Prezydent wspomina św. Jana Pawła II
Prezydent Andrzej Duda w niedzielnej rozmowie z TVP Info przyznał, że dla niego – osoby należącej do „pokolenia JP2” – Jan Paweł II był „niezwykłym człowiekiem i wielką postacią”. – A dzisiaj jest świętym, wielkim Janem Pawłem II, pomnikiem, wielką postacią, a jednocześnie cały czas żywą. Na tym polega jego niezwykłość, na jego przesłaniu, które jest żywe – dodał.
Andrzej Duda wspominał pontyfikat papieża, jego pielgrzymki do Polski, także tę ostatnią, w 2002 roku.
Prezydent podkreślił, że patrzy na Jana Pawła II z jednej strony jako na wielkiego przywódcę duchowego: wspaniałego człowieka i mądrego kapłana, pozostającego w niezwykłej łączności z Bogiem, a z drugiej strony - jako na wielkiego polityka: „megatwardego”, który nigdy nie zapomniał o swojej ojczyźnie.
Prezydentowi towarzyszy wyjątkowe zdjęcie
Andrzej Duda przyznał, że w jego politycznej karierze towarzyszy mu zdjęcie przedstawiające papieża Jana Pawła II i prezydenta USA Ronalda Reagana. – Na tym zdjęciu jest dwóch mężczyzn: jeden niezwykle potężny, to ten w ciemnym garniturze, i jeden w bieli, wielki. Prezydent Stanów Zjednoczonych Ronald Reagan i nasz Jan Paweł II. Dwóch ludzi - mam absolutne przekonanie - dzięki którym odzyskaliśmy wolność – dodał.
Zdaniem prezydenta odzyskanie przez Polskę wolności w 1989 roku było – obok ruchu „Solidarności” – wielką zasługą papieża.
Prezydent mówił też o swoim wielkim wzruszeniu w dniu śmierci Jana Pawła II.
– Był to bardzo smutny dzień, to były smutne dni, to morze świateł na Błoniach. Sami też uczestniczyliśmy w tych spotkaniach, w tych modlitwach – wspominał.
