Chińska baza wojenna na Atlantyku? Chodzi o mały afrykański kraj. Alarm w USA

Grzegorz Kuczyński
Grzegorz Kuczyński
Chińskie jednostki w Afryce - okręt zaopatrzeniowy Taihu (z lewej) i niszczyciel rakietowy Qingdao w Simon's Town w RPA
Chińskie jednostki w Afryce - okręt zaopatrzeniowy Taihu (z lewej) i niszczyciel rakietowy Qingdao w Simon's Town w RPA Fot. East News
Pentagon i wywiad USA alarmują, że Chiny chcą wybudować wojenną bazę morską – najpewniej w Gwinei Równikowej. Byłby to drugi taki obiekt na Czarnym Lądzie, ale pierwszy na Atlantyku. I to właśnie budzi ogromny niepokój Waszyngtonu. Tak blisko wschodniego wybrzeża USA Chiny jeszcze wojskowej bazy nie miały.

W grudniu ub.r. „Wall Street Journal” doniósł, że Chińska Armia Ludowo-Wyzwoleńcza dąży do budowy stałej bazy wojskowej w Gwinei Równikowej, na atlantyckim wybrzeżu Afryki. Gazeta powoływała się na tajne raporty amerykańskiego wywiadu i anonimowych urzędników amerykańskich. Podczas gdy rząd Gwinei Równikowej jak dotąd zaprzecza doniesieniom, urzędnicy Pentagonu wyrazili zaniepokojenie tym planem. Jeśli doniesienia są prawdziwe i jeśli Chinom uda się zbudować bazę wojskową nad Oceanem Atlantyckim, będzie to ważny krok naprzód w strategii Pekinu, który dąży do uzyskania statusu mocarstwa posiadającego możliwość globalnej projekcji siły.

„Najbardziej znaczące zagrożenie”

W dorocznym raporcie Departamentu Obrony USA dla Kongresu z 2020 r. Pentagon przewidział, że w ciągu najbliższych 15 lat Chiny będą budować obiekty wojskowe wzdłuż afrykańskiego wybrzeża Atlantyku. Duża ilość ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego eksportowanych z Afryki Zachodniej i Środkowej czyni to ten region strefą o wysokim priorytecie dla Chin. W przeszłości amerykańskie oceny chińskiej działalności wojskowej w Afryce w dużej mierze koncentrowały się na sprzedaży broni i operacjach szkoleniowych. Temat baz został po raz pierwszy otwarcie poruszony w kwietniu ubiegłego roku.

Generał Stephen Townsend, dowódca U.S. Africa Command, powiedział Senatowi USA w kwietniu 2021 r., że „najbardziej znaczącym zagrożeniem” ze strony Chin będzie „militarnie użyteczny obiekt morski na atlantyckim wybrzeżu Afryki”. Według Townsenda, na chińskiej liście życzeń, jeśli chodzi o budowę morskiej bazy wojennej na Atlantyku, obok Gwinei Równikowej znajdują się jeszcze Mauretania i Namibia. Chińska baza morska na Atlantyku byłaby groźna dla amerykańskich interesów wojskowych, biorąc pod uwagę stosunkowo niewielką odległość między zachodnim wybrzeżem Afryki a wschodnim wybrzeżem USA. Chińska baza na wybrzeżu Atlantyku w północnej części Afryki mogłaby znaleźć się najbliżej amerykańskich wód terytorialnych.

Podczas gdy Chiny nie skomentowały jeszcze oficjalnie swoich zamiarów wojskowych w Gwinei Równikowej, Pekin zaczął już przedstawiać argumenty przemawiające za bazą wojskową w Zatoce Gwinejskiej. Chiny wykorzystały swoje operacje antypirackie w Zatoce Adeńskiej i chęć zabezpieczenia krytycznych międzynarodowych morskich linii komunikacyjnych jako uzasadnienie dla budowy obiektu w Dżibuti. Wciąż wzmacniają swoją pierwszą zamorską bazę w Dżibuti. W zeszłym roku zakończono budowę nowej infrastruktury brzegowej, która jest teraz w stanie przyjąć nawet lotniskowiec. W bazie przebywa również ponad 2000 osób personelu wojskowego.

To samo chcą zrobić teraz w Afryce Zachodniej. Tutaj również od kilku latach chińskie okręty biorą – wspólnie z siłami krajów leżących nad Zatoką Gwinejską – udział w operacjach antypirackich. A dlaczego akurat Gwinea Równikowa jest dobrym miejscem na stanie się „drugim Dżibuti”? Wydaje się, że wybór ten ma charakter strategiczny, ponieważ to kraj bogaty w ropę i gaz, a jednocześnie rządzony przez autokratyczną, skorumpowaną elitę, z którą obce mocarstwo, takie jak Chiny, inne autokratyczne państwo, może łatwo negocjować.

Teren pod inwestycję sprawdzony

Chińska dyplomatyczna obecność w Gwinei Równikowej sięga 50 lat wstecz. Dziś jest tu duża ambasada ChRL i duża misja handlowa. Podobnie jak w wielu innych krajach Afryki, Chiny zaangażowały się w zakrojone na szeroką skalę inwestycje w Gwinei Równikowej, głównie w projekty infrastrukturalne. W 2006 r. Export-Import Bank of China zapewnił początkowe finansowanie budowy portu w Bata, który został zbudowany w 2014 r. przez państwowe przedsiębiorstwo China Communications Construction Company's First Harbor Engineering Company. Z kolei firma China Road and Bridge Corporation (CRBC) dokonała znacznych modernizacji portu. Po spotkaniu Xi Jinpinga z prezydentem Gwinei Równikowej Teodorem Obiangiem Nguemą w 2015 roku, Industrial and Commercial Bank of China (ICBC) ogłosił umowę o wartości 2 miliardów dolarów na zapewnienie „wsparcia finansowego” dla rządu Gwinei Równikowej, a także chińskich firm działających w tym kraju. W tym samym roku Huawei Marine Networks otrzymało od rządu Gwinei Równikowej kontrakt na połączenie systemu kabli morskich w szerszą sieć sięgającą aż do Europy (ta chińska firma przebojem wdarła się do wąskiego grona globalnych firm układających i zarządzających morskimi kablami). Elektrownia wodna Djibloho, która dostarcza znaczną część energii elektrycznej w Bata, została sfinansowana i zbudowana przez chińskie firmy państwowe i kredytodawców.

Jednocześnie Chiny wzmocniły współpracę w obszarze obrony i bezpieczeństwa z Gwineą Równikową. W 2014 r. chińskie okręty zaczęły zawijać do portów nad Zatoką Gwinejską i brać udział w działaniach antypirackich wspólnie z krajami regionu. W ciągu ostatnich kilku lat doszło do dwóch spotkań na szczeblu ministrów obrony Chin i Gwinei Równikowej. Chińskie firmy zbudowały koszary floty wojennej oraz mieszkania dla wojskowych w tym kraju.

Najbardziej odpowiednim miejscem dla przyszłej bazy floty wojennej ChRL jest Port Bata. Znajduje się on w środkowej części wybrzeża kontynentalnego Gwinei Równikowej, gdzie położone jest największe miasto kraju (425 tys. ludzi) Bata. Bata ma już zbudowany przez Chiny głębokowodny port handlowy nad Zatoką Gwinejską, a doskonałej jakości autostrady łączą miasto z Gabonem i wnętrzem Afryki Środkowej. Wraz z Port Malabo (który znajduje się w pobliżu stolicy kraju Malabo, na wyspie Bioko, 190 km na północny zachód od lądu), port w Bata jest jednym z dwóch największych w kraju. Składa się z portu handlowego oraz części przeznaczonej dla dla jednostek marynarki wojennej i cywilnej. Bata jest nowoczesnym otwartym portem posiadającym dwa długie (531 metrów i 550 metrów) nabrzeża handlowe otoczone dobrze skonstruowanym i utrzymywanym falochronem. Dodatkowo, w sąsiedztwie znajdują się stacja paliw ułatwiająca tankowanie oraz magazyny ułatwiające uzupełnianie zapasów.

Amerykanie w grze

Najnowszy raport Pentagonu dla Kongresu USA wydany 3 listopada 2021 r. zapewnia, że Chiny rozważają Kenię, Seszele, Tanzanię i Angolę jako potencjalne miejsca dla chińskich baz wojskowych i „prawdopodobnie już poczyniły próby w Namibii”. Raport nie wspomina o zainteresowaniu Chin założeniem bazy w Gwinei Równikowej - co rodzi pytanie, dlaczego gen. Townsend wymienił właśnie ten konkretny kraj? I dlaczego Jon Finer, zastępca doradcy prezydenta Joe Bidena ds. bezpieczeństwa narodowego, udał się do Gwinei Równikowej w październiku 2021 w celu przekonania prezydenta Teodoro Obianga Nguemy Mbasogo i jego syna, wiceprezydenta Teodoro Nguemy Obianga Mangue do odrzucenia propozycji Chin?

Być może chodzi o to, że Stany Zjednoczone od dawna są tam głównym inwestorem w przemyśle naftowym i są głównym dostawcą pomocy gospodarczej i wojskowej dla reżimu Teodoro Obianga Nguemy Mbasogo, dyktatora rządzącego niewielkim (1,5 mln ludności) krajem od 1979 roku. Podmorskie pole naftowe Zafiro, eksploatowane przez ExxonMobil, pozostaje największym źródłem wydobycia ropy naftowej w tym kraju i stanowi znaczną część jego przychodów z eksportu. Stany Zjednoczone intensywnie inwestowały w sektor naftowy tego kraju, co zapewniło mu ogromne bogactwo finansowe i pozwala zajmować pozycję stosunkowo zamożnego jak na Afrykę państwa. Mimo że Stany Zjednoczone potępiają reżim za łamanie praw człowieka, ograniczone możliwości polityczne i skorumpowane rządy, a także nie utrzymują już w kraju attaché obrony, Gwinea Równikowa pozostaje cennym partnerem USA, m.in. w walce z piractwem w Zatoce Gwinejskiej. Niewielka, ale wpływowa ambasada USA w Malabo reprezentuje de facto amerykańskie koncerny naftowe. Gwinea Równikowa, jeden z mniejszych krajów nad Zatoką Gwinejską, posiada zasoby ropy naftowej i gazu ziemnego, które przyciągnęły miliardy dolarów bezpośrednich inwestycji od amerykańskich i innych międzynarodowych firm.

Od czasu uzyskania niepodległości w 1968 roku, była hiszpańska kolonia jest rządzona przez tę samą rodzinę. Obecny prezydent Teodoro Obiang Nguema Mbasogo rządzi od 1979 roku, kiedy to obalił swojego wuja, Francisco Maciasa Nguemę, brutalnego przywódcę, który kiedyś twierdził, że „Adolf Hitler ocalił Afrykę”. Mbasogo jest najdłużej urzędującym prezydentem na świecie - rządzi od ponad 40 lat. Choć autokratyczny styl zarządzania obecnego dyktatora nie różni się zbytnio od stylu jego wuja, wydaje się on być mniej brutalny niż poprzednik. Za to wystawny styl życia i wydatki syna Mbasogo, wiceprezydenta Teodoro „Teodorina” Nguemy Obianga Mangue, który jest „następcą tronu”, wzbudziły zainteresowanie Waszyngtonu. „Delfin” uwielbia dzielić się ze wszystkimi swoim wystawnym stylem życia na Instagramie. Amerykanie nie mogli na to przymykać oczu. Zaczęli kierować pomoc finansową do Gwinei Równikowej z pominięciem rządu, choćby wysyłając szczepionki na Covid-19 i inną pomoc medyczną. Warto pamiętać, że podczas gdy reżim opływa w dostatki, połowa populacji kraju nie ma dostępu do bieżącej wody. Tyle, że taka presja USA może pchnąć skorumpowaną rządzącą krajem rodzinę Obiangów w objęcia Chin, które zainwestowały tam dużo w ostatnich latach, rozwijając co najmniej dziesięć różnych projektów, począwszy od budowy portu głębokowodnego po szkolenie i dozbrajanie sił bezpieczeństwa.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na i.pl Portal i.pl