Protest ma związek ze sprawą uchylenia immunitetu sędziemu Igorowi Tulei w związku z wydanym przez niego orzeczeniem. Czynności mają być procedowane we wtorek, 9.06.2020 r.
Akcja ma charakter ogólnopolski. Około 150 miast protestuje przeciwko akcji władzy wymierzonej w sędziów. Na Pomorzu pikiety odbywają się w dziesięciu miastach. Po raz pierwszy w Polsce władza odważyła się odbierać immunitet sędziemu za jego orzeczenia, co jest niezgodne z zasadą niezawiłości
- wyjaśnił Michał Szulc z Komitetu Obrony Demokracji.
Gdański protest miał raczej spokojny przebieg - po odśpiewaniu hymnu przyszedł czas na przemówienia. Niestety okolice Sądu Okręgowej przy ul. Nowe Ogrody są trudnym terenem do organizacji pikiet ze względu na bliskość ścieżki rowerowej. W pewnym momencie rozpędzony rowerzysta wjechał w jednego z protestujących, który znalazł się na trasie. Szczęśliwie nikomu jednak nic się nie stało.
W pikiecie wzięło udział około kilkadziesiąt osób, w tym między innymi przedstawiciele środowisk sędziowskich, adwokackich, a także mieszkańcy popierający sędziego Igora Tuleyę. W pewnym momencie głos zabrała prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz.
Dzisiejszy protest jest głęboko solidarnościowy - 150 miast jest bowiem solidarnych z sędzią Igorem Tuleyą. Jeżeli my nie staniemy za nim, to kto potem stanie za nami? - zapytała Alksandra Dulkiewicz, prezydenta Gdańska. - Taki sygnał od obywateli jest bardzo mocno widziany w różnych miejscach, także w Europie. Jeżeli obywatele są w stanie bronić swoich praw i stawać solidarnie za innymi, to jest to bardzo ważne.
Podobne pikiety odbyły się w również w innych miastach na Pomorzu, w tym między innymi w Wejherowie, Gdyni czy Słupsku. Wśród organizatorów akcji należy wymienić Stowarzyszenie Iustitia i Komitet Obrony Demokracji.
