Putin wciąż szuka pomysłów na zasilenie swojej armii. Na okupowanym Krymie Rosja wciela do armii strażaków

Aleksandra Jaros
Opracowanie:
Putin desperacko szuka żołnierzy. Na Krymie wciela do armii... strażaków
Putin desperacko szuka żołnierzy. Na Krymie wciela do armii... strażaków PAP/EPA/VLADIMIR ASTAPKOVICH / SPUTNIK / KREMLIN POOL
Na czasowo okupowanym Krymie okupanci prowadzą aktywny werbunek strażaków, ratowników i pracowników służby penitencjarnej w szeregi wrogiej armii. Pogłębia to kryzys kadrowy w tych instytucjach.

Putin desperacko szuka żołnierzy

Wojsko rosyjskie wciąż ponosi ogromne straty na Ukrainie. Według "Financial Times", liczba żołnierzy Putina poległych na Ukrainie przez pierwszy rok wojny przekroczyła 100 tysięcy.

W celu uzupełnienia braków kadrowych w armii okupanci mobilizują na Krymie strażaków, ratowników i funkcjonariuszy z jednostek ds. sytuacji nadzwyczajnych, oraz pracowników służby penitencjarnej, co z kolei pogłębia kryzys kadrowy w tych instytucjach, raportuje Centrum Narodowego Sprzeciwu. Informacje te przekazał w środę portal Ukraińska Prawda na podstawie raportu Centrum Narodowego Sprzeciwu.

Półwysep Krymski został zaanektowany przez Rosję w marcu 2014 roku w wyniku interwencji zbrojnej i nielegalnego referendum. Władze w Kijowie i Zachód uznały te działania Kremla za pogwałcenie prawa międzynarodowego.

od 16 lat

Źródło:

Polska Agencja Prasowa
Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zyga
Pali się d... to i straż potrzebna.
g
gosc
Ci ludzie opłacani przez państwo stoją na rozkazie wcale nie dziwi taka postawa
Polecane oferty
* Najniższa cena z ostatnich 30 dniMateriały promocyjne partnera
Wróć na i.pl Portal i.pl