Sąd Rejonowy w Stalowej Woli przedłużył areszt
Mieszkaniec Stalów (powiat tarnobrzeski) spędzi w areszcie kolejne trzy miesiące, a za kilka dni minie dokładnie rok od jego aresztowania po wypadku, do którego doszło 3 lipca 2021 roku.
Na wtorkowej rozprawie zeznania złożyli kolejni świadkowie. Następne terminy wyznaczono na 6, 13 i 27 września. Później sąd podjął decyzję w kwestii dalszego stosowania izolacyjnego środka zapobiegawczego. Obrońcy oskarżonego wnieśli o uchylenie aresztu, inne zdanie w tej kwestii mieli prokurator oraz pełnomocniczki oskarżycieli posiłkowych. Sąd przedłużył areszt.
Przypomnijmy, że sprawa dotyczy wypadku na drodze wojewódzkiej 871 w granicach administracyjnych Stalowej Woli. Małżonkowie wracali z 2,5-letnim synkiem (dwóch innych zostało pod opieką krewnych) ze szpitala w Tarnobrzegu do domu w Przędzelu (powiat niżański). Niestety, na drodze biegnącej przez las w Stalowej Woli doszło do tragedii - jadący z przeciwka kierowca sportowego audi S7, wyprzedzając na zakręcie samochód, doprowadził do czołowego zderzenia z audi A4. Na miejscu zginął 39-latek kierujący audi A4 oraz jego 37-letnia żona. Mężczyzna był bardzo doświadczonym kierowcą rajdowym. Małżonkowie osierocili trójkę dzieci.
Do wypadku doszło podczas bardzo trudnych warunków drogowych (padał deszcz), a kierowca audi S7 był pijany (minimum 3 promile alkoholu). Oprócz tego był pod wpływem leku Baclofen mającego negatywny wpływ na zdolności psychomotoryczne człowieka, w stężeniu znacznie przekraczającym stężenie terapeutyczne.
Po tragicznym wypadku w Stalowej Woli przed sądem ruszył pro...
