Spis treści

Korea Północna zwiększa produkcję broni
Kim Dzong Un - przywódca Korei Północnej - w ostatnim czasie zwiedzał kluczowe fabryki broni w całym kraju. Po wizytach ogłosił, iż Korea Północna zamierza przyspieszyć swoje wysiłki na rzecz zwiększenia zbrojeń i gotowości wojskowej armii. Jednym z założeń jest zwiększenie produkcji broni.
W ramach inspekcji Dzong Un odwiedzał m.in. fabryki produkujące systemy artyleryjskie i rakiety nośne do pocisków balistycznych zdolnych do przenoszenia broni jądrowej.
Podczas wizyty w jednej z fabryk Kim podkreślił "ważne obowiązki i zadania tej fabryki w doskonaleniu gotowości wojennej". Dodatkowo pochwalił wysiłki przemysłu mające na celu zastosowanie "środków naukowych i technologicznych" w celu poprawy jakości łusek, skrócenia czasu przetwarzania rur napędowych i zwiększenia szybkości produkcji.
W innej fabryce, zajmującej się produkcją ciężarówek z wyrzutniami przeznaczonymi do transportu i wystrzeliwania pocisków balistycznych, zauważył, iż zwiększenie dostaw pojazdów jest najwyższym priorytetem dla wojska i pochwalił pracowników za utworzenie "solidnych podstaw" do produkcji.
Napięcie pomiędzy Koreą Północną i Stanami Zjednoczonymi
Niektórzy eksperci uważają, iż wizyta w fabrykach to odpowiedź na połączone ćwiczenia wojskowe Korei Południowej i Stanów Zjednoczonych, które mają się odbyć jeszcze w tym miesiącu i - co ciekawe - są podyktowane rosnącym zagrożeniem ze strony komunistycznej Korei.
Napięcia na tamtejszym Półwyspie są najwyższe od wielu lat, co wywołane jest szybkim tempem testów rakietowych Korei Północnej.
Wycieczka po fabrykach miała ponadto miejsce po wielkiej defiladzie wojskowej, która odbyła się w stolicy kraju - Pjongjangu w zeszłym miesiącu.
Na wydarzeniu Koreańczyków z Północy pojawił się wówczas Siergiej Szojgu, czyli rosyjski minister obrony.
Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź Portal i.pl codziennie. Obserwuj i.pl!
Korea Północna wspiera Rosję?
Wizyta Szojgu mogła być nieprzypadkowa. W obliczu powiększającego się kryzysu z Koreą Południową oraz Stanami Zjednoczonymi, Kim Dzong Un stara się zwiększyć współpracę Pjongjangu z Pekinem, ale też z Moskwą. Wizyta w fabrykach miałaby wówczas oznaczać możliwą współpracę wojskową z Rosją, która obejmowała dostarczanie artylerii i innej amunicji Władimirowi Putinowi na front podczas wojny na Ukrainie.
Analityk z Instytutu Sejong w Korei Południowej - doktor Cheong Seong-Chang - uważa, że wizyty Kima miały prawdopodobnie podwójny cel: zachęcanie do modernizacji broni produkowanej w kraju oraz badanie artylerii i innych materiałów, które mogłyby być eksportowane do Rosji.
"Wypowiedzi północnokoreańskiego przywódcy w fabryce artylerii na temat poprawy jakości pocisków i konieczności opracowania nowych rodzajów amunicji, które określił jako kluczowe dla +obronnych projektów gospodarczych+ kraju, wyraźnie sygnalizują zamiar eksportu do Rosji" - powiedział.
Korea Północna miała sprzymierzyć się z Moskwą w sprawie wojny, twierdząc, że "polityka hegemoniczna" Zachodu pod rządami USA zmusiła Rosję do podjęcia działań militarnych w celu ochrony interesów własnego bezpieczeństwa. Pjongjang jednak cały czas oficjalnie zaprzecza tym oskarżeniom.
Ekspert ocenia również, iż komentarze Kima na temat produkcji ciężarówek z wyrzutniami rakiet mogą wskazywać, że Korea odnotowuje pewien postęp w zwiększaniu produkcji tych pojazdów, co potencjalnie poprawiłoby zasięg operacyjny jej broni balistycznej przeznaczonej do atakowania sąsiednich rywali i kontynentu amerykańskiego.
źródło: Telegraph
lena