
Prawica przed wyborami samorządowymi i europejskimi
Prezes PiS Jarosław Kaczyński został zapytany w wywiadzie o kształt prawicy na wybory samorządowe i wybory do Parlamentu Europejskiego, czy ma już jakąś wizję tego.
– Mogę powiedzieć szczerze, że są dwie wersje takiej wizji. Wizja pierwsza, to jest po prostu na poziomie wojewódzkim: PiS jako jedno z możliwości głosowania i normalne wybory - bo tamte wybory choć z pewnymi korektami są przeliczane na partie polityczne. Tak było zawsze. Korekty wynikają z tego, że w niektórych województwach są także komitety niezależne i w związku z tym one zakłócają nieco ten wynik tych dużych partii, ale także i mniejszych – powiedział.
Natomiast – jak dodał – „jeżeli chodzi o poziom powiatu, poziom gminy, to tam będziemy zbiegać po prostu o to, żeby zdobyć lub utrzymać, bo w wielu miejscach mamy tę władzę, jak największy zakres władzy, bo ta władza w moim przekonaniu działa lepiej niż władza innych formacji politycznych”.
– To nie oznacza, że nie jest obciążana różnego rodzaju wadami – i tymi, które wynikają z niedoskonałości natury ludzkiej, my przecież nie jesteśmy partią aniołów, ja to wielokrotnie mówię – ale także i tymi, które wynikają z niedoskonałości naszego systemu życia publicznego, który obejmuje także samorządy – podkreślił prezes PiS.
Plany na kampanię w wyborach europejskich
Dopytywany, na ile też obóz polityczny będzie szerszy na wybory do PE, Kaczyński odparł:
Właśnie to jest to pytanie, czy to będzie szerszy obóz? Czy to będzie tylko obóz Prawa i Sprawiedliwości i sojuszników Prawa i Sprawiedliwości, tych, którzy już w tej chwili są.
– Ja bym oczywiście chciał bardzo szerokiego obozu ze względu na to zagrożenie niepodległości, ale proszę pamiętać, że tutaj diabeł tkwi w szczegółach. Często zupełnie jakieś trzeciorzędne powody powodują, że się nie daje różnych rzeczy zrobić – zaznaczył prezes PiS.
Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź Portal i.pl codziennie. Obserwuj i.pl!]
dś
Źródło: