Na sali rozpraw zabrakło oskarżonego Adama Z., a także jedynego świadka podczas dzisiejszej rozprawy, który na stałe przebywa poza granicami kraju.
Podczas rozprawy prowadzonej przez sędzię Katarzynę Obst pochylono się nad dowodami rzeczowymi, które zostały dostarczone w maju do sądu przez biuro detektywistyczne. W przesyłce znajdowały się dwa telefony, które mogą zawierać informacje o tym, co stało się z Ewą Tylman i kto stoi za jej śmiercią.
Sąd podczas rozprawy postanowił na podstawie art. 167 kpk uwzględniając wniosek oskarżyciela posiłkowego, pełnomocnika oraz prokuratora zgłosić się do operatorów komórkowych o podanie danych osobowych oraz adresowych użytkowników telefonów komórkowych, w których zawarta jest treść, która być może zawiera informacje o śmierci Ewy Tylman.
Te zbrodnie wstrząsnęły Poznaniem. Historie seryjnych morder...
Obrona Adama Z. również przychyliła się do ujawnienia tych danych. W uzasadnieniu mecenas Ireneusz Adamczak powiedział, że to może być nowe światło w sprawie, które może oczyścić jego klienta ze stawianych mu zarzutów.
Treści sms-ów zostały częściowo zacytowane podczas rozprawy. W jednym z nich pojawia się sformułowanie "tak zniszczycie mnie jak Ewę Tylman". Pełnomocnik rodziny Tylmanów podczas rozprawy powiedział, że być może jest to wyjęta z kontekstu, jednak w dalszych częściach wiadomości możemy wyczytać treść "powie też o Tylmance”.
Jeżeli w tej sprawie pojawia się jakaś nadzieja, cień dowodu, jaka pojawia się w sprawie śmierci Ewy Tylman, musimy takie możliwości wykorzystać.
- mówi pełnomocnik rodziny Tylmanów.
I dodaje: - Czy ten dowód nas doprowadzi gdzieś dalej? Nie wiem, jestem sceptyczny. Jednak trudno zbagatelizować tę informację, która obciąża kogoś i jest prowadzona w sprawie.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu Łukasz Wawrzyniak ma nadzieje, że przeprowadzenie tego dowodu, będą w stanie przybliżyć moment śmierci zabójstwa Ewy Tylman.
Te zapisy sms-owe, odnoszą się do nazwiska pokrzywdzonej. Chcemy sprawdzić czy te osoby mają jakąkolwiek wiedze ws. śmierci Ewy Tylman
. - dodaje prokurator Łukasz Wawrzyniak.
I na koniec dodaje: - W wiadomościach pada sygnatura oraz pada kontekst. Chcemy ustalić tożsamość tych osób. Mam nadzieję, że będzie to dowód, który przybliży nas do zagadki śmierci Ewy Tylman.
Sprawa została odroczona na dzień 26 października 2021 roku.
