Ks. Wojciech Lipka stracił stanowisko za wypowiedzi o pedofilii. Abp Hoser mianował nowego kanclerza

Witold Głowacki
Kuria warszawsko-praska ma już nowego kanclerza. "W dniu dzisiejszym Ks. Abp Henryk Hoser SAC, Biskup Warszawsko-Praski, podjął decyzję o odwołaniu Ks. dra Wojciecha Lipki z funkcji Kanclerza Kurii Warszawsko-Praskiej, a na jego miejsce (...) mianował Ks. dra Dariusza Szczepaniuka, dotychczasowego Notariusza Kurii Warszawsko-Praskiej" - taki komunikat ukazał się w środę na stronie internetowej kurii.

Już we wtorek wieczorem dymisję dotychczasowego kanclerza zapowiedział na antenie TVP Info abp Henryk Hoser.

Przyczyną odwołania kanclerza są jego słowa na konferencji prasowej po ujawnieniu tego, że parafią na warszawskim Tarchominie kierował ksiądz Grzegorz K., który został skazany za pedofilię. Mimo że wyrok zapadł już w marcu, kuria nie odwoływała go z funkcji proboszcza aż do ostatnich dni września. Przez cały ten czas ksiądz nadal odprawiał msze. W tym te dla dzieci. W jego parafii służyło zaś do mszy 32 ministrantów.

Źródło: x-News/TVN24

W ubiegłym tygodniu, podczas konferencji prasowej po ujawnieniu skandalu (z udziałem m.in. sekretarza generalnego episkopatu), ks. kanclerz Wojciech Lipka, próbując wytłumaczyć się z tego, że kuria nie odwołała Grzegorza K. przez prawie pół roku po zapadnięciu wyroku, utrzymywał, że "inne czynności seksualne" wobec nieletniego - bo za to dokładnie został skazany przez sąd ksiądz - to "kwestia podlegająca interpretacji".

Na tej samej konferencji dziennikarze odczytywali więc kanclerzowi fragmenty aktu oskarżenia wobec Grzegorza K. Napisano tam, że ksiądz swoją ofiarę "przytulał, całował, wkładał język do ucha". Księdza kanclerza to jednak nie przekonało.

- Przepraszam, jeżeli sytuacja sprawiała wrażenie, że doszło do próby pomniejszenia, niedostrzeżenia powagi przestępstwa - mówił jednak już we wtorek kościelny przełożony i ks. Lipki, i ks. Grzegorza K. arcybiskup Henryk Hoser. Zapowiedział też jednocześnie, że kanclerz zostanie odwołany. Dlaczego? Bo "spowodował pewne wątpliwości co do konieczności jednoznacznego wypowiadania się w tych sprawach".

Arcybiskup Hoser przeprosił za wypowiedź swego kanclerza o pedofilii

Arcybiskup Hoser tłumaczył się też z zarzutu, że zbyt długo zwlekał z odwołaniem tarchomińskiego proboszcza. - Uważam, że grzech, przestępstwo pedofilii jest jednym z najcięższych, jakich może się dopuścić kapłan w swoim życiu. Traktowanie takich przypadków wymaga zdecydowanej postawy. Dla pedofilów nie mam litości, ale muszę być sprawiedliwy - mówił abp Hoser. I podkreślał, że nie zrobił nic, by opóźnić w tej sprawie kościelne i prawne procedury.

Argumentacja arcybiskupa może jednak budzić pewne wątpliwości. - Usuwanie z urzędu w tej fazie procesowej jest środkiem zapobiegawczym. Przełożony jest zobowiązany ocenić, czy osoba jest zagrożeniem dla otoczenia. Sąd nie zakazał mu kontaktu z dziećmi i młodzieżą, nie zastosował aresztowania. Nasza analiza wykazała, że nie mamy do czynienia z przypadkiem recydywy - tak abp Hoser wyjaśniał, dlaczego nie odwołał natychmiast skazanego proboszcza. Nie przedstawił jednak żadnych informacji ani na temat metodologii "naszej analizy", ani tego, kto jej dokonywał.

Arcybiskup warszawsko-praski obiecał natomiast, że osobiście będzie pilnował zebrania odpowiedniej dokumentacji w sprawie proboszcza z Tarchomina. I że w całości zostanie ona przekazana do Watykanu.

Także we wtorek kuria zapewniła, że ks. Grzegorz K. już w trakcie śledztwa nie prowadził katechezy ani nie miał kontaktu z ministrantami. Podkreślono, że nie uchylał się przed odpowiedzialnością.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
maria
mam pytanie, jak się potoczyły losy tego kanclerza? jak został ukarany?
Wróć na i.pl Portal i.pl