Przed nami półfinałowe mecze wielkoszlemowego turnieju French Open. Iga Świątek zagra z Coco Gauff, a Jasmine Paolini z Mirrą Andriejewą

Łukasz Konstanty
Łukasz Konstanty
Fot. PAP/EPA/Caroline Blumberg
W czwartkowe popołudnie odbędzie się półfinałowy mecz French Open, w którym zmierzą się Iga Świątek i Coco Gauff. Tenisistki stoczą bój o awans do finału jednego z najważniejszych turniejów w sezonie.

Świątek vs Gauff – więcej niż mecz

Iga Świątek, aktualna liderka światowego rankingu tenisistek, stanie naprzeciw Coco Gauff, która już w najbliższy poniedziałek zajmie drugie miejsce w rankingu. To spotkanie przyciąga uwagę nie tylko ze względu na pozycje zawodniczek w światowej czołówce, ale również przez ich dotychczasowe osiągnięcia i formę prezentowaną na kortach. Historia ich bezpośrednich starć mówi sama za siebie – bilans 10-1 na korzyść Polki może sugerować, kto jest faworytką nadchodzącego meczu.

Nasza tenisistka w drodze do półfinału pokazała klasę, eliminując swoje przeciwniczki z kortu w imponującym stylu. Jej gra w ostatnich meczach, zwłaszcza podczas czwartej rundy i ćwierćfinału, była demonstracją tenisowej dominacji. Z kolei Coco Gauff, mimo że nie zaskoczyła w meczu z Ons Jabeur, w półfinale zagra z dodatkową motywacją, wynikającą z awansu na drugą lokatę w rankingu.

- Nie mogę myśleć o ostatnich przeciwniczkach Igi, nie jestem przecież ani Potapową, ani Vondrousovą. Wyjdę i spróbuję wygrać. Nie mam nic do stracenia - powiedziała przed półfinałowym starciem Amerykanka.

Niespodziewany skład drugiego półfinału

Po zakończeniu pojedynku Świątek-Gauff na kort wyjdą Jasmine Paolini i Mirra Andriejewa, które w swoich poprzednich meczach sprawiły wielkie niespodzianki, eliminując z turnieju wysoko notowane zawodniczki (odpowiednio Jelenę Rybakinę i Arynę Sabalenkę). Obydwie tenisistki zagrają w swoim pierwszym półfinale wielkoszlemowym, co jest już samym w sobie wielkim osiągnięciem. Dodatkowo, ich miejsca w światowym rankingu znacząco wzrosną niezależnie od wyniku, co niewątpliwie dodaje im motywacji.

Dla Paolini i Andriejewy, które już w najbliższy poniedziałek znajdą się na najwyższych w swojej karierze pozycjach w rankingu, stawką będzie pierwszy w karierze finał tak wielkiej imprezy. Włoszka, mając na uwadze swoją porażkę z Andriejewą w Madrycie, z pewnością będzie dążyć do rewanżu i pokazania, że potrafi wygrać w tak ważnym momencie.

Podwójny polski akcent w finale?

Możliwość zobaczenia w finale dwóch tenisistek związanych z Polską dodaje pikanterii całemu turniejowi. Iga Świątek, będąca nie tylko najlepszą polską tenisistką, ale i liderką światowego rankingu, ma szansę na kolejny wielkoszlemowy tytuł. Z drugiej strony, Jasmine Paolini, z polskimi korzeniami (spędzała wakacje u babci w Łodzi), również może sprawić, że finał nabierze polskiego akcentu.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sensacyjny ruch Łukasza Piszczka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na i.pl Portal i.pl