Czarzasty zapewniał, że nadal popiera ideę szerokiej koalicji. - Liderzy muszą brać odpowiedzialność za projekt, do którego się się zobowiązali. Uważam, że szeroka koalicja powinna być, bo żeśmy się na nią zdecydowali i nie ma co z siebie idioty robić – mówił w Polsat News.
Szef SLD podkreślił, że PSL wcale nie porzuciło pomysłu dotyczącego szerokiej koalicji na wybory do Sejmu, ale „otworzyło dyskusję”.
Zdaniem lidera Sojuszu wszystkie partie, które weszły w skład Koalicji Europejskiej powinny teraz podjąć decyzję, co chcą robić dalej. - Każda partia ma swój statut i swoje procedury. Jesteśmy w trakcie podejmowania takiej decyzji oraz dyskusji na ten temat, jak to ma wyglądać – mówił Czarzasty. - Ja nie zmieniam zdania co dwa miesiące. Czasami jest burza, czasami jest grad, ale trzeba być konsekwentnym – dodał.
Stwierdził również, że za przegraną KE w wyborach do Parlamentu Europejskiego nie można obwiniać szefa PO Grzegorz Schetyny. - Mieliśmy podmiotowe struktury, które miały pięć osób, które miały wpływ na to, było pięciu liderów pięciu partii, które się dogadały co do projektu. Obciążanie w tej chwili pana Schetyny jest po prostu niegrzeczne i nieprawdziwe – mówił.
