Kreml potwierdził, że Putin odwiedzi rosyjskie wojska na froncie wojny z Ukrainą. Dodano, że stanie się to „w odpowiednim czasie”
Opisano to jako okazję dla Putina, który chce pokazać, w jaki sposób Rosja zabezpieczyła część anektowanych terytoriów na Ukrainie.
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow podał, że rosyjski przywódca zamierza spotkać się z żołnierzami w rejonie Donbasu na okupowanej wschodniej Ukrainie.
Stephen Holmes, oficer CIA, który od 2013 był szefem placówki w ambasadzie USA w Moskwie, odrzucił tę podróż jako desperacką próbę podniesienia morale przez Putina w obliczu rosnącego sprzeciwu wobec wojny w Rosji.
Zdaniem Holmesa, jest to oznaka jego pragnienia pokazania Rosjanom, że to jest część Rosji.
Czy Rosja panuje nad Donbasem?
Pamiętajmy, co powiedział Rosjanom, że zaanektował tę część Ukrainy, ale tak naprawdę nie kontroluje zajętych terenów. Więc Putin chce pokazać, że to rzeczywiście część Rosji.
Politycy zjażdżają do Kijowa
Jako kolejny powód Hall zasugerował, że Putin jest zirytowany napływem zachodnich gości do Kijowa, podczas gdy jego wojsko nie radzi sobie w tych częściach Ukrainy, które, jak twierdzi, kontroluje.
Nie jest jasne, kiedy Putin odwiedzi front ani jaką część Donbasu będzie jeszcze utrzymywać jego armia, gdy tam dotrze. Obecna rosyjska linia frontu w Donbasie została opisana jako „maszynka do mielenia mięsa”, bo ataki na Bachmut powodują utratę dużej liczby żołnierzy Rosji przy minimalnych zyskach.
Ted
