E-sport cieszy się coraz większym rozgłosem w naszym kraju. Niestety wciąż jedną z największych bolączek sektora jest deficyt odpowiednich kadr zarządzających. Dlatego na popularności branży korzystają dziedziny, takie jak np. edukacja.
Naprzeciw oczekiwaniom rynku wyszła już katowicka Akademia Wychowania Fizycznego i Sopocka Szkoła Wyższa. W planach Wyższej Szkoły Bankowej było uruchomienie studiów "Esports Business Management", jednak obecnie nie figuruje w spisie kierunków uczelni.
Najpopularniejsze gry sportowe na komputer i konsolę. W abso...
E-sport WF-em przyszłości?
Z kolei na Politechnice Gdańskiej od zeszłego semestru w ramach zajęć z wychowania fizycznego studenci mogą uczestniczyć w zajęciach e-sportowych.
- Przygotowując się do tego roku akademickiego liczyliśmy na to, że wszystkie zajęcia odbędą się w formie stacjonarnej i tak rozpoczęliśmy rok akademicki 2020/21 - tłumaczy Kazimierz Rozwadowski, zastępca Dyrektora Centrum Sportu Akademickiego Politechniki Gdańskiej ds. dydaktycznych. - Pandemia jednak nie ustąpiła, a sytuacja zmieniała się z dnia na dzień i wcale nie na lepsze. Zmuszeni byliśmy uruchomić zajęcia zdalne, bo studenci w przeważającej większości musieli pozostać w domach. Początkowo były to tylko zajęcia teoretyczne na politechnicznej platformie e-nauczanie, ale obserwując rozwój e-sportu, wyszliśmy naprzeciw oczekiwaniom studentów i przy współpracy z nasza sekcją e-sportową, postanowiliśmy uruchomić zajęcia z e-sportu dla studentów w ramach zajęć wychowania fizycznego.
Są one traktowane na równi z tradycyjnymi dyscyplinami, takimi jak pływanie, piłka nożna czy gimnastyka, więc w ten sposób żacy mogą uzyskać zaliczenie z obowiązkowego przedmiotu.
- Studenci na Discordzie realizują 30 godzin semestralnie, a głównymi składowymi zaliczenia są aktywne uczestnictwo i ocena postępów pracy - dodaje Kazimierz Rozwadowski.
Na uczelni już od kilku lat działa również sekcja e-sportowa "Lwy Politechniki Gdańskiej", która dziś uznawana jest za jedną z czołowych w Polsce. To właśnie ich zaangażowano do pomocy w realizacji zajęć ze studentami, z którymi współpracują w podzespołach, służąc swoim doświadczeniem i wiedzą merytoryczną.
- Podczas zajęć e-sportowych studenci poznają tajniki strategii gry i próbują swoich sił podczas rozgrywki - podkreśla zastępca dyrektora CSA. - Gry są rejestrowane, a ich poszczególne części analizowane przez zespół ekspercki, który pomaga studentom odkrywać kolejne tajniki dyscyplin. W jednych zajęciach uczestniczy grupa 20 osób, które dzielą się na cztery zespoły, a następnie ze sobą rywalizują.
Szczęśliwcy, którym udało zapisać się na tak obleganą formę WF-u w każdym tygodniu mogą uczestniczyć w dwugodzinnych zajęciach, podczas których poszerzają swoją wiedzę z Counter Strike: Global Offensive lub League of Legends (na poziomie mniej lub bardziej zaawansowanym). Chęć uczestnictwa wyraziło blisko 200 osób, miejsc jest niestety tylko 60. Co więcej, w ciągu pierwszej minuty na zajęcia z "LoL-a" zapisało się 96 osób.
