Opozycja nawołuje do bojkotu referendum 15 października. Paweł Kukiz nie zostawia suchej nitki

OPRAC.:
Lidia Lemaniak
Lidia Lemaniak
W referendum 15 października padną cztery pytania.
W referendum 15 października padną cztery pytania. Lukasz Kaczanowski/Polska Press
Paweł Kukiz, który od lat agituje za ideą referendum, ocenił, że „zniechęcanie do udziału w referendum jest antyobywatelskie i wzmacnia system partyjny w Polsce”.

Kukiz odniósł się do referendum 15 października

Sejm przyjął w czwartek uchwałę o zarządzeniu referendum ogólnokrajowego na 15 października, czyli w dniu wyborów parlamentarnych.

Paweł Kukiz w rozmowie z PAP podkreślił, że od lat agituje za ideą referendów, ale nie będzie zaangażowany w promocje tego, które zaplanowane jest na jesień.

– Na pewno nie będę zniechęcał do udziału w referendum, choć powtarzam z uporem, że w Polsce, w pierwszej kolejności trzeba zmienić prawo w zakresie ustawy o referendach, bo obywatele nie mają możliwości - nawet w drodze referendum - zaprotestować przeciwko jakiemukolwiek referendum rozpisanemu przez partie dlatego, że tylko politycy mają prawo jego rozpisania – powiedział.

Lider Kukiz’15 – Demokracja Bezpośrednia przypomniał, że „w Polsce wszystkie referenda mogą rozpisać tylko i wyłącznie partie polityczne w oparciu o art. 125 konstytucji”. – Obywatele mogą teoretycznie, po zebraniu 500 tysięcy podpisów, prosić o referendum, ale to Sejm głosuje, czy takie referendum rozpisać, czy nie i to należy zmienić – dodał.

Paweł Kukiz podkreślił, że „nie może być tak, że ludzie po zebraniu 500 tysięcy podpisów mogą zostać potraktowani tak, jak zostali potraktowani w 2004 roku, kiedy Platforma Obywatelska zebrała 750 tysięcy podpisów pod referendum 4xTak, a potem te podpisy zostały zmielone i nie doszło do referendum”.

PAP zapytała także polityka, jak ocenia głosy polityków opozycji nawołujących do bojkotu referendum i słowa przewodniczącego Platformy Obywatelskiej Donalda Tuska, który mówił po Radzie Krajowej PO: „Uroczyście przed wami unieważniam to referendum”.

– To działalność antyobywatelska wzmacniająca system partyjny w Polsce, bo deprecjonująca instytucje referendum – ocenił Paweł Kukiz.

Przypomniał też, że – dzięki umowie programowej z Prawem i Sprawiedliwością – poprzez broszury i prezentacje w szkołach odbywać się będą lekcje dotyczące demokracji bezpośredniej, w tym edukacja o roli referendów w społeczeństwie obywatelskim.

Zgodnie z konstytucją, referendum ogólnokrajowe ma prawo zarządzić Sejm bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów lub Prezydent Rzeczypospolitej za zgodą Senatu wyrażoną bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów.

W referendum, które odbędzie się 15 października, padną cztery pytania:

  1. Czy popierasz wyprzedaż majątku państwowego podmiotom zagranicznym, prowadzącą do utraty kontroli Polek i Polaków nad strategicznymi sektorami gospodarki?
  2. Czy popierasz podniesienie wieku emerytalnego, w tym przywrócenie podwyższonego do 67 lat wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn?
  3. Czy popierasz likwidację bariery na granicy Rzeczypospolitej Polskiej z Republiką Białorusi?
  4. Czy popierasz przyjęcie tysięcy nielegalnych imigrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki, zgodnie z przymusowym mechanizmem relokacji narzucanym przez biurokrację europejską?

Źródło:

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Konopia spowalnia raka?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na i.pl Portal i.pl