Mistrz Formuły 1 Max Verstappen jest ostro wkurzony. Musiał nawet przerobić swój samolot

Piotr Olkowicz
Piotr Olkowicz
Max w swoim samolocie jeszcze przed przeróbką
Max w swoim samolocie jeszcze przed przeróbką Max Verstappen instagram
Max Verstappen instaluje symulator wyścigów w swoim prywatnym odrzutowcu o wartości 12 milionów funtów, ponieważ "potrzebuje odwrócenia uwagi." Jakie jest jednak prawdziwe podłoże takiego kroku?

Mistrz kierownicy, niderlandzki as wyścigowy Max Verstappen podjął kroki, aby zapewnić, że będzie mógł kontynuować swoje treningi wyścigowe nawet podczas swoich podróży na i z obiektów Formuły 1 na całym świecie. Max od pewnego czasu jest fanatykiem wyścigów sim, a informacje pochodzą od jednego z jego szefów w stajni Red Bulla.

Poza sezonem F1 Verstappen wciąż jest zajęty wyścigami, ostatnio biorąc udział w 24-godzinnym wyścigu Le Mans Virtual strasznie się zbulwersował. Wyścig nie poszedł zgodnie z planem, ponieważ jego połączenie z serwerem zostało przerwane, a samochód Teamu Redline, jakim startował został z tego powodu wyrzucony z wyścigu. Wywołało to wściekłą reakcję podwójnego mistrza F1, którego tyrada przeciwko organizatorom wyścigu, Motorsport Games, była transmitowana na jego kanale Twitch.

- Nazywają to niesamowitym pechem... Cóż, to jest po prostu niekompetencja – wściekał się - Nie potrafią nawet kontrolować własnej gry. To zdarzyło mi się już trzeci raz, a teraz zostałem wyrzucony z gry podczas wyścigu.

Jednak to doświadczenie z pewnością nie zniechęci Verstappena do rywalizacji w takich wyścigach w przyszłości. Podjął nawet nadzwyczajne kroki, aby zapewnić, że będzie w stanie doskonalić swoje rzemiosło nawet w powietrzu między wyścigami F1 - instalując symulator wyścigowy na swoim prywatnym odrzutowcu o wartości 12 milionów funtów.

Ten ruch został ujawniony przez doradcę Red Bulla, Helmuta Marko, który powiedział niemieckiemu Sport1: - Dobrze, że ma swój samolot przerobiony i będzie mógł latać z symulatorem w powietrzu w przyszłości. A drugie dobrze, bo Max potrzebuje tego do odwrócenia uwagi. W każdym razie nie zaszkodziło mu to, jeśli chodzi o jego dwa tytuły.

Verstappen niedawno rozwinął swoją pasję do wyścigów symulacyjnych, mówiąc, że wierzy, że czyni go to bardziej wszechstronnym kierowcą - Najważniejsze jest to, że na wszystkich platformach symulatora ścigam się samochodami spoza Formuły 1 - powiedział w rozmowie z "Washington Post".

- Musisz dostosowywać zachowania do wymogów sytuacji i okoliczności i zmieniać swój styl jazdy, ponieważ każdy samochód wymaga czegoś innego, jeśli chodzi o sterowanie kierownicą, przepustnicę i same linie jazdy. Ciągle się uczę i dostosowuję do tego, co muszę zrobić w każdym samochodzie, aby jechać tak szybko, jak to tylko możliwe. Koniec końców pomaga ci to po powrocie za kółko bolidu Formuły 1, ponieważ masz całe to doświadczenie gdzieś z tyłu głowy. Czasami możesz nie być w pełni zadowolony z ustawień swojego samochodu F1, ale możesz czerpać ze wszystkich swoich doświadczeń zdobytych na symulatorze.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Mistrz Formuły 1 Max Verstappen jest ostro wkurzony. Musiał nawet przerobić swój samolot - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na i.pl Portal i.pl