Do wypadku doszło w środę o godz. 7.50 podczas lotu szkoleniowego instruktora i jego ucznia ultralekkim samolotem włoskiej konstrukcji Tecnam P2008JC, należącym do LOT Flight Academy - szkoły latania prowadzonej przez PLL LOT.
Problemy z samolotem zaczęły się wkrótce po starcie, podczas manewru tzw. konwojera („touch and go”) polegającego na szybkim poderwaniu maszyny zaraz po przyziemieniu. Silnik awionetki stracił moc i maszyna przestała się wznosić. Wówczas instruktor przejął stery za ucznia, zakręcił na lotnisko i samolot spadł na trawę, dość daleko od pasa startowego. Maszyna uderzyła w murawę z dużą siłą. Doszło do urwania koła i uszkodzenia kadłuba.
29-letni instruktor i 32-letni uczeń wyszli z awionetki o własnych siłach. Policja podaje, że obaj byli trzeźwi. Z obrażeniami zostali przewiezieni do Samodzielnego Szpitala Wojewódzkiego im. Kopernika w Piotrkowie.
Po wykonaniu niezbędnych badań diagnostycznych jeden z mężczyzn (uczeń, mieszkaniec Zamościa) został wypisany na własne żądanie. Drugi pacjent (instruktor), jak informuje Ewa Tarnowska-Ciotucha, rzecznik piotrkowskiego szpitala, wymaga specjalistycznego leczenia i zostanie przetransportowany do szpitala w Łodzi. Nieoficjalnie ustaliliśmy, że doznał urazu kręgosłupa.
Na miejscu zdarzenia byli prokurator, strażacy i policja. Później dojechali przedstawiciele Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych, a także LOT-owskiej szkoły latania.
Jest nagranie części lotu
Prokuratura zabezpieczyła nagranie z trzech kamer monitoringu znajdujących się na terenie lotniska. Zarejestrowały one częściowo przebieg feralnego lotu.
- Prowadzimy wstępne czynności. Jedna z kamer zdołała uchwycić fragment tego lotu - mówi prokurator Kamil Majda.
- Samolot wystartował w drugim kręgu po tzw. konwejerze (manewr znany w lotnictwie jako „touch and go” - red.). Poderwał się do następnego kręgu i na wznoszeniu gwałtownie przestał działać silnik. Było widać, że się nie wznosi, zrobił zakręt na lotnisko i spadł - mówi Jarosław Cempel, dyrektor Aeroklubu Ziemi Piotrkowskiej.
Zobacz też:Komisja zajmie się wypadkiem awionetki w Łodzi [ZDJĘCIA]
Instruktorem, który przejął stery, był Wojciech Gałuszka, akrobata szybowcowy z Krosna. - Pilot pełną gębą - dodaje Jarosław Cempel.
Lot szkoli pilotów w Piotrkowie
Miejsce wypadku, bo tak już zakwalifikowano to zdarzenie, od rana badali przedstawiciele Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych. Zabezpieczali ślady na zniszczonej maszynie, pobrali próbki paliwa.
- Na tym etapie jest najważniejsze, żeby wyłapać te rzeczy, które znikną, gdy wrak zostanie zabrany - mówi Jacek Jaworski, zastępca przewodniczącego Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych.
Samoloty LOT Flight Academy pojawiły się na piotrkowskim lotnisku przed rokiem. Tecnam P2008JC to jednosilnikowy dwumiejscowy górnopłat zastrzałowy o konstrukcji kompozytowo - metalowej. Posiada certyfikat Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA). Model jest reklamowany, jako najlepszy w swojej klasie, który zapewnia pilotom i pasażerom „bardzo wygodne środowisko pracy i bezproblemowe doświadczenia lotu”.
Podstawowe szkolenie turystyczne na licencję pilota PPL(A) kosztuje w szkole latania LOT 29,5 tys. zł i obejmuje - poza przygotowaniem teoretycznym - 40 godzin lotu na samolocie jednosilnikowym i 5 godzin lotu na symulatorze lotów klasy FNTPII.
wsp. karolina wojna
Czytaj:Specjaliści badali sprawę wypadku awionetki [ZDJĘCIA+FILM]