Akcja rozpoczęła się od zapalenia zniczy tuż przed samym pojazdem autobusu, przed którym stanęła ogromną kolejka osób chcących zaszczepić się. W trakcie całej akcji Daria Koligot, organizatorka akcji z grupy Łącznik, zaczęła tłumaczyć ludziom, co to za akcja i czemu ma służyć. Inni uczestnicy trzymali w rękach klepsydry służby zdrowia, na której było napisane:
"śp Publiczna Służba Zdrowia. Z głębokim żalem zawiadamiamy, że dnia 2020-03-20 w wieku 82 lat zmarła Publiczna Służba Zdrowia. Uroczystości żałobne rozpoczną się w Cmentarz ul. Kiełczowska, Wrocław dnia 31.10.2021r. o godz. 14.30. Złożenie ciała do grobu po mszy św. na cmentarzu Cmentarz ul. Kiełczowska, Wrocław. O czym zawiadamiają obywatele w żałobie".
Celem podobnych, kontrowersyjnych akcji, jest przekonywanie ludzi, że szczepionka przeciw COVID-19 nie jest szczepionką, a preparatem medycznym w trakcie IV fazy testów, które mają trwać do końca 2023 roku.
Daria Koligot: - Głównym przesłaniem protestu było upamiętnienie 200 tysięcy nadprogramowych ofiar nieprzemyślanej polityki rządu prowadzonej od półtorej roku oraz masowego stosowania niesprawdzonego preparatu zwanego szczepionką przeciw COVID-19 na ludziach. Byliśmy tam, aby uświadomić zebranych o tym, że swoją bierną postawą i brakiem krytycznego podejścia do szczepień tym preparatem doprowadzają do coraz zuchwalszej polityki segregacyjnej obecnej władzy i dzielenia społeczeństwa.
Protestujący nie zgadzają z ograniczeniami pandemicznymi oraz twierdzą, że noszenie maseczek nic nie daje, a wręcz szkodzi zdrowiu.
Zapowiedzieli także, że 4 grudnia współorganizują we Wrocławiu protest pod nazwą "Iskra z-Dolnego Śląska".
