Będą zmiany w polskim Sejmie. Wszystko przez posłów wybranych do Parlamentu Europejskiego

OPRAC.:
Robert Szulc
Robert Szulc
Przedstawiciele Nowoczesnej Jerzy Meysztowicz i Aleksandra Kot (po prawej) obejmą mandaty poselskie po wybranych do Parlamentu Europejskiego z listy KO w okręgu 10: Bartłomieju Sienkiewiczu i Jagnie Marczułajtis-Walczak. Do Sejmu wróci też Anna Paluch (PiS, z lewej), która przejmie mandat po Arkadiuszu Mularczyku.
Przedstawiciele Nowoczesnej Jerzy Meysztowicz i Aleksandra Kot (po prawej) obejmą mandaty poselskie po wybranych do Parlamentu Europejskiego z listy KO w okręgu 10: Bartłomieju Sienkiewiczu i Jagnie Marczułajtis-Walczak. Do Sejmu wróci też Anna Paluch (PiS, z lewej), która przejmie mandat po Arkadiuszu Mularczyku. Fot. Adam Wojnar/Adam Jankowski/Anna Kaczmarz
Z danych PKW wynika, że 25 aktualnych posłów zdobyło mandat do Parlamentu Europejskiego; po dwóch polityków z Trzeciej Drogi, Konfederacji i Lewicy oraz siedmioro z PiS i 12 z Koalicji Obywatelskiej.

Z komitetu Trzeciej Drogi mandaty do PE zdobyli dwaj obecni posłowie do Sejmu RP - Michał Kobosko i Krzysztof Hetman. Również dwóch posłów Konfederacji, czyli Grzegorz Braun i Stanisław Tyszka wyjadą do Strasburga. Z Lewicy do PE dostali się posłowie Joanna Scheuring-Wielgus i Krzysztof Śmiszek.

Trwa głosowanie...

Spodziewałeś się takiego wyniku głosowania do PE?

W Parlamencie Europejskim zasiądzie siedmioro obecnych posłów Prawa i Sprawiedliwości - Piotr Müller, Małgorzata Gosiewska, Jacek Ozdoba, Waldemar Buda, Marlena Maląg, Arkadiusz Mularczyk i Michał Dworczyk.

Najwięcej obecnych posłów wyśle do PE Koalicja Obywatelska, jest to 12 polityków: Jacek Protas, Marcin Kierwiński, Kamila Gasiuk-Pihowicz, Michał Szczerba, Dariusz Joński, Marta Wcisło, Bartłomiej Sienkiewicz, Jagna Marczułajtis-Walczak, Borys Budka, Mirosława Nykiel, Bogdan Zdrojewski, Bartosz Arłukowicz.

Z komitetu PiS do PE dostali się także Maciej Wąsik i Mariusz Kamiński. Obaj politycy uważają, że są posłami, ale marszałek Sejmu Szymon Hołownia w grudniu ub. roku wydał postanowienia o stwierdzeniu wygaśnięcia ich mandatów poselskich.

Przedstawiciele Nowoczesnej Jerzy Meysztowicz i Aleksandra Kot obejmą mandaty poselskie po wybranych do Parlamentu Europejskiego z listy KO w okręgu 10: Bartłomieju Sienkiewiczu i Jagnie Marczułajtis-Walczak. Do Sejmu wróci też Anna Paluch (PiS) z Podhala, która przejmie mandat po Arkadiuszu Mularczyku.

Zmiany w Małopolsce i Świętokrzyskiem

W okręgu 10 obejmującym województwa małopolskie i świętokrzyskie niedzielne wybory do Parlamentu Europejskiego wygrało Prawo i Sprawiedliwość, uzyskując 44,05 proc. poparcia. Na Koalicję Obywatelską głos oddało 26,96 proc. głosów, Konfederację – 14,14 proc. – wynika z danych Państwowej Komisji Wyborczej. Następne wyniki w kolejności zajęły Trzecia Droga – 8,81 proc. i Lewica – 4,73 proc.

W tym okręgu trzy mandaty do PE uzyskali przedstawiciele PiS, dwa – KO, a po jednym Konfederacji i Trzeciej Drogi. Wśród nich jest troje obecnych posłów z Małopolski: Bartłomiej Sienkiewicz i Jagna Marczułajtis-Walczak (KO) oraz Arkadiusz Mularczyk (PiS). Mandaty po nich obejmą kolejni kandydaci na liście w wyborach parlamentarnych z najwyższą liczbą zdobytych głosów.

Jak przekazał PAP sekretarz PO w Małopolsce Grzegorz Małodobry, posłami za parlamentarzystów z tego regionu, którzy zostali wybrani do PE zostaną przedstawiciele Nowoczesnej: Jerzy Meysztowicz i Aleksandra Kot, obecnie radna Rady Miasta Krakowa. Z kolei mandat miejski po niej obejmie przewodniczący rady dzielnicy Krowodrza Maciej Żmuda.

Z okręgu sądecko-podhalańskiego w Sejmie z powrotem zasiądzie Anna Paluch (PiS) z Krościenka nad Dunajcem. Przejmie ona mandat zwolniony przez Arkadiusza Mularczyka, wybranego na europosła. Anna Paluch zasiadała w sejmowych ławach jako posłanka PiS od 2005 r. Po porażce w październikowych wyborach zaczęła pracę w zarządzie samorządowej spółki Małopolskie Dworce Autobusowe.

Paluch potwierdziła w rozmowie z PAP, że przejmie mandat zwolniony po Mularczyku.

Na Śląsku także zmiany

Urszula Koszutska i Maciej Tomczykiewicz z Koalicji Obywatelskiej zastąpią w Sejmie Borysa Budkę i Mirosławę Nykiel, którzy dostali się do Parlamentu Europejskiego. W poniedziałek oboje zadeklarowali, że przyjmą mandaty poselskie.

W niedzielnych eurowyborach na KO w woj. śląskim zagłosowało 551 782 osób (41,42 proc.). To najlepszy wynik spośród wszystkich komitetów. Do PE dostali się: Budka (334 842 głosy), Łukasz Kohut (107 626 głosów) i Nykiel (54 937 głosów).

Budka i Nykiel dotychczas byli posłami, ale utracili swoje mandaty wraz z wyborem do PE. Prawo do zajęcia wolnych miejsc przysługuje kandydatom, którzy w ostatnich wyborach parlamentarnych otrzymali kolejno największą liczbę głosów na listach KO w ich okręgach.

W przypadku Budki mowa o okręgu 31. (Chorzów, Katowice, Mysłowice, Piekary Śląskie, Ruda Śląska, Siemianowice Śląskiej, Świętochłowice, Tychy i pow. bieruńsko-lędziński). Jego miejsce zajmie Koszutska, która otrzymała 6 498 głosów. Natomiast Budka 101 258 głosów.

W przypadku Nykiel mowa o okręgu 27. (pow. bielski, cieszyński, pszczyński, żywiecki i Bielsko-Biała). Jej miejsce zajmie Tomczykiewicz, który otrzymał 12 153 głosy. Natomiast Nykiel 49 436.

Koszutska jest psycholożką i psychoterapeutką, radną Sejmiku Województwa Śląskiego. Z kolei Tomczykiewicz to adwokat i członek Rady Powiatu Pszczyńskiego. Jego ojciec – Tomasz Tomczykiewicz – był posłem w latach 2001-2015. "To sytuacja, z której jestem ogromnie zadowolona, ponieważ będę mogła dbać o sprawy Śląska z innej perspektywy. To, co udało się zrealizować w sejmiku, to pierwszy etap (...). Teraz popatrzmy na to, jak możemy jeszcze zadbać o Śląsk z Warszawy" – powiedziała PAP Koszutska.

Dodała, że chciałaby pracować m.in. w sejmowej komisji zdrowia oraz komisji edukacji, nauki i młodzieży, ponieważ - jak wyjaśniła - ma duże doświadczenie w zakresie zdrowia psychicznego dzieci oraz młodzieży.

Tomczykiewicz potwierdził w rozmowie z PAP, że przyjmie mandat poselski.

Zmiany na Warmii i Mazurach

Sekretarz stanu w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej, w latach 2006-2014 marszałek woj.warmińsko-mazurskiego Jacek Protas zdobył mandat w wyborach do Parlamentu Europejskiego kandydując z pierwszego miejsca listy KO w okręgu nr 3 obejmującym woj. warmińsko-mazurskie i podlaskie. Zagłosowało na niego 125 861 wyborców (18,31 proc.)

Teraz w Sejmie Protasa zastąpi Katarzyna Królak, która uzyskała w ubiegłorocznych wyborach do Sejmu na liście KKW Koalicja Obywatelska PO.N IPL Zieloni w okręgu elbląskim (34) czwarty wynik. Zagłosowało na nią 5 979 wyborców. Oprócz Protasa mandaty poselskie uzyskali wówczas Elżbieta Gelert i Stanisław Gorczyca.

W ostatnich wyborach samorządowych Królak została radną sejmiku woj. warmińsko-mazurskiego, zasiada w klubie Koalicji Obywatelskiej, jest członkiem partii Nowoczesna. Jest przedsiębiorcą i społecznikiem z powiatu ostródzkiego. W rozmowie z PAP Katarzyna Królak powiedziała, że przyjmie poselski mandat.

"Obiecuję, że zrobię wszystko, by godnie Ciebie Jacku zastąpić i działać na rzecz naszego regionu"- napisała w mediach społecznościowych Katarzyna Królak. Piąty wynik na liście KO w okręgu elbląskim w ubiegłorocznych wyborach do Sejmu uzyskał Mateusz Szauer (PO), który jest teraz wicewojewodą warmińsko-mazurskim. Na Szauera w wyborach do Sejmu głosowało 5 777 wyborców.

Królak w sejmiku warmińsko-mazurskim zastąpi z kolei Zbigniew Domżalski, który jest dyrektorem Zespołu Szkół Podstawowej i Muzycznej w Nowym Miescie Lubawskim.

Kto za Budę i Jońskiego?

B. wiceprezydenci Łodzi Krzysztof Piątkowski z KO i Włodzimierz Tomaszewski z PiS mogą zastąpić w Sejmie wybranych do PE obecnych posłów Dariusza Jońskiego (KO) i Waldemara Budę (PiS). Dla obu polityków byłby to powrót do ław sejmowych, ponieważ byli posłami poprzedniej kadencji.

W niedzielnych wyborach do PE w okręgu łódzkim mandaty europarlamentarzystów zdobyli posłowie do Sejmu – należący do klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej - Joński oraz klubu PiS - Buda.

Wybór do PE oznacza wygaśnięcie mandatów obu posłów w polskim Sejmie. W takiej sytuacji pierwszeństwo do przejęcia mandatu ma kandydat z tej samej listy wyborczej, który w ostatnich wyborach parlamentarnych uzyskał kolejny po nim wynik w okręgu wyborczym, a do Sejmu nie wszedł.

W przypadku Jońskiego w Sejmie zastąpić go może Piątkowski, który w wyborach 15 października 2023 r. na łódzkiej liście KO uzyskał szósty wynik (zdobył 7018 głosów). Dla 54-letniego polityka byłby to powrót do ław sejmowych, w których zasiadał w poprzedniej kadencji. Piątkowski w przeszłości był też wiceprezydentem Łodzi (2010–2019).

Tę samą funkcję w latach 2002-2010 pełnił też Tomaszewski, który w Sejmie może zastąpić teraz Budę. Niedawny minister-członek Rady Ministrów w rządzie Zjednoczonej Prawicy odpowiedzialny za sprawy samorządu terytorialnego w ostatnich wyborach parlamentarnych zdobył 9247 głosów i był to czwarty wynik na łódzkiej liście PiS. Tomaszewski był posłem poprzedniej kadencji Sejmu, a w kwietniu br. dostał się do Rady Miejskiej w Łodzi. Jeśli przyjmie mandat posła, w samorządzie też nastąpi zmiana.

Na Wiejską wróci Mieszkowski?

Były poseł Krzysztof Mieszkowski (N.) oraz dwoje radnych wojewódzkich Marta Stożek (Partia Razem) i Grzegorz Macko (PiS) mogą zastąpić w Sejmie wybranych do Parlamentu Europejskiego dotychczasowych posłów: Bogdana Zdrojewskiego, Krzysztofa Śmiszka i Michała Dworczyka.

Według oficjalnych wyników wyborów do parlamentu Europejskiego dostali się trzej dotychczasowi posłowie z Dolnego Śląska: Bogdan Zdrojewski (KO/Platforma Obywatelska), Krzysztof Śmiszek (Lewica) i Michał Dworczyk (Prawo i Sprawiedliwość).

Bogdana Zdrojewskiego w Sejmie zastąpić może były poseł Nowoczesnej Krzysztof Mieszkowski, któremu w ostatnich wyborach parlamentarnych zabrakło niewiele głosów, by utrzymać swój mandat. Teraz zastąpić może kolegę z listy KO.

Krzysztofa Śmiszka z Lewicy zastąpić może wybrana w kwietniu do sejmiku dolnośląskiego szefowa wojewódzkich struktur Partii Razem Marta Stożek. Natomiast jej miejsce w sejmiku ma szansę zająć świeżo wybrany wrocławski radny Robert Maślak.

Radny wojewódzki Prawa i Sprawiedliwości, a w poprzedniej kadencji wicemarszałek dolnośląski Grzegorz Macko przejąć może mandat po pośle PiS, b. szefie KPRM Michale Dworczyku. W takim przypadku w sejmiku zasiąść może były poseł PiS Przemysław Czarencki, który nie dostał się jesienią ub.r. do Sejmu, ale może być od czerwca radnym wojewódzkim.

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź Portal i.pl codziennie. Obserwuj i.pl!

Źródło:

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Wydanie specjalne Gol24 - Studio EURO 2024 - odcinek 1

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na i.pl Portal i.pl