Jan Urban po porażce Górnika Zabrze z Radomiakiem Radom: Nie pójdę teraz na łatwiznę i nie będę karać publicznie Daniela Bielicy

Jacek Czaplewski
Jan Urban, trener Górnika Zabrze
Jan Urban, trener Górnika Zabrze PAP/Zbigniew Meissner
PKO Ekstraklasa. Górnik Zabrze zaczął sezon od niespodziewanej domowej porażki z Radomiakiem Radom (0:2), nie oddając nawet celnego strzału. Na pomeczowej konferencji trener Jan Urban przyznał, że gra jego zespołu była daleka od oczekiwanej.

Jan Urban: To nie Radomiak grał tak dobrze, tylko my tak słabo

- Przede wszystkim szkoda, że taki mecz zaoferowaliśmy naszej publiczności na początek sezonu. Kibice oczekiwali innej gry, nie mówiąc o wyniku. Nie był to nasz dzień. Wiele rzeczy nie wyglądało jak powinno. Chcieliśmy zakłamać rzeczywistość, gdyż graliśmy składem z poprzedniego sezonu, a brakowało pięciu zawodników z podstawowego zestawienia. Musimy się uzbroić w cierpliwość do czasu, gdy będziemy mieć wszystkich zawodników do dyspozycji - stwierdził trener Górnika.

- Jeśli w trakcie meczu nie oddaje się celnego strzału, to trudno myśleć o wygranej. To też nie znaczy, że mamy pomagać rywalowi w strzelaniu bramek. Nie mamy zamiaru się oszukiwać i szukać jakiś dobrych momentów w naszej grze. Moim zdaniem to nie Radomiak tak dobrze grał w piłkę, tylko my tak słabo. Nie pójdę teraz na łatwiznę i nie będę karać publicznie Bielicy. On jest świadom tego, co zrobił. Trzeba go podbudować. Pamiętajmy, że pomógł w utrzymaniu Górnika z ekstraklasie - dodał Jan Urban (cytat za PAP).

od 16 lat

EKSTRAKLASA w GOL24

Zabrzańscy kibice licznie stawili się na pierwszym meczu nowego sezonu z RadomiakiemZobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE

Ponad 16 tysięcy fanów dopingowało Górnika Zabrze na inaugur...

Wideo
Polecane oferty
* Najniższa cena z ostatnich 30 dniMateriały promocyjne partnera
Wróć na i.pl Portal i.pl