Arkadiusz Onyszko staje w obronie Kacpra Tobiasza i nie przebiera w słowach! "Szkoda, że dziś nikt nie pamięta!"

Zbigniew Czyż
Zbigniew Czyż
Arkadiusz Onyszko
Arkadiusz Onyszko Pawel Lacheta/ Polska Press/ Express Ilustrowany
Nie będzie nic gorszego, jeśli teraz Kacper Tobiasz zostanie odesłany na ławkę rezerwowych i cała wina zostanie zrzucona tylko na niego. Szkoda, że dziś już nikt nie pamięta jak bronił dając Legii awans do Ligi Konferencji w meczach play-off z Midtjylland - mówi w rozmowie z nami Arkadiusz Onyszko, srebrny medalista igrzysk olimpijskich z Barcelony, były bramkarz m.in. Odense, FF Viborg, trener bramkarzy reprezentacji Polski do lat 17.

Zbigniew Czyż: Fala krytyki wylała się na bramkarza Kacpra Tobiasza po dwóch meczach Legii z norweskim Molde w 1/16 finału Ligi Konferencji. "Wojskowi" przegrali 2-3 oraz 0-3 i odpadli z rozgrywek. Zasłużona krytyka spotkała młodego golkipera?
Arkadiusz Onyszko: Chciałbym, aby w naszym kraju zapanowała w końcu taka kultura postrzegania sportu, że drużyna wygrywa i przegrywa razem. Bardzo lubimy znaleźć winowajcę, gdy coś nie wychodzi. Już nikt nie pamięta jak Tobiasz bronił przeciwko Midtjylland w ostatniej rundzie fazy play-off, co pozwoliło Legii wejść do rozgrywek grupowych, dzięki czemu klub zarobił też duże pieniądze. To jest bardzo młody 21-letni bramkarz i ma prawo mieć słabszy moment.

Mecze z Molde po prostu mu nie wyszły?
Czasami tak niestety się zdarza, że niemal każdy strzał na bramkę kończy się golem. Ale trzeba sobie powiedzieć wprost, że w tych meczach obrońcy mu nie pomogli i byli współwinni niemal każdej bramki. Przy pierwszym golu Tobiasz owszem nie ustrzegł się błędu, bo nie powinien wybijać piłki do środka pola karnego. Przy drugim golu piłka po rykoszecie w ostatnim momencie zmieniła tor lotu i za to bym go nie winił. Gdy Legia traciła trzecią bramkę, w polu karnym było pięciu obrońców i tylko trzech piłkarzy Molde. Jeśli chodzi o pierwsze spotkanie, może trochę przyczepiłbym się do drugiej i trzeciej bramki. Nie były to jednak bardzo duże błędy, że puszczał gole po uderzeniach z trzydziestu metrów, to były sytuacje w kontakcie.

W defensywie Legia często gra w innym zestawieniu i to może być dla Tobiasza pewien problem?
Chciałbym właśnie zwrócić na to uwagę. W rewanżu środkowy obrońca Steve Kapuadi ani raz nie pomógł mu przy żadnej z trzech straconych bramek. Gdy ja grałem, bardzo nie lubiłem, jeśli zmieniano w zespole środkowego obrońcę, bo to jest bardzo newralgiczna pozycja na boisku.

Kacper Tobiasz powinien w najbliższym meczu usiąść na ławce rezerwowych?
Nie będzie nic gorszego, jeśli w tym momencie zostanie na nią odesłany i cała wina zostanie zrzucona tylko na niego. Będzie w przyszłości bardzo dobrym bramkarzem, jeśli mentalnie poradzi sobie z tą sytuacją. To młody i bardzo utalentowany bramkarz, który już wielokrotnie Legii pomagał. Ma teraz słabszy okres, warto jednak zwrócić uwagę, że nie tylko on, ale cała drużyna.

Kryzysy w karierze bramkarza są nieuniknione?
Tak jak w życiu miewa się różne kryzysy. Nigdy nie jest tak, że zawsze będzie faza zwyżkowa. Kacper Tobiasz przeżywa trochę gorszy moment, ale nie można stwierdzić, że jest gorszym bramkarzem. Przed nim długa kariera, która może potrwać jeszcze nawet osiemnaście lat.

W obecnej sytuacji Tobiaszowi mógłby pomóc psycholog sportu?
Dziś media społecznościowe rozwinięte są do granic możliwości. Istnieje duży problem z hejtem i uważam, że w każdym klubie powinien pracować psycholog sportu. Presja, zwłaszcza na młodych zawodników jest niewyobrażalnie duża. Kacper Tobiasz dopiero wchodzi w profesjonalną piłkę, a hejtowanie go może tylko spowodować, że nie będzie się rozwijał.

Legia w tym sezonie skutecznie powalczy o mistrzostwo Polski?
Nie najlepiej zaczęła rok, ale przypuszczam, że będzie się rozkręcać. To bardzo dobra drużyna, nawet mimo dużych osłabień po odejściu Bartosza Slisza i Ernesta Muciego. Tabela nigdy nie kłamie, ale dopiero na koniec sezonu i wtedy będziemy mogli rozliczać poszczególne zespoły. O jeszcze jednej rzeczy chciałbym powiedzieć na koniec.

Jakiej?
Że na dłuższą metę żaden klub nie osiągnie bardzo dobrych wyników na arenie międzynarodowej, jeśli nie stworzy mocnych podwalin pod akademie piłkarskie i pracę z młodzieżą. Nie da się zrobić sukcesów kupując tylko piłkarzy z zagranicy, nawet za bardzo duże pieniądze.

Rozmawiał Zbigniew Czyż

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Świątek przed turniejem w Paryżu... trenowała z gwiazdą “Przyjaciół”

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na i.pl Portal i.pl