Orban: Gdyby Zachód nas nie zdradził, Węgrzy mogli wywalczyć niepodległość w 1956 r.

Andrzej Grochal
Andrzej Grochal
Viktor Orban, który jeszcze nie tak dawno oskarżał Zachód o eskalację wojny na Ukrainie, tym razem zarzuca mu zdradę
Viktor Orban, który jeszcze nie tak dawno oskarżał Zachód o eskalację wojny na Ukrainie, tym razem zarzuca mu zdradę Fot. PAP/EPA/VIVIEN CHER BENKO/HUNGARIAN PRIME MINISTER'S PO/HANDOUT
Węgry miały realną szansę na wywalczenie niepodległości w 1956 roku, kiedy istniały warunki do przeprowadzenia przemian bez użycia przemocy – powiedział premier Węgier Viktor Orban podczas niedzielnych obchodów 66. rocznicy powstania węgierskiego, które miały miejsce w Zalaegerszeg w zachodniej części kraju.

Orban: Zachód nas zdradził

Orban przypomniał, że nieco wcześniej Austria stała się krajem neutralnym, a po śmierci Józefa Stalina w 1953 roku miało miejsce odprężenie w stosunkach Wschód-Zachód. „W pierwszych dniach (powstania 1956 roku – PAP) plan zadziałał – setki tysięcy Węgrów wzięło udział w rewolucji. Rosjanie byli zdezorientowani i gdyby Zachód nas nie zdradził, Węgrzy mogli odnieść sukces – stwierdził premier.

- Wobec braku zachodniego wsparcia sowieccy przywódcy zmienili zdanie w połowie drogi, zawrócili czołgi i ustanowili wojskowy reżim oraz komunistyczny marionetkowy rząd na Węgrzech na kolejne 35 lat – dodał szef węgierskiego rządu.

Obchody rocznicy rewolucji węgierskiej w Zalaegerszeg zostały połączone z uroczystym otwarciem Mindszentyneum – Centrum Józsefa Mindszentyego, prymasa Węgier w latach 1945-1974, który został skazany przez władze komunistyczne w procesie pokazowym w 1949 roku na dożywotnie więzienie. W czasie rewolucji węgierskiej 1956 roku kardynał został uwolniony, udzielając swojego poparcia powstańcom i potępiając władzę komunistyczną. Podczas ataku wojsk sowieckich na stolicę duchowny schronił się w ambasadzie USA w Budapeszcie, gdzie przebywał do 1971 roku.

- Kardynał Mindszenty zawsze spełniał swój obowiązek wobec kraju, służąc jednocześnie Bogu – podkreślił premier, doceniając rolę przywódców kościelnych w historii Węgier.

Orban: Z każdego kryzysu wychodzimy silniejsi

Orban odniósł się również do bieżącej polityki stwierdzając, że „odkąd Węgry mają konserwatywny rząd, kraj wychodził z każdego kryzysu jeszcze silniejszy niż wówczas, kiedy w niego wchodził”. - Musimy jednocześnie walczyć z inwazją migrantów na południu, wojną na wschodzie i kryzysem gospodarczym na zachodzie – powiedział premier dodając, że „jesteśmy w stanie chronić węgierskie interesy zarówno w kraju, jak i za granicą”.

W wydarzeniu w Zalaegerszeg uczestniczyła też grupa polskich parlamentarzystów z Polsko-Węgierskiej Grupy Przyjaźni, którym towarzyszył ambasador RP w Budapeszcie Sebastian Kęciek.

W stołecznych obchodach brała z kolei udział prezydent Węgier Katalin Novak. W niedzielę rano przed parlamentem w jej obecności podniesiono z honorami wojskowymi flagę narodową.

Rocznica powstania węgierskiego

Ponadto w Csepel, XXI dzielnicy Budapesztu, jeden z parków nazwano imieniem Marii Wittner, zmarłej niedawno uczestniczki powstania 1956 roku. Wittner została w 1958 roku skazana na śmierć przez władze komunistyczne, następnie wyrok zamieniono jej na dożywocie. Przesiedziała w więzieniu do 1970 roku. W jej pogrzebie w połowie października uczestniczyli najwyżsi przedstawiciele państwa węgierskiego z prezydent Katalin Novak i premierem Viktorem Orbanem na czele.

Uroczystości w rocznicę powstania węgierskiego zorganizowano w różnych częściach kraju; przedstawiciele mniejszości węgierskiej świętowali również w Rumunii czy Serbii. Hołd powstańcom składały też węgierskie partie opozycyjne, między innymi LMP (zieloni), której lider Peter Ungar złożył wieniec pod pomnikiem Petera Mansfelda, najmłodszej ofiary popowstaniowych represji na Węgrzech.

Różne mniejsze uroczystości w związku z rocznicą, w tym te, w których uczestniczyły środowiska polskie, były organizowane już od piątku.

Dzień 23 października został ustanowiony świętem narodowym przez węgierski parlament w 1991 roku.

Źródło:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na i.pl Portal i.pl