Przez kilka lat seksualnie krzywdził dziewczynkę w Toruniu i na wsi. Jest wyrok dla Roberta B.

Małgorzata Oberlan
Małgorzata Oberlan
Dziewczynka była seksualnie wykorzystywana w Toruniu i na wsi przez kilka lat. W tym: siłą doprowadzana do współżycia. 29 stycznia Sad Okręgowy w Toruniu skazał sprawcę - Roberta B. - na karę 8 lat więzienia. Mężczyzna nie chciał być doprowadzony z aresztu na ogłoszenie wyroku.
Dziewczynka była seksualnie wykorzystywana w Toruniu i na wsi przez kilka lat. W tym: siłą doprowadzana do współżycia. 29 stycznia Sad Okręgowy w Toruniu skazał sprawcę - Roberta B. - na karę 8 lat więzienia. Mężczyzna nie chciał być doprowadzony z aresztu na ogłoszenie wyroku. Polska Press/ shutterstock
Robert B. przez kilka lat seksualnie krzywdził dziewczynkę w Toruniu i na wsi - uznał Sąd Okręgowy. Skazał mężczyznę na 8 lat bezwzględnego więzienia.

Koszmar, jaki przeżywała ta dziewczynka przez kilka lat, trudny jest do opisania. W Toruniu i w podtoruńskiej wsi była przez swojego oprawcę seksualnie wykorzystywana przez kilka lat (w okresie od 2017 do 2022 roku, z przerwami).

Mający obecnie 42 lata Robert B. skrzywdził dziewczynkę w sumie kilkadziesiąt razy. - To wyjątkowo drastyczna sprawa - podkreślała w rozmowie z "Nowościami" prokurator Izabela Oliver.

O tej dramacie dziewczynki pisaliśmy, gdy jesienią ubiegłego roku ruszał proces Roberta B. Wówczas ten średniego wzrostu, krępy mężczyzna z tatuażami doprowadzony został przez policjantów na salę rozpraw.

Ze względu na interes ofiary i drastyczność materii jawność procesu wyłączono. 29 stycznia br. Sąd Okręgowy w Toruniu ogłosił wyrok, który jest jawny. Tym razem Roberta B. w sądzie już nie było. - Złożył wniosek o niedoprowadzanie go z aresztu na ogłoszenie wyroku - przekazuje Jarosław Szymczak, asystent rzecznika.

Sąd: winny! 8 lat bezwzględnego więzienia i zadośćuczynienie dla ofiary

Sąd Okręgowy w Toruniu uznał mężczyznę za winnego zarzucanych mu przez Prokuraturę Rejonową Toruń Wschód czynów. Skazany został za seksualne przestępstwa seksualne, opisane w art. 197 Kodeksu karnego** popełnione wobec osoby małoletniej.

[b]Kara? Robert B.** po pierwsze skazany został na 8 lat bezwzględnego więzienia. Karę odbyć ma w systemie terapeutycznym. Pokrzywdzonej przez siebie dziewczynce ma natomiast zapłacić 30 tysięcy zł - tytułem częściowego zadośćuczynienia (wyższej kwoty można dochodzić na drodze postępowania cywilnego).

To jednak nie wszystko. W wyroku zadbano o bezpieczeństwo ofiary w przyszłości. Robert B. dostał zakaz zbliżania się do niej na odległość mniejszą niż 50 metrów i kontaktowania się w jakikolwiek sposób przez 9 lat. Po wyjściu na wolność ma też poddać się terapii uzależnień oraz poddać się elektronicznej kontroli miejsca pobytu.

Więcej informacji z Torunia i okolic przeczytasz >>>TUTAJ<<<<

Polecamy: Dzieje się w Toruniu. Najlepsze zdjęcia fotoreporterów >>> TUTAJ <<<

Wobec Roberta B. orzeczono też dożywotni zakaz zajmowania stanowisk i wykonywania wszelkiej pracy związanej z edukacją, leczeniem i opieką nad dziećmi.

- Ogłoszony 29 stycznia wyrok jest nieprawomocny. O wydanie jego uzasadnienia na piśmie wniosek złożyła prokuratura - zaznacza Jarosław Szymczak z Sadu Okręgowego w Toruniu.

"Kilkadziesiąt razy doprowadził do obcowania płciowego. Trzymał za ręce i wykorzystywał"

Proces Roberta B. ruszył 13 września 2023 roku. Prokurator Tomasz Grzyb odczytywał mężczyźnie treść oskarżenia już bez obecności mediów - jawność wyłączono od razu. Podstawowe zarzuty przekazać jednak możemy. Już ich sucha treść przeraża... Robert B. został zatrzymany i tymczasowo aresztowany w styczniu 2023 roku. Śledztwo w jego sprawie przeprowadziła i zakończyła aktem oskarżenia Prokuratura Rejonowa Toruń Wschód. Co ustaliła?

Mężczyzna oskarżony był o to, że kilkadziesiąt razy doprowadził małą dziewczynkę do obcowania płciowego.

Dziewczynka krzywdzona była w Toruniu i na wsi w następujących okresach: od lata do początku września 2017 roku, następnie przez trzy lata w czasie od wiosny 2019 do wiosny 2022 roku oraz od października do listopada 2022 roku.

Akt oskarżenia wobec Roberta B. obejmował także przestępstwa seksualne opisane w artykułach 200 par. 3 i 4 kodeksu karnego. To prezentowanie dziecku pornografii oraz prezentowaniu wykonywania czynności seksualnych w celu zaspokojenia własnego lub innej osoby.

Prokurator: "Sprawa niezwykle drastyczna. Ofiara będzie się mierzyć ze skutkami w dorosłym życiu"

Kim był Robert B. dla małej dziewczynki? Tego mediom ujawniać nie można. -Sprawa jest wyjątkowo drastyczna. Na uwadze mamy tutaj po pierwsze interes ofiary, czyli pokrzywdzonej małoletniej - podkreślała w rozmowie z "Nowościami" prokurator rejonowa Izabela Oliver. Dodając, że mowa jest tutaj nie tylko o koszmarze dziewczynki, ale i skutkami, z którymi będzie musiała się mierzyć przez długie lata, także jako osoba już dorosła.

Obecnie 42-letni mężczyzna nadal pozostaje areszcie. Jak wspomnieliśmy powyżej, wyrok jest nieprawomocny. Odwoływać się ma prawo zarówno prokuratura, jak i sam oskarżony z obrońcą Tomaszem Gadomskim. Jeśli do tego dojdzie, sprawę rozstrzygać będzie Sąd Apelacyjny w Gdańsku.

Czytaj więcej artykułów tego autora >>> TUTAJ <<<<

od 7 lat
Wideo

Wyniki II tury wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Przez kilka lat seksualnie krzywdził dziewczynkę w Toruniu i na wsi. Jest wyrok dla Roberta B. - Nowości Dziennik Toruński

Wróć na i.pl Portal i.pl