Holenderski trener krytykuje polski system. "Większość piłkarzy przepada"

Michał Perzanowski
Michał Perzanowski
Szymon Starnawski
Udostępnij:
Robin Pronk był trenerem młodzieżowych grup Zagłębia Lubin w latach 2019-2021. Ma też doświadczenie w Ajaksie Amsterdam, gdzie trenował młodych zawodników. Doskonale wie, jakie błędy popełnia polski system, dlaczego nie mamy tylu gwiazd w światowej piłce i co lepiej robią od nas Holendrzy. - W Polsce powinno się stworzyć plan dla młodych zawodników, aby dłużej zostali w kraju - stawia za warunek numer jeden holenderski szkoleniowiec.

Pronk zaczął rozmowę z Przemysławem Chlebickim od faktu, że zdolnych piłkarzy w jednym i drugim kraju jest porównywalna liczba. Nasi zawodnicy mają też dużą ambicję, aby w przyszłości zaistnieć w światowym futbolu.

- Uważam, że piłkarze w obu krajach są dokładnie tacy sami. W Zagłębiu zobaczyłem sporo utalentowanych chłopaków, z dużymi ambicjami. W Polsce jest za to nieco inne podejście w zarządzaniu. U was patrzy się na to, co będzie w następnym meczu, tygodniu, może miesiącu. A w Holandii tworzymy plany na następne dwa, trzy lata - zwraca uwagę na pierwszy błąd.

Zdaniem Pronka największą szkodę młodym zawodnikom wyrządzają polskie kluby. Za sprawą sprowadzania wątpliwej jakości obcokrajowców zatrzymują drogę ku rozwojowi zdolnym juniorom/młodzieżowcom.

- Sprawdzałem ostatnio skład Zagłębia i znów latem przyszło sporo piłkarzy z zagranicy. To bardzo utrudnia młodym talentom w dostaniu się do drużyny. I z tego, co zauważyłem, jest to problem nie tylko Zagłębia. To sprawia, że młodzi zawodnicy już jako nastolatkowie wyjeżdżają za granicę, a agenci im w tym pomagają. Mnóstwo piłkarzy opuściło kraj i trafiło do Niemiec, Włoch, Anglii. A potem się okazało, że przeskok dla nich był zbyt duży. Dlatego uważam, że w Polsce powinno się stworzyć plan dla młodych zawodników, aby dłużej zostali w kraju - wskazuje Pronk.

Zdaniem trenera niewielu też jest polskich zawodników, którzy wytrzymają za granicą tempo treningów, technikę rywali i taktyczne niuanse. Za wzór polskiego piłkarza uznał Piotra Zielińskiego. Co robimy źle, że nie widzimy piłkarzy tego pokroju regularnie?

- Takich "Zielińskich" jest niewielu. Prawda jest taka, że większość niestety w ten sposób przepada. Może nawet 15-20 zawodników rocznie - podsumował Pronk, który obecnie jest szefem działu młodzieżowego w Utrechcie.

REPREZENTACJA w GOL24

Czesław Michniewicz nie ukrywa, że dwa nadchodzące mecze Ligi Narodów są kluczowe przed mistrzostwami świata. Czas złożyć optymalną jedenastkę, która musi ograć się przed meczami w fazie grupowej. Jak zagramy z Holandią? Zagramy w ustawieniu 1-3-4-2-1. Sprawdź!

Optymalnym ustawieniem, ale nie składem. Przewidywana jedena...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Holenderski trener krytykuje polski system. "Większość piłkarzy przepada" - Gol24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Portal i.pl