PKO Ekstraklasa. Ruch Chorzów liczy na Janusza Niedźwiedzia
"Niebiescy" jesienną część sezonu zakończyli na przedostatnim, 17. miejscu. W 19 kolejkach wywalczyli 13 punktów. Wygrali jeden mecz, zremisowali 10, doznali ośmiu porażek.
Zimą doszło w klubie do wielu zmian. Posadę stracił drugi już w tym sezonie szkoleniowiec - Jan Woś, odeszło siedmiu graczy. Drużyna poleciała na zgrupowanie do tureckiego Belek, dofinansowane kwotą 120 tysięcy złotych przez stowarzyszenie kibiców "Wielki Ruch".
"Wszyscy włożyli w przygotowania bardzo dużo pracy. Jestem z tego okresu zadowolony. To cenny czas, bo oprócz zajęć na boisku było też poznawanie piłkarzy, rozmowy, analizy" – ocenił Niedźwiedź.
Podkreślił, że od swoich zawodników wymaga odwagi i pasji. "Przyszedłem do Ruchu, aby walczyć z tym zespołem i napisać piękną historię, żebyśmy utrzymali się w ekstraklasie. Wierzę głęboko, że przy dobrej pracy jesteśmy w stanie to osiągnąć" – dodał szkoleniowiec.
Zimą z klubem pożegnał się bramkarz Krzysztof Kamiński, któremu wygasło krótkie, dwumiesięczne "medyczne" wypożyczenie z Wisły Płock.
Do trzecioligowej Wieczystej Kraków przenieśli się obrońca Konrad Kasolik i pomocnik Tomasz Swędrowski, a do beniaminka irlandzkiej ekstraklasy Waterford FC wypożyczony został 21-letni skrzydłowy Kacper Skwierczyński.
Za porozumieniem stron rozwiązane zostały kontrakty Macieja Firleja, Dominika Steczyka i Pawła Baranowskiego.
Ruch Chorzów. Transfery na potrzeby utrzymania
Kadrę Ruchu wzmocnili środkowy obrońca Josema, pierwszy Hiszpan w historii klubu, ostatnio grający w drugoligowym Leganes. Wcześniej "Niebiescy" pozyskali na zasadzie wypożyczeń do końca sezonu chorwackiego bramkarza Dante Stipicę z Pogoni Szczecin oraz dwóch pomocników - Filipa Wilaka z Lecha Poznań i Czecha Adama Vlkanovę z Viktorii Pilzno.
Z niemieckiego VfB Stuttgart wykupiony został 17-letni napastnik juniorskiej reprezentacji Polski Mike Huras, z Górnika Zabrze przeniósł się do Ruchu pomocnik Robert Dadok, a z Widzewa Łódź obrońca Patryk Stępiński. Obaj rozwiązali umowy z poprzednimi pracodawcami.
Przed wylotem do Turcji chorzowianie zremisowali w meczu kontrolnym z drugoligową Polonią Bytom 1:1. Takim samym wynikiem zakończył się sparing w Belek z wicemistrzem Węgier - Kecskemeti TE. Potem "Niebiescy" przegrali tam z wicemistrzem Kosowa FC - Dritą Gnjilane 0:1, pokonali macedońską Brerę Strumica 2:1, a na koniec zremisowali z wicemistrzem Macedonii Północnej - FK Shkupi Skopje 1:1.
W pierwszym tegorocznym meczu ligowym Ruch podejmie w piątek na Stadionie Śląskim Legię Warszawa. W tym spotkaniu "zadebiutuje" przygotowany w zimie kosztem 1,1 mln złotych sektor dla kibiców gości, mogący pomieścić 4383 widzów.
Ponieważ chorzowianie od roku nie mogą korzystać ze swojego stadionu, na którym zdemontowano oświetlenie i ma zostać zburzony przed rozpoczęciem budowy nowego, przenieśli się najpierw do Gliwic, a od końca października podejmują rywali w "Kotle Czarownic".
Wszystkie cztery dotychczas rozegrane tam spotkania zakończyły się remisami - ze Śląskiem Wrocław 2:2, Radomiakiem 0:0, Koroną Kielce 1:1 i Zagłębiem Lubin 2:2. Piotr Girczys, PAP
EKSTRAKLASA w GOL24
Znani piłkarze bez klubu. Tych Polaków możesz mieć za darmo
