Robert Węgrzyn o zmaganiach z COVID-19. W relacji polityk przyznaje: "Przez trzy doby walczyłem o oddech. Zrozumiałem, ile mam szczęścia"

Piotr Guzik
Piotr Guzik
Robert Węgrzyn o walce z COVID-19. W relacji polityk przyznaje: "Przez trzy doby walczyłem o oddech. Zrozumiałem, ile mam szczęścia"
Robert Węgrzyn o walce z COVID-19. W relacji polityk przyznaje: "Przez trzy doby walczyłem o oddech. Zrozumiałem, ile mam szczęścia" Tom
Robert Węgrzyn, radny sejmiku z Koalicji Obywatelskiej i były poseł PO, wygrał walkę z koronawirusem. W szpitalu spędził dwa tygodnie, "z czego pierwsze trzy doby walcząc o każdy oddech". - Nigdy nie zapomneę krzyku i płaczu ludzi po nocach wołających z przerażenia swoich bliskich - stwierdza.

Robert Węgrzyn do domu ma być wypisany w poniedziałek 4 stycznia. Poinformował o tym na swoim profilu na Facebooku. Przyznał w nim, że pierwsze trzy doby były krytyczne, ponieważ w tym czasie walczył o każdy oddech.

- Wszystkie sprawy o których myślałem wcześniej okazały się niczym. Zrozumiałem rozglądając się wokół siebie ile miałem szczęścia - przyznaje.

- Nigdy nie zapomnę krzyku i płaczu ludzi po nocach wołających z przerażenia swoich bliskich, dzwoniącego telefonu obok łózka kolegi, którego już nie miał kto odebrać... Przejmującej ciszy Medyków którzy pozostawali wielokrotnie bezsilni po wielogodzinnej walce, porannego widoku korytarza szpitalnego przedzielonego parawanami po ciężkich i dramatycznych nocach - opisuje Robert Węgrzyn.

Radny sejmiku z KO podkreśla, że kłania się pracownikom służby zdrowia tak nisko, jak potrafi.

- Pozostaję w tym ukłonie całą wieczność, nie znajdując słów uznania za Waszą codzienną heroiczną postawę w ratowaniu ludzkiego zdrowia i życia - stwierdza.

Robert Węgrzyn odnosi się też do słów prof. Marii Doroty Majewskiej, mikrobiolożki, która stwierdziła, że "COVID-19 praktycznie nie istnieje i jest to jeden wielki eksperyment możny tego świata".

- Wypada panią profesor zaprosić na oddział, najlepiej bez żadnych zabezpieczeń, tak aby sama zderzyła się z tą śmiertelną chorobą i zobaczyła jej skutki, najlepiej na kilka nocy. To byłby najbardziej wiarygodny test istnienia tego wirusa. "Contra facta non valent argumenta" -wobec faktów argumenty muszą ustąpić - komentuje polityk.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Archeologiczna Wiosna Biskupin (Żnin)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
Heniek

Mial szczescie ze po dwoch tygodniach wygral, gorzej by bylo jak by zremisowal i by musial znowu grac.

G
Gość

a wygrał w szachy czy warcaby a może bierki elektryczne?

A
Ania

pla, pla, pla

H
Heniek

Po co pan to wszystko opowiada wygral pan niech sie pan cieszy ale takiej reklamy pan robic nie musi.

P
Piotr

Alkohol..?

P
Piotr

Tat tak ...opowiadania chłopczyka ludziom którzy nigdy nie pracowali w szpitalu..pewnie na nich to robi wrazenie

Wróć na i.pl Portal i.pl