Po ostatniej serii gier na fotelu lidera wrześniowego rankingu „Piłkarskie ORŁY” na Dolnym Śląsku umocnił się Ángelo Jose Henríquez Iturra z Miedzi Legnica, który do dwóch bramek strzelonych Koronie Kielce, dorzucił trafienie w spotkaniu z Legią Warszawa przy Łazienkowskiej.
Niestety ten gol — mimo że otwierał wynik tego szalonego spotkania — nie dał ekipie beniaminka żadnych punktów. Po golu Luciano Narsingha Miedzianka prowadziła nawet 2:0, ale ostatecznie przegrała z Legią 2:3 i na Dolny Śląsk wracała z pustymi rękoma. Sam Henríquez w trakcie trwającej przerwy na reprezentację ma szansę zagrać w narodowych barwach, bo po rocznej przerwie wrócił do kadry Chile, która dziś o godz. 21 zagra w Hiszpanii z Marokiem, a cztery dni później zmierzy się z Katarem w Wiedniu (godz. 19).
Swojego dorobku nie powiększą także drugi we wrześniowym rankingu Martin Doležal z KGHM Zagłębia Lubin oraz trzeci Sebastian Steblecki z Chrobrego Głogów. Wykorzystać to mogą Miłosz Jóźwiak z trzecioligowych rezerw Pomarańczowo-Czarnych oraz Dominik Krukowski i Brazylijczyk Vinícius Matheus ze Ślęzy Wrocław. Chrobry II Głogów w sobotę o godz. 16 zagra na wyjeździe z Pniówkiem Pawłowice, czyli trzecią drużyną po 8. kolejkach III grupy III ligi. Znacznie łatwiejsze zdanie — przynajmniej w teorii — stoi przed Krukowskim i Viníciusem Matheusem, bo ósma w tabeli Ślęza w 9. serii gier zagra z 14. Odrą w Wodzisławiu Śląskim. To spotkanie także zostanie rozegrane w sobotę, godzinę później, bo pierwszy gwizdek wybrzmi o godz. 17.
Polecamy też zwrócić uwagę na rywalizację w eWinner 2 lidze, bo to jedyne rozgrywki na szczeblu centralnym w Polsce, których nie dotyczy przerwa na reprezentacje. Szansę doskoczenia do czołówki wrześniowego rankingu mają m.in. Sebastian Bergier, który w poprzednich sezonach strzelał jak na zawołanie w drugiej drużynie Śląska Wrocław. Ta w sobotę o godz. 15 zmierzy się z GKS-em Jastrzębie na wyjeździe.
Z kolei 4. obecnie rezerwy Zagłębia podejmą 5. Polonię Warszawa (sobota, godz. 13), co otwiera szansę m.in. przed klasyfikowanymi obecnie na niższych miejscach Szymonem Kobusińskim, Kacprem Lepczyńskim czy Wojciechem Szafrankiem.
