Marszałek Senatu podkreślił na wstępnie, że wszyscy „staramy się znosić restrykcyjne ograniczenia, rozumiejąc, ze jest to niezbędny element walki z koronawirusa”. Dodał, natomiast, że godne potępienia są ataki na personel medyczny. - Chylę czoła przed lekarzami, pielęgniarkami i farmaceutami - mówi w orędziu.
Grodzki: Należy przełożyć wybory na lepszy czas
- Rządzący ogłosili, że chcą przeprowadzić wybory 10 maja w formie korespondencyjnej, choć cały świat przekłada wybory na inne terminy. Niektórzy zarzucają, że Senat złośliwie przedłuża ustawę. Jest to nieprawda. (...) Wykonujemy to, czego nie zrobił Sejm - zaznaczył marszałek Senatu. - Należy przełożyć wybory na bezpieczniejszy czas – dodał.
Tomasz Grodzki podkreślił, że do izby wyższej parlamentu trafia wiele krytycznych opinii ekspertów dotyczących przeprowadzenia wyborów korespondencyjnych 10 maja. - Jak ktoś może twierdzić, że troska o życie rodaków i demokratyczne wybory jest złośliwością? To kompletnie absurdalne – mówił.
Grodzki: Należy odłożyć spory polityczne i skupić się na zwalczaniu pandemii
Marszałek Grodzki podkreślił, że „ogromnym wysiłkiem narodu, godzącego się na drastyczne ograniczenia, staramy się jak najszybciej zwalczyć pandemię”. - Martwimy się o to, czy nasze dzieci, rodzice, wnuki, dziadkowie będą zdrowi i przeżyją. Martwimy się, czy nie stracimy pracy. (...) Bolesne poczucie niepewności jutra towarzyszy nam każdego dnia. To są nasze troski i zmartwienia, a nie wybory – ocenił.
- Wszystkie partie i ugrupowania muszą odłożyć spory polityczne i zrobić wszystko, aby nie igrać ze zdrowiem rodaków. Wzywam wszystkich do takiego działania. Jeśli przez przełożenie wyborów uratujemy choć jedno życie, to warto tak postąpić – mówił marszałek Senatu.
