Premier League. Brentford - Liverpool 1:4. Gol Salaha
Salah strzelił swojego dziewiętnastego gola w sezonie i zarazem piętnastego w Premier League. Wicelider klasyfikacji strzelców (ustępuje jedynie Erlingowi Haalandowi) czekał na niego od 1 stycznia. Przez udział w Pucharze Narodów Afryki, a potem kontuzję stracił bowiem osiem meczów Liverpoolu.
Z Brentfordem Salah pojawił się na boisku tuż przed przerwą, zmieniając kontuzjowanego Diogo Jotę. Egipcjanin podwyższył prowadzenie na 3:0 w 68 minucie, kiedy świetnie wybiegł do piłki przedłużonej głową przez Cody'ego Gakpo. Finiszował już w polu karnym, uderzając po koźle z lewej nogi przy lewym słupku.
- Zrobił to doskonale Egipcjanin - przyznał Andrzej Twarowski w Viaplay. Salah mógł strzelić gola już w 51 minucie, jednak w sytuacji sam na sam kopnął wyraźnie obok bramki. Zaraz potem dzięki ładnemu podaniu cieszył się z asysty i gola Alexisa Mac Allister.
Adrian Benedyczak z ładnym golem na zapleczu Serie A
Liverpool prowadził w meczu od 35 minuty, gdy po szybkiej kontrze bramkarza przelobował Darwin Nunez. W końcówce wynik ustalił wspomniany Gakpo. To siedemnaste zwycięstwo w sezonie i zarazem drugie z rzędu.
Brentford - Liverpool 1:4 (0:1)
Bramki: Toney 75' - Nunez 35', Mac Allister 55', Salah 68', Gakpo 86'
Żółte kartki: Reguilon, Onyeka - Endo.
LIGA ANGIELSKA w GOL24
Kto ile zarobił na transferach? Rekord Legii Warszawa. Tak w...
