Życiowy sukces?
Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk zajęli 5. miejsce w klasie WRC 2 oraz 3. pozycję w klasie WRC 2 Challenger w Rajdzie Estonii. To kolejne podium załogi ORLEN Team w Rajdowych Mistrzostwach Świata, a przede wszystkim – jak ocenił sam duet zawodników – ich najlepszy rajd w WRC.
– Za nami bardzo dobry w naszym wykonaniu Rajd Estonii. Dojeżdżamy do mety na 5. miejscu w klasie WRC 2 oraz 3. w klasie WRC 2 Challenger. Natomiast nie same te pozycje są tutaj najważniejsze. Po raz pierwszy, od kiedy pojawiliśmy się
w mistrzostwach świata, czuję, że pojechaliśmy naprawdę bardzo dobry rajd. Odpowiednie tempo mieliśmy od początku imprezy i nie zabrakło nam go do samego końca
– tłumaczył Mikołaj Marczyk.
Początek Rajdu nie należał do udanych. Na pierwszym etapie przydarzyło im się nieszczęście w postaci przebitej opony.
– Oczywiście, podczas pierwszego etapu zabrakło nam trochę szczęścia. Złapaliśmy kapcia, a później jeden odcinek specjalny jechaliśmy w zupełnieodmiennych warunkach, niż czołówka. Natomiast poza tym było równo, dobrze i szybko. Potwierdziliśmy, że zasługujemy na to, aby tutaj być
– powiedział trzeci kierowcy w kategorii WRC2.
Jedyna taka runda mistrzostw świata
W ciepłych słowa o ósmej rundzie rajdowych samochodowych mistrzostwach świata wypowiedział się pilot Gospodarczyk.
– Rajd Estonii to jest takie wydarzenie, na które czeka się cały rok. To oczekiwanie jest długie, ale to, co dzieje się tutaj na miejscu, wszystko to wynagradza. Ta organizacja, ci kibice, te trasy z setkami skoków. Jest tu niesamowicie. Trochę szkoda tego, co wydarzyło się pierwszego dnia. Czołówka przejechała po suchej trasie, a nas złapała ulewa. To bardzo komplikuje sprawę. Ale tak czy inaczej na mecie jestem bardzo zadowolony z tego rajdu i z podium w klasie WRC 2
Challenger
– oznajmił Gospodarczyk.
Kolejną rundą Rajdowych Mistrzostw Świata, na której zaprezentują się Marczyk i Gospodarczyk, będzie Rajd Finlandii. Impreza odbędzie się w dniach 3-6 sierpnia.
