Radosław Sikorski ostro skrytykował politykę zagraniczną PiS. Wiceszef MSZ Władysław Teofil Bartoszewski przyznaje mu rację

Lidia Lemaniak
Lidia Lemaniak
twitter.com/MSZ_RP
Szef MSZ Radosław Sikorski swoje wystąpienie w Sejmie rozpoczął od ostrej krytyki polityki zagranicznej poprzedniego rządu. W rozmowie z i.pl rację Sikorskiemu przyznał wiceszef MSZ Władysław Teofil Bartoszewski (PSL). – Sam opublikowałem duży artykuł w swoim czasie w jednym z dzienników, w którym napisałem, że Polska nie prowadziła żadnej polityki zagranicznej przez osiem lat. Dlaczego? Dlatego, że nie miała żadnego celu, nie wiedziała, co chce osiągnąć, a jak tego się nie wie, to nie można wypracować strategii do osiągnięcia czegokolwiek – powiedział.

Spis treści

Szef MSZ ostro skrytykował politykę zagraniczną rządu PiS

W czwartek w Sejmie szef MSZ Radosław Sikorski przedstawił informację na temat założeń polskiej polityki zagranicznej na 2024 rok. Wysłuchali jej – oprócz posłów – także prezydent Andrzej Duda, premier Donald Tusk i pozostali członkowie rządu, a także przedstawiciele korpusu dyplomatycznego.

Radosław Sikorski swoje wystąpienie w Sejmie rozpoczął od ostrej krytyki polityki zagranicznej poprzedniego rządu.

Wiceszef MSZ: Polska nie prowadziła żadnej polityki zagranicznej przez osiem lat

Wiceszef MSZ Władysław Teofil Bartoszewski pytany przez i.pl o to, czy krytyka polityki zagranicznej rządu PiS była potrzebna i czy jednak nie była za ostra, odpowiedział, że była potrzebna i słuszna. – Sam opublikowałem duży artykuł w swoim czasie w jednym z dzienników, w którym napisałem, że Polska nie prowadziła żadnej polityki zagranicznej przez osiem lat. Dlaczego? Dlatego, że nie miała żadnego celu, nie wiedziała, co chce osiągnąć, a jak tego się nie wie, to nie można wypracować strategii do osiągnięcia czegokolwiek – ocenił.

Polityka zagraniczna rządu PiS była prowadzona przez cztery ośrodki

Przyznał, że „były działania taktyczne na poziomie dyplomatycznym i czasem były one całkiem sprawne, czego nie ujmuję”. – Natomiast, jeśli chodzi o kierunki, to polityka zagraniczna rządu PiS była prowadzona przez cztery ośrodki. To znaczy KPRM prowadził politykę do spraw Unii Europejskiej, prezydent prowadził politykę do spraw Ameryki Północnej i Stanów Zjednoczonych, aleja Szucha (MSZ) prowadziła politykę wszystkich innych państw nieeuropejskich, a tak naprawdę o wszystkim decydowała Nowogrodzka (siedziba PiS) – wskazał.

Zdaniem wiceszefa MSZ w związku z takim prowadzeniem polityki zagranicznej, wywiązał się chaos i nie było żadnej koordynacji. – Słyszałem o absolutnie skandalicznych sprawach, kiedy to przed szczytem NATO w Madrycie (czerwiec 2022 roku) zaczęto się zastanawiać w KPRM tydzień przed szczytem, co właściwie Polska chciałaby osiągnąć. Wtedy to można przecinek co najwyżej zmienić w deklaracji końcowej – powiedział.

Władysław Teofil Bartoszewski ocenił, że byliśmy wówczas kompletnie nieprzygotowani, bo się nie widzieliśmy, czy Amerykanie byli nam gotowi coś dać. – A dali nam korpus w Poznaniu, który polega na tym, że jest 700 biurokratów z komputerami, których można w ciągu dwóch godzin ewakuować – tłumaczył.

Wiceszef MSZ: Kopanie partnerów po kostkach niczego nie daje, oprócz złości partnerów

W ocenie wiceministra, w polityce zagranicznej poprzedniego rządu, nie było żadnej myśli przewodniej. – Dlatego słusznie pan minister Sikorski skrytykował tę politykę zagraniczną. Można być krytycznym w stosunku do naszego największego partnera handlowego, czyli Niemiec, sam jestem krytyczny, jeśli chodzi o ich politykę wobec Rosji, czy politykę energetyczną oraz w wielu innych sprawach, ale trzeba wiedzieć, co my chcemy od Niemiec osiągnąć. Kopanie partnerów po kostkach niczego nie daje, oprócz złości partnerów – mówił.

Przypomniał, że obecny rząd wznowił aktywność Trójkąta Weimarskiego (Polska, Niemcy, Francja). – Mówimy Francuzom i Niemcom, czego chcemy i jest jakaś rozmowa. Przychodzą do mnie i ambasadorzy innych państw, mówią o tym, że nareszcie jakieś propozycje składamy. Zupełnie inaczej funkcjonuje MSZ pod kierownictwem Radosława Sikorskiego i zupełnie inaczej rozkłada akcenty na politykę zagraniczną – przyznał.

Zdaniem wiceszefa MSZ atutem obecnego rządu jest też premier Donald Tusk, który jest świetnie zorientowany w polityce unijnej. – Nie ma takiego drugiego premiera w tej chwili w Unii Europejskiej, który też prowadzi politykę asertywną. To znaczy wie, czego chce – dodał.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Paliwo na stacjach będzie tańsze

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pol
Słodzą sobie lewaki nawzajem. Może nawet włażą do ..... kto wie na co im te tabsy dzień po....
Wróć na i.pl Portal i.pl