Dmitrij Miedwiediew straszy użyciem broni jądrowej. Były prezydent Rosji wymienia możliwe scenariusze

OPRAC.:
Mateusz Zbroja
Mateusz Zbroja
Dmitrij Miedwiediew straszy świat użyciem broni jądrowej.
Dmitrij Miedwiediew straszy świat użyciem broni jądrowej. Fot. Wikimedia Commons/Pixabay
Były prezydent i premier Rosji Dmitrij Miedwiediew po raz kolejny straszy świat użyciem broni jądrowej. Twierdzi, że zachód mówiąc o tym, że "Rosja nie może wygrać tej wojny" sugeruje zwycięstwo Ukrainy, a co za tym idzie odzyskanie przez nią utraconych terenów. W takim przypadku Kreml mógłby powołać się na 19. punkt doktryny wojennej Federacji, co umożliwiłoby użycie najpotężniejszej broni na świecie.

Miedwiediew skrytykował tezę głoszoną przez państwa zachodnie, że "Rosja nie może wygrać wojny na Ukrainie". Były prezydent Federacji zauważa w swoim wpisie, że jeżeli "nie Rosja wygra wojnę, to będzie to Ukraina". To z kolei będzie wiązało się z odbiciem okupowanych przez Kreml terenów, na co Moskwa nie może sobie pozwolić

Kolejne groźby Miedwiediewa

"To oznacza odebranie ich Rosji, a zatem zagrożenie dla istnienia naszego rządu i zagrożenie rozpadem obecnej Federacji Rosyjskiej" - napisał Dmitrij Miedwiediew.

Miedwiediew pisze, że odzyskanie terenów "kiedyś należących do Ukrainy" stanowiłoby "zagrożenie dla państwa Rosyjskiego". Ma być to ewentualna przyczyna użycia przez Kreml broni jądrowej, która stanowi element odstraszania nuklearnego.

Jakie są założenia dekretu?

Dekret "O podstawach polityki państwowej Federacji Rosyjskiej w dziedzinie odstraszania nuklearnego" został podpisany przez Władimira Putina 2 czerwca 2020 roku. Zakłada, że gdy Rosja gdy "otrzyma wiarygodne informacje o wystrzeleniu rakiet balistycznych skierowanych w terytorium jej i jej sojuszników", to może użyć wtedy broni jądrowej. Drugim przypadkiem jest "użycie atomu przeciwko Rosji lub jej sojuszników".

Trzecia możliwość zakłada z kolei użycie broni nuklearnej, kiedy "ataki na infrastrukturę krytyczną Rosji doprowadzą do zakłócenia odpowiedzi sił jądrowych" Rosji.

NATO wyraźnie podkreśla, że nie zamierza używać przeciwko Federacji Rosyjskiej atomu. Miedwiediew pisze jednak, że chodzić ma o punkt 19 d, mówiący o możliwości użycia przez Kreml broni jądrowej w przypadku agresji na Federację Rosyjską z użyciem broni konwencjonalnej, gdy zagrożone jest istnienie państwa".

Według Rosji to NATO dąży do "III wojny światowej"

Miedwiediew zakończył swój wpis wnioskiem, że państwa zachodnie poprzez głoszenie swojej tezy, "dążą do II wojny światowej".

Kraje zachodnie popychają świat do globalnej wojny. Tylko całkowite i ostateczne zwycięstwo Rosji jest gwarancją bezpieczeństwa światowego - pisze na Telegramie Miedwiediew.

TD

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Dlaczego chleb podrożał? Ile zapłacimy za bochenek?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na i.pl Portal i.pl