Legia zagra z Molde. Robert Podoliński: "Z niecierpliwością czekam co się wydarzy!"

Zbigniew Czyż
Zbigniew Czyż
24.09.2023 warszawaesktraklasa - mecz legii warszawa vs gornik zabrzen/z 27 josuefot. adam jankowski / polska press
24.09.2023 warszawaesktraklasa - mecz legii warszawa vs gornik zabrzen/z 27 josuefot. adam jankowski / polska press Adam Jankowski
W Śląsku Wrocław jest w końcu człowiek, który wziął odpowiedzialność za losy klubu i dźwiga ją bardzo dobrze. We Wrocławiu za sprawą Jacka Magiery nastała normalność - mówi w rozmowie z nami Robert Podoliński, były trener klubów m.in. Ekstraklasy, dyrektor sportowy Varsovii, ekspert TVP Sport.

Śląsk Wrocław zakończy 2023 rok na pozycji lidera Ekstraklasy. Zespół, który w ubiegłym sezonie desperacko bronił się przed uniknięciem degradacji przeszedł niesamowitą metamorfozę. Co takiego się stało, że na jesieni Śląsk spisywał się tak znakomicie?
Przede wszystkim działem piłkarskim zarządza trener Jacek Magiera i do niego należy duża część decyzji. W Śląsku jest w końcu człowiek, który wziął odpowiedzialność i dźwiga ją bardzo dobrze. We Wrocławiu nastała normalność, mam nadzieję, że na długą metę wyjdzie to Śląskowi na dobre.

Co jest siłą śląska w tym sezonie?
Niesamowita dyscyplina i bardzo dobrze wkomponowany w zespół pomysł Jacka Magiery, a także indywidualności. Śląsk broni w sposób kompaktowy, w szybkim ataku jest najlepszy w Polsce. Ma kilku nieoczywistych bohaterów jak chociażby Piotr Samiec-Talar.

Zarzuca się jednak Śląskowi, że nie zawsze gra atrakcyjną piłkę.
Wystarczy spojrzeć jednak w tabelę by powiedzieć, że czasami trzeba dopasować sposób grania, potencjał zespołu do tego jaki styl gry należy przyjąć. Śląsk jest niesamowicie skuteczny. Dopóki przynosi to efekt i do póki trener nie będzie miał lepszych piłkarzy na niektórych pozycjach, dopóty ta drużyna nie będzie w stanie zagrać bardziej otwartego futbolu.

Zdecydowanie wyróżnia się Erik Exposito. Dziś Ekstraklasa jest już dla niego trochę "za ciasna"?
Wszystko zależy pewnie od dogadania się tego piłkarza ze Śląskiem. Uważam, że to zawodnik w którym nastąpiła przede wszystkim przemiana mentalna, także za sprawą Jacka Magiery. Nie każdego trenera byłoby stać, aby najpierw go skrytykować publicznie, odstawić od składu a potem zrobić z niego kapitana i lidera zespołu. W Śląsku Exposito jest gwiazdą, bohaterem, liderem, nie wiem jak zaadaptowałby się w jakimś klubie za granicą. Umiejętności ma na pewno ponad przeciętne.

Śląsk zgromadził do tej pory 41 punktów, ma trzy więcej od wicelidera Jagiellonią Białystok. Wrocławianie mogą realnie myśleć o wywalczeniu mistrzostwa Polski?
Śląsk robi wszystko, aby zaczęto wreszcie myśleć o nim poważnie jako o kandydacie do mistrzostwa Polski. Legia Warszawa zagra na wiosnę w pucharach, Raków Częstochowa zrobi wszystko, żeby dogonić drużynę z Wrocławia. Jest do tego Jagiellonia Białystok, która gra arcyciekawy i dynamiczny futbol. Oprócz wielkiej czwórki czyli Legii, Rakowa, Lecha Poznań i Pogoni Szczecin mamy dwie bardzo dobre drużyny, które nie mają tak wielkich budżetów jak cztery wymienione. Druga część sezonu zapowiada się arcyciekawie.

Na wiosnę w europejskich pucharach w fazie play-off Ligi Konferencji zagra Legia Warszawa. Spodziewał się pan, że klub ze stolicy okaże się lepszy od AZ Alkmaar i stawi czoła Aston Villi?
Legia w Europie zaprezentowała się kapitalnie, czekam z niecierpliwością co wydarzy się dalej. Bardzo dobrą pracę w europejskich pucharach, ale też w lidze wykonał trener Kosta Runjaić. Mimo gry w pucharach Legia nie ma aż tak dużej straty do prowadzących drużyn, by nie myśleć także o mistrzostwie Polski. Na pewno klub ze stolicy nie powiedział w lidze ostatniego słowa.

Niby dobrze w Lidze Europy zaprezentował się Raków Częstochowa, ale jednak zajął ostatnie miejsce w swojej grupie. Wystarczyło w ostatnim meczu nawet przegrać z Atalantą Bergamo jedną bramką, by na wiosnę grać w pucharach, ale okazało się, że rezerwy Atalanty Bergamo to za dużo na mistrza Polski?
Łatwo się mówi, że wystarczyło chociażby zremisować, zadanie okazało się jednak za trudne. Spodziewałem się dużo lepszego Rakowa. Błędy jakie popełnił na tle Atalanty, której w takim składzie już pewnie nigdy nie zobaczymy były przerażające. Szkoda, bo one rozbiły cały plan trenera Dawida Szwargi.

Rozmawiał Zbigniew Czyż

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Wojciech Łobodziński, trener Arki Gdynia: Karny był ewidentny

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na i.pl Portal i.pl