W sezonie 2022/2023 piłkarki ręczne Zagłębia nie mają sobie nic do zarzucenia. Podopieczne Bożeny Karkut wygrały cztery pierwsze mecze i do środowego spotkania podejdą jako samodzielny lider PGNiG Superligi Kobiet. Mistrzynie Polski w ostatniej kolejce pokonały w derbach Dolnego Śląska KPR Gminy Kobierzyce 24:20.
Najbliższy przeciwnik lubinianek – Młyny Stoisław – w ostatnich tygodniach zawodzi. Zespół z Koszalina w trzech meczach wygrał zaledwie raz, z najsłabszym w lidze KPR-em Ruchem Chorzów. Wcześniej podopieczne Jarosława Knopika uległy Galiczance Lwów i KPR-owi Kobierzyce.
Ostatnie starcia Zagłębia i Młynów Stoisław kończyły się pewnymi triumfami Dolnoślązaczek. Inne rozstrzygnięcie w dzisiejszym meczu byłoby traktowane jako spora niespodzianka. – Zespół Zagłębia dokładnie przefiltrowałem i mam już plan, jak z nim zagrać. Ten plan zaczęliśmy wdrażać w czwartek i do samego meczu będziemy nad nim pracować. Po ostatnim zwycięstwie również teraz będziemy chcieli się dobrze zaprezentować. Oczywiście, faworytem będzie Zagłębie, ale mamy pomysł, jak zagrać, aby pokazać dobrą i skuteczną piłkę ręczną – mówi trener Knopik w rozmowie z klubowymi mediami.
Szczypiornistki z Kobierzyc na swoje spotkanie w ramach 5. kolejki PGNiG Superligi Kobiet poczekają jeszcze kilka dni. Ekipa prowadzona przez Edytę Majdzińską podejmie w sobotę (godz. 18) MKS PR URBIS Gniezno.
