51-letni motocyklista zmarł w szpitalu, po wypadku, do jakiego doszło w niedzielne południe na ulicy Ostrowieckiej w Starachowicach. To tragiczny początek tegorocznego sezonu motocyklowego.
Sygnał o wypadku trafił do starachowickich służb ratunkowych w niedzielę kilka minut po godzinie 12.
Zobacz także: Zapadła się jezdnia autostrady. Japońskie służby szukają ośmiu zaginionych
(Dostawca: x-news)
- Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierowca volkswagena, 28-letni mieszkaniec gminy Brody, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu podczas skręcania do stacji paliw i zderzył się z jadącym z przeciwka kierowcą motocykla marki Yamaha - relacjonowała Monika Kalinowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach i dodawała: - W wyniku wypadku motocyklista, 51-letni mieszkaniec Ostrowca Świętokrzyskiego, w ciężkim stanie został przewieziony do szpitala. Niestety, jego życia nie dało się uratować.
Jak informowali policjanci, 28-letni kierowca volkswagena był trzeźwy. Do wypadku doszło przy stacji paliw. Gdy dojechaliśmy na ulicę Ostrowiecką na miejscu pracowali policjanci i strażacy, którzy zabezpieczali miejsce tragedii. Jak relacjonował dowódca strażackiej akcji, ratownicy zneutralizowali płyny eksploatacyjne, które wyciekły z obu rozbitych pojazdów, odcięli też akumulatory. Na ulicy Ostrowieckiej, będącej częścią krajowej trasy numer 42 przez kilka godzin ruch odbywał się wahadłowo.
