Te słowa kandydata na prezydenta Czech szokują! Andrej Babiš nie zamierza militarnie pomagać Polsce i krajom bałtyckim

Damian Świderski
Damian Świderski
Babiš: Czechy nie pomogą Polsce i krajom bałtyckim, jeśli te zostaną zaatakowane!
Babiš: Czechy nie pomogą Polsce i krajom bałtyckim, jeśli te zostaną zaatakowane! PAP/EPA/MARTIN DIVISEK
Szokujące słowa Andreja Babiša. Były premier, a obecnie kandydat na prezydenta Czech zaszokował wszystkich podczas debaty w telewizji CT. Babiš powiedział, że jeśli Polska i kraje bałtyckie zostaną zaatakowane przez Rosję, to jeśli on zostanie prezydentem, nie wyśle wojska na pomoc. Informację tę podał na Twitterze doktor Jan Škvrňák. W poniedziałek były premier tłumaczył się ze swojej skandalicznej wypowiedzi.

Wybory w Czechach. Babiš szokuje podczas debaty

W niedzielnej debacie telewizji CT kandydat na prezydenta, a w latach 2017-2021 premier Czech, zaszokował wszystkich oglądających. Na pytanie, czy w przypadku ataku na Polskę lub państwa bałtyckie (Litwa, Łotwa i Estonia), jako prezydent wysłałby na pomoc czeskich żołnierzy, Babiš odparł: „z pewnością nie”.

W poniedziałkowy poranek, Babiš skorygował swoje słowa, tłumacząc, że "W debacie nie chciałem odpowiadać na hipotetyczne pytanie o atak na Polskę czy kraje bałtyckie. Jestem przekonany, że do tego nie dojdzie i nawet nie chcę o tym myśleć. Obowiązkiem światowych polityków jest zapobieganie wojnie.

Babiš nie chce wysyłać wojska. Nie chce także przestrzegać ważnego punktu NATO

- W żadnym przypadku nie wysyłałbym naszych dzieci na wojnę. Polska nie zostanie zaatakowana, musimy temu zapobiec – kontynuował Babiš, co rozwścieczyło jego kontrkandydata i zwycięzcę pierwszej tury wyborów w Czechach, Petra Pavela.

Pavel powiedział byłemu premierowi, że pomoc państwom należącym do NATO w razie wojny to zobowiązanie. Babiš odparł, że zadane pytanie jest „czysto hipotetyczne".

Potem było jeszcze gorzej. Babiš powiedział w dalszej części debaty, że nie przestrzegałby artykułu 5. NATO. Mówi on, że kraje NATO w przypadku, gdy zbrojnie zostanie zaatakowane jedno z państw członkowskich, uznają, że jest to atak przeciwko nim. Były premier w poniedziałkowej korekcie próbował się wytłumaczyć także z tej wypowiedzi: Jeśli doszłoby do wojny, to oczywiście zastosowałbym się do artykułu 5, który nie podlega dyskusji”.

Do słów byłego premiera odniosła się Minister obrony Czech Jana Czernochova. Powiedziała portalowi Seznam Zpravy, że nie potrafi wyjaśnić słów Babisza z debaty.

"Jesteśmy członkiem NATO, które opiera się na zasadzie jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Wie o tym rząd, wie o tym większość społeczeństwa, która popiera przynależność do Sojusz. Powinien ją znać także poseł Babisz, bo jest to kluczowa gwarancja bezpieczeństwo Republiki Czeskiej” – stwierdziła.

Wybory w Czechach. Babiš czy Pavel?

Petr Pavel na te słowa powiedział: „Pan Babiš żyje chyba w innym świecie. Przystąpiliśmy do NATO, aby zapewnić pokój, ponieważ jest to najsilniejszy sojusz obronny. Zawsze, gdy ktoś jest atakowany, inni przychodzą mu z pomocą. Zdecydowałem, że jeśli zostanę prezydentem, moją drugą podróżą pojadę do Polski, aby zapewnić naszego dobrego sąsiada i przyjaciół z krajów bałtyckich, że dotrzymujemy umów, a Andrej Babiš nie przemawia w naszym imieniu".

Pavel zdecydowanie zwyciężył w Pradze, otaczającym ją regionie środkowoczeskim oraz w okręgu zagranicznym. Babiš stracił zaledwie 0,4 proc., najlepsze wyniki odnotował w bastionach swojej partii ANO – przemysłowych regionach wokół Ostrawy i Uścia nad Łabą – relacjonuje Ośrodek Studiów Wschodnich. Sytuacja diametralnie się zmieniła, gdy Babiš został uniewinniony w sprawie Čapí hnízdo.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na i.pl Portal i.pl