Do pożaru doszło 4 lipca na terenie byłej cukrowni w Chybiu. Z żywiołem walczyło kilkadziesiąt zastępów straży pożarnej. Akcja gaśnicza trwała kilka godzin. Już w czasie gaszenia ognia do pracy przystąpili śledczy.
PISALIŚMY:
Pożar na terenie byłej cukrowni w Chybiu. Słup dymu widać było w Cieszynie
Pożar na terenie byłej cukrowni w Chybiu. Słup dymu widać by...
Ustalono, że paliły się materiały tekstylne tworzywa sztuczne oraz beczki i pojemniki z odpadami chemicznymi, które były składowane na hali magazynowej. Już pierwsze poszlaki sugerowały, że zdarzenie mogło nie być wypadkiem losowym. Sprawą zajęła się specjalna, kilkunastoosobowa grupa policjantów z Cieszyna.
Zobaczcie zdjęcia:
Zatrzymano czterech podejrzanych
Do zatrzymań doszło już w piątek, 5 lipca, kiedy cieszyńscy policjanci zatrzymali na terenie powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego trzy osoby, które przyczyniły się do powstania ognia. Ostatniego z mężczyzn zatrzymano w poniedziałek, 8 lipca.
Pożar w Chybiu: Spłonął jeden z budynków starej cukrowni ZDJ...
Ostatnim zatrzymanym okazał się członek zarządu jednej z opolskich firm zajmujących się handlem i wynajmem nieruchomości. Zatrzymani mężczyźni trafili do Prokuratury Rejonowej w Cieszynie, gdzie usłyszeli zarzut doprowadzenia do pożaru zgromadzonych nielegalnie odpadów, przez co spowodowali zdarzenie, które zagrażało życiu lub zdrowiu wielu osób oraz mieniu w wielkich rozmiarach.
Grozi im kara do 10 lat więzienia.
Nie przegapcie
- Bielizna erotyczna z Zabrza robi furorę na świecie ZOBACZCIE
- Oto majątki prezydentów miast w Śląskiem
- Wybuch gazu w Bytomiu. Lokale nie nadają się do mieszkania
- Ikea w Zabrzu nie powstanie? Inwestycja w zawieszeniu
- Najdroższe domy w województwie śląskim TOP 20. Poznaj ceny
- Najpiękniejsze fanki Ruchu Chorzów ZDJĘCIA Frelki na Cichej
Zatrudniający ich mężczyzna usłyszał dodatkowo zarzut nielegalnego usuwania odpadów niebezpiecznych. Koszt utylizacji odpadów zgromadzonych w hali został wstępnie wyceniony na około 800 tysięcy złotych. Mężczyźni złożyli wyjaśnienia w tej sprawie. Dwóch z nich na wniosek prokuratury decyzją sądu zostało aresztowanych na okres trzech miesięcy.
Policja apeluje
Śląscy policjanci przypominają, że nielegalne pozbywanie się odpadów we własnym zakresie poprzez np. ich spalenie, zakopywanie lub wylewanie do ziemi jest karalne. Takie zachowanie powoduje poważne szkody dla środowiska i zagraża życiu oraz zdrowiu ludzi. W każdym przypadku otrzymania informacji o przedostaniu się takich substancji do gleby, wody czy ich zapaleniu, śledczy dokładnie sprawdzają okoliczności sprawy biorąc pod uwagę, że zdarzenie może być efektem celowego działania. Jeśli zebrany materiał dowodowy to potwierdzi, sprawcy nie unikną odpowiedzialności zarówno karnej, jak i finansowej.
Policjanci ostrzegają również właścicieli gruntów oraz magazynów przed firmami zajmującymi się nielegalnym pozbywaniem się odpadów poprodukcyjnych i niebezpiecznych. Firma taka wykorzystuje powierzchnię magazynową, a kiedy ją zapełnią to znikają, pozostawiając utylizację śmieci na głowie właściciela obiektu.
Zobaczcie koniecznie
Znacie tę śląską piosenkę? Tak brzmi po kazachsku
