Prof. Piotr Gliński zaprasza Donalda Tuska do debaty. Przewodniczący PO unika odpowiedzi

Lidia Lemaniak
Wideo
od 16 lat
Prof. Piotr Gliński, minister kultury i dziedzictwa narodowego, lider warszawskiej listy PiS, wezwał do debaty szefa PO Donalda Tuska - jedynkę na stołecznej liście KO. – Nie słyszałem jeszcze żadnej odpowiedzi od Donalda Tuska. To kwestia Donalda Tuska i oceny społecznej – mówi i.pl prof. Piotr Gliński.

Gliński wzywa Tuska do debaty. Lider PO nie odpowiada

Prof. Piotr Gliński, minister kultury i dziedzictwa narodowego lider warszawskiej listy Prawa i Sprawiedliwości, kilkakrotnie wzywał do debaty Donalda Tuska, jedynkę na stołecznej liście Koalicji Obywatelskiej.

– Nie słyszałem jeszcze żadnej odpowiedzi od Donalda Tuska. To kwestia Donalda Tuska i oceny społecznej. Tak, ja jestem jedynką, on jest jedynką, jesteśmy przedstawicielami największych ugrupowań politycznych – powiedział i.pl prof. Gliński.

Minister kultury i dziedzictwa narodowego zauważył, że „jest zupełnie normalną sprawą, że powinniśmy debatować, bo można zadać tysiące pytań dotyczących zaniechań czy też braku programu, jaka jest koncepcja PO dla Polski i dla Warszawy, bo np. to, że budują metro najdłużej na świecie, to wszyscy widzimy”.

Tusk chciał debatować z Kaczyńskim. Glińskiemu nie odpowiada

Prof. Piotr Gliński pytany o to, dlaczego jego zdaniem lider PO apelował o debatę do prezesa PiS, wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego, a kiedy do debaty zaprasza go jedynka na warszawskiej liście PiS, to odpowiedzi od szefa PO nie ma, odpowiedział, że „Donald Tusk kombinuje politycznie, bo uważa się za polityka równego Jarosławowi Kaczyńskiemu”.

– To nie są te same proporcje polityka, co tu dużo mówić. Tusk jest politykiem, który z Polski uciekł, zasiadając na najwyższym urzędzie politycznym, mam na myśli sprawczość - to premier jest najważniejszą pozycją. Tusk uciekł, aby realizować interesy swoje i grup interesów, z którymi jest związany. To polityk skompromitowany i nie dziwię się, że Jarosław Kaczyński nie chce z nim debatować. Ale nie chce z nim też debatować dlatego, że Tusk jest symbolem polityki agresywnej. To on wprowadził przemysł pogardy. To prekursor polityki zabierania babciom dowodów, moherowych beretów, obrażania ludzi i coraz większej agresji, która doprowadziła do języka wulgarnego, który jest programem PO, jak słyszeliśmy od jednego z ich posłów. Nie dziwię się Jarosławowi Kaczyńskiemu, że nie chce z nim debatować. Ja muszę, bo obaj jesteśmy liderami list, dlatego proponuję Tuskowi debatę, zwłaszcza na tematy warszawskie – mówił minister kultury i dziedzictwa narodowego.

lena

Komentarze 6

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mandrak
HALO, HALO, mamy nowego szefa PiS-u. Ten który finansuje z publicznych pieniędzy, wszelkiej maści; Chuliganów Ulicznych, Oszustów Społecznych...
j
janusz k.
7 września, 13:02, Bib:

Panie ministrze a o czym rozmawiać z Tuskiem , przecież tu jest wszystko jasne i szkoda czasu.

Komisja ruska go zawezwie i na pewno orzeknie, że nie daje rękojmi i wszystko będzie jasne. Prezydent nie powierzy mu sformowania rządu, choćby wygrał wybory. Jakiś tam wpływ mamy na wypadek przegranych wyborów.

W
Wilanów City
Donald walcz! Jak dziadek w Wehrmachcie.
B
Bib
Panie ministrze a o czym rozmawiać z Tuskiem , przecież tu jest wszystko jasne i szkoda czasu.
I
INKA2023
tfuuusek nie przyjdzie chyba ze znajdzie suflera który będzie mu podpowiadać co ma mówić, tfusek to tuman, jak niemiec czy putin mu nie podpowie to nie wie co mówić i jak się zachować, och sorki tfusek to tak chamstwo to to co mu wychodzi i łże kłamie jak najęty tfusek myśli że Polacy nie pamiętają, oj dobrze pamiętamy tfusku twój debilizm, acha Polacy są mądrzejsi niz ty i twoi debilni klakierzy opłacani przez szkopów i kacapów a i widać szkołę chamstwa i zakłamania jaką tfusk uzyskał jak się kolegował z plutinem
v
vv
To Gliński, jest szefem partii? Od kiedy? Pewien człowiek, o nazwisku też "Gliński" /przypadkowo/, powiedział; "MAM BRATA IDIOTĘ"
Polecane oferty
* Najniższa cena z ostatnich 30 dniMateriały promocyjne partnera
Wróć na i.pl Portal i.pl