej beniaminkiem. W ekipie Bartosza Praciaka są już pierwsze zimowe zmiany kadrowe.

Z zespołem rozstał się środkowy obrońca, Oskar Mikołajek, który – po trzech rundach spędzonych w Choczni - zdecydował się wrócić do Huraganu Inwałd, który walczy w wadowickiej klasie A.

- Będziemy szukać obrońcy, a jak się nie uda, mam gotowy wariant z przesunięciem jednego zawodnika do defensywy – wyjawił Bartosz Praciak, trener chocznian.

Do futbolu, po rocznej przerwie, zdecydował się wrócić 17-letni Dominik Ryczko, który w juniorach potrafił zdobyć 50 goli w sezonie. Wiadomo, że po urazie czeka go przeskok w dorosłe granie, ale w klubie wierzą w snajperskie możliwości swojego wychowanka.

Olimpia Chocznia po jesieni w piłkarskiej okręgówce
Jerzy Zaborski

Jesienny plan Choczni został wykonany

Olimpia zdobyła jesienią 27 punktów, co w opinii trenera Bartosza Praciaka oznacza wykonanie planu z nawiązką. Zakładał zdobycie minimum 25 „oczek”.

- Runda jest dla nas jak najbardziej „na plus” – uważa szkoleniowiec. - Jeśli miałbym wybrać nasze najsłabsze spotkanie, to porażkę w Krzeszowie z Żurawiem 1:6. Pojechaliśmy tam w roli lidera i spotkała nas przykra niespodzianka. Sam także nie ustrzegłem się błędu w ustawieniu zespołu. Inna sprawa, że rywale, co strzelili na naszą bramkę, to zdobyli gola. Takie mecze się zdarzają.

To było starcie beniaminków, ale krzeszowianie zakończyli jesień na pozycji wicelidera, więc urośli do jednego z faworytów rozgrywek. Jednak szkoleniowiec Olimpii, na dowód tego, że rozmiary porażki w Krzeszowie były z gatunku wypadku przy pracy wskazuje na mecz w Osieku, gdzie chocznianie przegrali z mistrzem jesieni tylko 0:1.

- A warto dodać, że całą drugą połowę graliśmy w Osieku w osłabieniu, bo tuż przed przerwą jeden z naszych piłkarzy ujrzał czerwoną kartkę. Mimo to, rywale wcale nas nie zdominowali – zwraca uwagę trener Praciak.

Choć w Osieku Olimpia straciła tylko jedną bramkę, to w pierwszej rundzie straciła zbyt wiele goli, bo aż 30., a zdobyła o 12 więcej.

- Zawsze słynęliśmy z niezłej skuteczności, ale jesienią popełniliśmy zbyt dużo prostych błędów, bo właśnie po takich, często niewymuszonych wpadkach, czy złym kryciu przy stałych fragmentach gry, traciliśmy gole – zwraca uwagę szkoleniowiec Olimpii. - Raczej nie traciliśmy goli po błyskotliwych akcjach rywali. Cóż, prawie 80 procent zespołu po raz pierwszy zetknęła się z okręgówką. Musieli się jej nauczyć. O ile w rozgrywkach klasy A wiele podobnych wpadek uchodziło bez konsekwencji, tak już klasie okręgowej kończyły się stratą gola. W wielu drużynach występują zawodnicy ograni na wyższych szczeblach, w czwartej, czy nawet trzeciej lidze.

Olimpia Chocznia po jesieni w piłkarskiej okręgówce
Jerzy Zaborski

Zdaniem szkoleniowca Olimpii, jego zespół jest na etapie wyrabiania sobie marki w klasie okręgowej. Na razie kojarzy się głównie z osobami szkoleniowca (występował w przeszłości w II-ligowej Garbarni Kraków), czy Łukasza Rupy. Jednak on sam wierzy, że wkrótce wypromują się inni zawodnicy.

Swój optymizm opiera na charakterze zespołu, który jesienią kilka razy się ujawnił.

- Choćby w Brzeszczach, gdzie wyszarpaliśmy Górnikowi zwycięstwo 1:0, czy w Kętach, gdzie z wyniku 0:2 odwróciliśmy losy meczu na 3:2. Z kolei z Suchą, przegrywając do przerwy 0:4, doszliśmy rywali na 3:4 i gdyby mecz trwał kilka minut, pewnie też byśmy wygrali – wspomina trener Praciak. - Skoro suma szczęścia w sporcie równa się zero, to w innych meczach wymykały nam się zwycięstwa, jak przeciwko Victorii Jaworzno czy z Rajskiem po 2:2, czy Halniakiem Targanice 1:1. Gdybyśmy z tych meczów zaksięgowali o sześć punktów, bylibyśmy wiceliderem. Powiedziałem przed sezonem, że ten zespół stać na pierwszą trójkę, ale jeśli będziemy w pierwszej „piątce”, to wiele zespołów może nam pozazdrościć takiego wyniku.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sukces Neuralink - pacjent steruje komputerem siłą myśli

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Olimpia Chocznia wyrabia sobie dobrą markę w piłkarskiej klasie okręgowej. Rundę jesienną zakończyła tuż za podium - Gazeta Krakowska

Wróć na i.pl Portal i.pl