Zabiła swojego psa na lotnisku na Florydzie, bo nie mogła go zabrać na pokład samolotu. Alison Lawrence trafiła za kraty

Kazimierz Sikorski
Mieszkanka Florydy zabiła w lotniskowej toalecie swego pieska i poleciała samolotem.
Mieszkanka Florydy zabiła w lotniskowej toalecie swego pieska i poleciała samolotem. CHARLY TRIBALLEAU/AFP/East News
Kobieta tłumaczy, że bardzo kochała swego pieska. A mimo to zabiła go w toalecie na lotnisku, bo nie pozwolono jej wnieść czworonoga na pokład.

Spis treści

Alison Lawrence miała odlecieć do Kolumbii. Zabrała ze sobą swojego 9-letniego miniaturowego sznaucera, Tywinna.

Bez dokumentów pies nie mógł lecieć

Obsługa lotniska powiedziała kobiecie, że nie ma odpowiednich dokumentów, więc nie może zabrać psa do samolotu.

Wkrótce po tym pracownik lotniska znalazł martwe zwierzę w damskiej toalecie przed punktami kontroli bezpieczeństwa. Ciało martwego psa było w worku na śmieci.

Kobieta pracująca na lotnisku mówiła, że widziała kobietę siedzącą na podłodze w toalecie i sprzątającą karmę dla psa. Ustalono, że była to Lawrence. Przybyły też służby ochrony zwierząt, aby zidentyfikować psa za pomocą jego chipa. Sekcja wykazała, że ​​Tywinn został utopiony.

Zabiła psa w toalecie i poleciała samolotem

Nagrania z monitoringu pokazały, że Lawrence przybyła na lotnisko z psem. Następnie przeszła kontrolę i wsiadła do samolotu do Kolumbii. Lawrence, która występuje również pod pseudonimami Allison Holt i Allison Lichter, jest mieszkanką Clermont na Florydzie.

od 16 lat

Lawrence została osadzona w więzieniu w hrabstwie Lake, ale będzie odpowiadać za przestępstwo w hrabstwie Orange.

Kobieta została oskarżona o znęcania się nad zwierzętami, co jest zbrodnią trzeciego stopnia w stanie Floryda. Przestępstwo to jest karane karą pozbawienia wolności do pięciu lat i grzywną do 10 000 dolarów.

Wideo
Polecane oferty
* Najniższa cena z ostatnich 30 dniMateriały promocyjne partnera
Wróć na i.pl Portal i.pl