Bill Anders z misji Apollo 8 nie żyje. Autor kultowego zdjęcia Ziemi rozbił się w samolocie

Grzegorz Kuczyński
Grzegorz Kuczyński
Bill Anders był pilotem modułu księżycowego w misji Apollo 8
Bill Anders był pilotem modułu księżycowego w misji Apollo 8 NASA
90-letni były astronauta, uczestnik misji Apollo 8, Bill Anders, który wykonał jedno z najsłynniejszych zdjęć zrobionych w przestrzeni kosmicznej, zginął w katastrofie lotniczej. Według ustaleń władz, mały samolot, którym leciał Anders, rozbił się w wodach oceanu na północ od Seattle w stanie Waszyngton.

"Rodzina jest zdruzgotana. Był świetnym pilotem. Będzie nam go brakowało” - czytamy w oświadczeniu rodziny.

Weteran Apollo 8 rozbił się w oceanie

Amerykańska Narodowa Rada Bezpieczeństwa Transportu stwierdziła, że 90-latek leciał samolotem Beechcraft A A 45 - znanym również jako T-34. Samolot rozbił się 25 m od wybrzeża Jones Island.

Świadek Philip Person powiedział kanałowi King-TV w Seattle, że widział katastrofę. Samolot zaczął wykonywać coś, co wyglądało na pętlę.

- Nie mogłem uwierzyć w to, co miałem przed oczami - powiedział Person lokalnej stacji informacyjnej. "Wyglądało to jak coś z filmu lub efektów specjalnych. Z wielką eksplozją, płomieniami i wszystkim innym".

Kultowe zdjęcie Earthrise

Anders - który był pilotem modułu księżycowego podczas misji Apollo 8 - wykonał kultowe zdjęcie wschodu Ziemi, jedno z najbardziej pamiętnych i inspirujących zdjęć naszej planety z kosmosu. Wykonane w Wigilię Bożego Narodzenia podczas misji w 1968 roku, pierwszego załogowego lotu kosmicznego, który opuścił Ziemię i dotarł do Księżyca, zdjęcie przedstawia planetę wznoszącą się nad horyzontem z jałowej powierzchni Księżyca.

Legendarne zdjęcie wschodu Ziemi NASA wykonane przez Andersa znad Księżyca
Legendarne zdjęcie wschodu Ziemi NASA wykonane przez Andersa znad Księżyca NASA

Anders opisał je później jako swój najbardziej znaczący wkład w program kosmiczny. Zdjęcie to jest powszechnie uznawane za motywację dla globalnego ruchu ekologicznego i doprowadziło do powstania Dnia Ziemi, corocznego wydarzenia promującego aktywizm i świadomość troski o planetę.

Mówiąc o tym momencie, Anders powiedział: „Przebyliśmy całą tę drogę, aby zbadać Księżyc, a najważniejszą rzeczą, którą odkryliśmy, była Ziemia”.

Astronauta Anders, ostatni z „ludzi Księżyca”

Anders służył również jako pilot zapasowy misji Apollo 11, która doprowadziła do pierwszego lądowania na Księżycu 24 lipca 1969 roku. W tym samym roku Anders wycofał się z programu kosmicznego NASA. Później były astronauta przez kilka dziesięcioleci pracował w przemyśle lotniczym. W latach 70. XX w. przez rok pełnił również funkcję ambasadora USA w Norwegii.

Pozostanie jednak zapamiętany z misji Apollo 8 i kultowego zdjęcia, które wykonał z kosmosu. "W 1968 roku, podczas misji Apollo 8, Bill Anders ofiarował ludzkości jeden z najgłębszych darów, jakie może dać astronauta. Udał się na próg Księżyca i pomógł nam wszystkim zobaczyć coś innego: nas samych” – napisał w wydanym oświadczeniu Bill Nelson, administrator NASA.

źr. BBC News

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szczyt NATO. Ogromne wsparcie dla Ukrainy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na i.pl Portal i.pl