Prawo i Sprawiedliwość ma w ostatnich dniach sporo kłopotów przez Kornela Morawieckiego. Marszałek senior 3 lipca w wywiadzie dla RIA Novosti stwierdził, że "Europa potrzebuje Rosji". Wyraził też swoje rozczarowanie faktem, iż "zarówno polski rząd, jak i polskie media i polskie elity w dużej mierze nastawiają Polaków przeciwko Rosjanom".
Ojciec premiera Polski stwierdził też, że w interesie Polski, a właściwie w interesie całego świata leży poprawa stosunków między Polską, a Rosją, choć - jak zaznaczył - nie będzie to łatwe.
Ważną i szeroko komentowaną kwestią poruszoną w wywiadzie dla RIA Novosti, była sprawa braku gratulacji ze strony polskiego rządu dla Władimira Putina po wygranych wyborach prezydenckich w Rosji. "Przykro mi, że premier [Mateusz Morawiecki - red.] nie wysłał telegramu gratulacyjnego do zwycięskiego w wyborach prezydenckich Władimira Putina. Żałuję też, że Mateusz Morawiecki w swoim expose przed objęciem urzędu premiera nie wspomniał o współpracy z Rosją" - powiedział Kornel Morawiecki.
W ostatnią niedzielę ojciec premiera stwierdził, że nie zamierza wycofywać się z tego, co mówił w wywiadzie dla RIA Novosti.
- Uważam, że po wyborczym zwycięstwie Putina powinna być ze strony Polski taka normalna dyplomatyczna reakcja. Czyli pan prezydent Polski, a jeżeli nie prezydent to premier, powinni złożyć gratulacje. Tak powinno być - powiedział w RMF FM. Morawiecki skomentował też kwestię pomników sowieckich w Polsce, których - jego zdaniem - nie powinno się usuwać.
- Powinniśmy [pomniki - red.] zachowywać, bo tam była śmierć kilkuset tysięcy żołnierzy, którzy zginęli na tej ziemi To niszczenie pomników mi się nie podoba. To jest takie małostkowe troszeczkę - powiedział.
Kornel Morawiecki stwierdził też, że Rosjanie "rozgrywają Polaków" kwestią wraku Tupolewa prezydenckiego.
- Oni nas trzymają, bo to nas dzieli. Nas Polaków. A jak nas to dzieli, to nas to osłabia. A oni chcą nas osłabiać. Polska nie powinna uzależniać poprawy stosunków z Rosją od decyzji o zwrocie wraku - dodał w RMF FM.
Do słów marszałka seniora odniósł się w poniedziałek Jacek Sasin, sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.
- Marszałek Morawiecki nie jest politykiem PiS. O ile mi wiadomo, jest liderem zupełnie innego ugrupowania, koła w Sejmie. Niech pan mnie nie zmusza do tego, żebym w tej chwili budował jakiś rozdźwięk między ojcem a synem. Nie jest to pogląd, który prezentuje PiS w tej kwestii. My jesteśmy oczywiście za tym, żeby relacje polsko-rosyjskie były normalne, sąsiedzkie, natomiast dzisiaj po stronie rosyjskiej nie jest stworzona ku temu odpowiednia atmosfera - powiedział Sasin w Polsat News.
POLECAMY: