Zapis prawie nieznanej rozmowy. Dlaczego Sowieci tak późno wyszli z Polski?

Sławomir Cenckiewicz
Sławomir Cenckiewicz
fot. Zdjęcia Piotr Krzyżanowski
Leży przede mną nieznany prawie nikomu protokół nr 2/90 z posiedzenia Komitetu Obrony Kraju w dniu 13 marca 1990 r. Jego gremium, złożone w większości z członków Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego i trepów Ludowego Wojska Polskiego (pomijam agentów GZI i SB), nie jest tak przerażające jak przebieg i treść protokołu, jakie to towarzystwo pozostawiło po sobie.

12 listopada 2022 r. spoczęli w Ojczyźnie trzej polscy prezydenci, którzy urzędowali i zmarli na wygnaniu. Napisano i sam napisałem o tym tak wiele, że o znaczeniu legalizmu, czyli ciągłości władzy prawowitej oraz państwa na wygnaniu rozwodzić się teraz nie ma sensu. Jedno jest w tym wszystkim najważniejsze: skoro ONI byli legalną polską władzą, choć po lipcu 1945 r. przez większość państw już nieuznawaną, to władze Polski Ludowej od Osóbki-Morawskiego do Mazowieckiego były uzurpatorskie (nielegalne).

Dlaczego premier Mazowiecki nie chciał się spotkać z prezydentem Kaczorowskim?

Ta prawda, choć logiczna i oczywista, została w III RP brutalnie sponiewierana i na wszelkie sposoby unieważniona. Dawne zabiegi – te z lat 1989-1990, by prezydent Kaczorowski przekazał do kraju rządzonego przez Mazowieckiego, Jaruzelskiego i Wałęsę symbole władzy legalnej (oryginały konstytucji, sztandar i pieczęcie), a później hołubienie na pokaz ostatniego prezydenta RP na uchodźstwie, były tylko sposobem na likwidację ośrodka władzy prawowitej i częścią politycznego teatru. Nie stała za tym jakakolwiek myśl państwowa i idee. Potwierdzeniem tej prawdy jest absencja na pogrzebie prezydentów RP na uchodźstwie byłych prezydentów Polski: Wałęsy, Kwaśniewskiego i Komorowskiego. Jakże to wymowne, że wszyscy oni żegnali zmarłego w 2014 r. Jaruzelskiego, któremu wyprawiono katolicko-państwowy pogrzeb, a zignorowali powrót do Ojczyzny i pochówek legalnych prezydentów RP.
Ostatnio w „Transformacji” opublikowałem dokument Zarządu II Sztabu Generalnego (wywiad wojskowy) z lutego 1990 r. o tym, że podczas wizyty w Londynie premier Tadeusz Mazowiecki nie chciał spotkać się z prezydentem RP na uchodźstwie Ryszardem Kaczorowskim gdyż „uznał [to] za poniżające dla prezydenta Jaruzelskiego, swojego rządu i państwa”. To najlepiej obrazuje stosunek elit III RP na wielkiej emigracji i całej spuścizny politycznej uchodźstwa z lat 1939-1990. Ale takich świadectw jest znacznie więcej…

Zapis prawie nieznanej rozmowy. Dlaczego Sowieci tak późno wyszli z Polski?
sgvavia.ru

Zapis z rozmów o wyprowadzaniu wojsk radzieckich z Polski

Należy do nich choćby nieznany prawie nikomu protokół nr 2/90 z posiedzenia Komitetu Obrony Kraju w dniu 13 marca 1990 r. W posiedzeniu „odnowionego” KOK brali udział: prezydent RP Wojciech Jaruzelski (przewodniczący KOK), szef MSZ Krzysztof Skubiszewski, gen. Mieczysław Dębicki (Pełnomocnik Rządu do Spraw Pobytu Wojsk Radzieckich w RP), premier Tadeusz Mazowiecki, wicepremier i minister finansów Leszek Balcerowicz, minister transportu i gospodarki morskiej Franciszek Wielądek, marszałek Senatu RP Andrzej Stelmachowski, minister obrony narodowej gen. Florian Siwicki, marszałek Sejmu RP Mikołaj Kozakiewicz, minister w Kancelarii Prezydenta RP Józef Czyrek, wicepremier-minister spraw wewnętrznych gen. Czesław Kiszczak, szef Głównego Zarządu Wychowawczego WP wiceadmirał Piotr Kołodziejczyk, wiceminister obrony narodowej gen. Antoni Jasiński, wiceminister spraw wewnętrznych gen. Henryk Dankowski i sekretarz KOK gen. Jerzy Skalski.

Ale nawet skład tego gremium, złożony w większości z członków WRON i trepów LWP (pomijam agentów GZI i SB), nie jest tak przerażający jak przebieg i treść protokołu jakie to towarzystwo pozostawiło po sobie. Przybliżę zatem dyskusję (posługując się czasem cytatami) na temat obecności wojsk sowieckich w Polsce oraz uczestnictwie Polski w Układzie Warszawskim:

[*]Jaruzelski: mówi o zjednoczeniu Niemiec jako procesie naturalnym i polityce polskiej, która powinna „konstruktywnie wpływać na jego przebieg, w sposób gwarantujący polskiej interesy”.
[*]Dębicki: przedstawił „pozytywne zjawiska związane z pobytem wojsk radzieckich, wskazując na liczne przejawy udzielanej przez nie pomocy w czasie klęsk żywiołowych oraz w drogownictwie, rolnictwie i gospodarce komunalnej”.
[*]Skubiszewski: stwierdził, że „istotną sprawą jest wycofanie wojsk radzieckich z Polski”, choć należy ją „rozpatrywać w szerokim kontekście systemu bezpieczeństwa zbiorowego w Europie, redukcji sił zbrojnych oraz wycofania tych wojsk z innych państw”.
[*]Mazowiecki: uznał, że wprawdzie „problemu stacjonowania wojsk radzieckich w Polsce nie można pomijać, to jednak nie można również ujmować go zbyt drastycznie. Obecnie trzeba wykazywać dbałość o dobre stosunki z ZSRR i nie można powodować ich zbędnych zadrażnień. Nie bez znaczenia w tych sprawach jest problem niemiecki”. W dalszej części wypowiedzi premier wysunął postulat „większego skoncentrowania” w Polsce „wojsk radzieckich”, chyba, że „przeciwko temu przemawiają względy militarne”. Następnie wyraził przekonanie, że w toku rozmów 2 plus 4 NATO „będzie sięgać do Łaby a wojska ZSRR pozostaną na terytorium dzisiejszej NRD”, po czym nastąpi ich redukcja, która stworzy okazję do przerzutu wojsk ZSRR z Polski do NRD.
[*]Balcerowicz: „poinformował o powołaniu grupy roboczej do spraw wypracowania nowych warunków ekonomicznych pobytu wojsk radzieckich w Polsce” i przejściu w rozliczeniach z „rubla transferowego na rozrachunek wolnodewizowy”.
[*]Wielądek: stwierdził, że „polskie interesy są inne niż Czechosłowacji i Węgier, z których następuje wycofanie wojsk radzieckich. Nie można obecnie przewidzieć konsekwencji zjednoczenia Niemiec i procesów państwowo-twórczych u wschodnich granic. Stąd żywotnym interesem Polski jest dalsze przebywanie na razie wojsk radzieckich w Polsce”.
[*]Stelmachowski: „zapytał o charakter i przeznaczenie wojsk radzieckich stacjonujących w Polsce”.
[*]Dębicki: wyjaśnił, że „w Polsce stacjonuje jedna armia ogólnowojskowa przewidziana do mobilizacyjnego rozwinięcia oraz rozwinięta armia lotnicza, licząca razem około 58 tysięcy żołnierzy”. „Niektóre stacjonujące jednostki radzieckie nie są związane z Zjednoczonym Dowództwem Sił Zbrojnych państw-stron Układu Warszawskiego. Te jednostki można by wycofać bez uszczerbku dla gotowości obronnej Układu”.
[*]Mazowiecki: zapytał o względy militarne przemawiające za dalszym pobyt wojsk ZSRR w Polsce.
[*]Siwicki: poinformował o znaczeniu „pierwszego rzutu obrony na północnym kierunku strategicznym”, które tworzą „dwie armie radzieckie stacjonujące w NRD, a na kierunku centralnym – wojska czechosłowackie wespół z armią radziecką. Armia radziecka stacjonująca w Polsce wraz z dwiema armiami polskimi wystawianymi w skład Zjednoczonych Sil Zbrojnych stanowiły drugi rzut obrony na kierunku północnym”.
[*]Jaruzelski: dodał, że armia radziecka na Węgry i do Czechosłowacji „weszła w określonej sytuacji historycznej wiele lat po wojnie”, natomiast „w Polsce przebywają one od samego początku, od chwili zakończenia wojny. Ma to swój logiczny sens strategiczny”.
[*]Kozakiewicz: stwierdził odważnie, że Układ Warszawski jest fikcją i o pobycie wojsk radzieckich w Polsce nie powinno decydować Zjednoczone Dowództwo Sił Zbrojnych państw-stron Układu Warszawskiego.
[*]Stelmachowski: stwierdził, że „zagadnienie redukcji wojsk radzieckich trzeba najpierw dyskretnie przedyskutować z ZSRR” i nie dopuścić do zawarcia układu Niemcy-ZSRR.
[*]Skubiszewski: tłumaczył, że w interesie Polski jest pozostanie Niemiec w NATO, bo pobyt wojsk amerykańskich w Niemczech jest „skuteczną przeciwwagą dla armii niemieckiej”.
[*]Mazowiecki: stwierdził, że „w Polsce powinny pozostać tylko jednostki radzieckie niezbędne dla zabezpieczenia armii stacjonującej w Niemczech”. „Jeżeli w ZSRR nie nastąpią w międzyczasie radykalne przeobrażenia, to taki stan prowizoryczny ma szansę przetrwać nawet bardzo długo”.
[*]Czyrek: stwierdził, że pobyt armii radzieckiej w Polsce ma dwa aspekty: psychologiczno-propagandowy i bezpieczeństwa narodowego. W związku z tym drugim wskazał na zagrożenie niemieckie.
[*]Jaruzelski: stwierdził, że nie należy uznawać stacjonowania wojsk radzieckich w Polsce za zbędne z uwagi na kwestie bezpieczeństwa, gdyż po zjednoczeniu Niemiec „rubież Łaby przestanie być granicą bezpieczeństwa” a wojska amerykańskie będą stacjonować dalej w Europie. „Tylko ogólnoeuropejski system bezpieczeństwa zbiorowego może kompleksowo rozwiązać ten problem”.

Sowieci wyszli z Polski najpóźniej

Rząd Mazowieckiego we wrześniu 1990 r. zwrócił się do władz ZSRS z notą o zawarcie układu regulującego wycofanie wojsk sowieckich z Polski. Układ Warszawski został rozwiązany 1 lipca 1991 r., ale jeszcze przed tą datą wojska sowieckie opuściły Czechosłowację. Z Węgier Sowieci wyszli ostatecznie w 1992 r., choć proces ten trwał od maja 1989 r. Polskę Sowieci opuścili najpóźniej, bo dopiero we wrześniu 1993 r. Polska pozostała jednak dalej państwem postkomunistycznym z bardzo silnymi wpływami rosyjskimi.

Zapis prawie nieznanej rozmowy. Dlaczego Sowieci tak późno wyszli z Polski?
sgvavia.ru

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
18 listopada, 9:22, Gość:

Propagujmy komunizm! Co to jest komunizm? Komunizm to system w którym środki produkcji - huty, stocznie, kopalnie, surowce, maszyny, energetyka, ziemia, fabryki, wodociągi etc- są własnością całego społeczeństwa i to ty jako najmniejsza cząstka społeczeństwa jesteś właścicielem tego wszystkiego. Produkcja dóbr odbywa się na zasadzie centralnego planowania na potrzeby ludzkie a nie na zasadzie popytu - podaży, zaś wytworzony na skutek pracy ludzkiej dochód idzie do kasy państwowej i wraca do ludzi w postaci różnych dóbr jak mieszkania, przedszkola, edukacja, służba zdrowia etc. Praca ludzka jest wtedy najwyższą wartością poprzez która człowiek buduje i rozwija społeczeństwo w którym żyje a tym samym i siebie. Dzięki Stalinowi taki system mieliśmy w latach 1944-89. Co to jest kapitalizm? System, w którym środki produkcji sa własnością pojedynczych prywaciarzy, produkcja dóbr odbywa się na zasadzie popytu - podazy, dochód wytworzony przez społeczeństwo idzie do kieszeni prywaciarza a praca ludzka jest fr aj erst wem które ludzie muszą uprawiać żeby nie umrzeć z głodu. Czym była transformacja ustrojowa 1989? Samowyróhaniem sie w жопу Polaków, którzy o wywłaszczenie samych siebie walczyli. Dlaczego kapitalizm nie działa? Cena dóbr (towarów lub usług) składa się z 3 części: koszt pracy (pensja), koszt zużycia środków produkcji i wartość dodatkowa (dochód kapitalisty - właściciela środków produkcji). Społeczeństwo wytwarzając dobra dostaje jako wynagrodzenie tylko koszt pracy (pensję) a wraz z całymi dobrami wytwarza wartość dodatkową, która jest od społeczeństwa odbierana przez kapitalistów. Społeczeństwo chcąc kupić te dobra, które wytworzyło musi z pensji pokryć wszystkie składowe ceny (pensję, koszt zużycia środków i wartość dodatkową). Matematycznym i logicznym jest że z pensji się nie pokryje całosci gdyż 1 1 1=3 >1. Dlatego kapitalizm nie działa. Stąd w kapitalizmie wieczny brak pieniędzy, wieczna nędza, głód, choroby, wieczne zadłużenie i wojny, wieczne zniewolenie. Żeby z pensji pokryć wszystkie składowe ceny pasożytnicze organizacje zwane bankami udzielają kredytów (pieniądza z powietrza), który trzeba spłacić wraz z odsetkami i marżami, czyli różnica pomiędzy pensją a całą ceną dóbr jeszcze bardziej się powiększa. To nie wszystko. Dodatkowo państwo żeby funkcjonować musi od pensji społeczeństwa pobierać podatki, z płacenia których zazwyczaj zwolnieni są kapitalisci. Matrix? Nie, to kapitalistyczna rzeczywistość. Ale to nie koniec Matrixu. Do cen dóbr dodawane są inne podatki i parapodatki, które społeczeństwo z pensji pomniejszonej o podatki musi dodakowo pokryć. Najbardziej matrixowym jest podatek VAT (value added tax) czyli podatek od wartości dodatkowej, z której społeczeństwo w trakcie procesu wytwarzania dóbr jest okradane. To jest ni mniej ni więcej tylko tak jakby ktoś was okradł powiedzmy na 1000 zł, wy zgłaszacie to na policję a policja do was: proszę zapłacić 200 zł podatku od tej kradzieży. Tak dokładnie funkcjonuje kapitalizm w każdym kraju. Jedynym rozwiązaniem jest przejęcie przez społeczeństwo środków produkcji od kapitalistów poprzez radykalne wywłaszczenie i dokonać równomiernego rozdziału wytwarzonej w procesie produkcji wartości dodatkowej na całe społeczeństwo. Operacja ta nazywa się komunizmem. Komunizm nie jest utopią. Komunizm działa, komunizm sprawdził się, komunizm wyciągnął z nędzy ponad miliard ludzi, wiele narodów w tym Polaków. Dlatego publicznie nawołuję do propagowania komunizmu i do konfiskaty środków produkcji bogaczom bez żadnych rekompensat. Chcemy wolności, chcemy chleba, chcemy komunizmu. Wielki szacunek Stalinowi i wszystkim bolszewikom za utworzenie pierwszego komunistycznego państwa w historii świata wolnego od absurdow kapitalizmu.

18 listopada, 9:43, Gość:

Zapomniał Pan dziś leków?

Nie, nie biorę żadnych leków. To Pan nie ma pojęcia o otaczającej rzeczywistości i jak ktoś opisuje czym jest kapitalizm to Panu wywraca się cały beret.

G
Gość
W XX leciu międzywojennym II RP zamieszkiwało 6 milionów ludności białoruskiej i ukraińskiej (20% całej ówczesnej ludności). Biorąc pod uwagę fakt, że zamieszkiwali oni wschodnią część Polski to na tamtych terenach było ich procentowo znacznie więcej, miejscami nawet 90-100%. Wkroczenie bohaterskiej Armii Czerwonej Związku Radzieckiego 17 IX 1939 na wschodnie tereny NIEISTNIEJĄCEJ już Polski (brak stałej ludności, brak stałego terytorium i brak rządu-szczury uciekły do Rumunii) w celu obrony ludności białoruskiej i ukraińskiej przed Niemcami było całkowicie uzasadnione i zgodne z prawem międzynarodowym – konwencja z Montewideo 1933. Tak postąpiłoby każde inne państwo. Wkroczenie to nie miało nic wspólnego z paktem Ribbentrop – Mołotow, który był zwykłym układem o nieagresji. Dokładnie taki sam pakt miała podpisany z Niemcami także Polska (pakt Lipski-von Neurath). Oprócz Polski to jeszcze Francja, Anglia, Łotwa i Estonia. ZSRR zawarł ten pakt jako ostatni kraj. Nie było żadnych tajnych protokołów do paktu Ribbentrop -Mołotow. Nikt nigdy i nigdzie na świecie nie widział oryginałów tych protokołów. Jedyne co istnieje to jakieś FOTOKOPIE wytrzaśnięte nagle z rękawa podczas procesów norymberskich w celu obrony Geringa. FOTOKOPIE te istnieją tylko po stronie zachodniej. Po stronie rosyjskiej nikt nigdy ich nie widział ani nie odszukał. FOTOKOPIE te są tak nieudolnie sfałszowane że nawet dziecko to widzi. Podpisy Mołotowa na wersji niemieckiej są w całości łaciną, na rosyjskiej inicjał imienia łaciną a nazwisko cyrylicą. Litera "W" od Wiaczesława na kopii niemieckiej ma całkiem inny charakter pisma niż na kopii rosyjskiej. Tak samo litera "M" jak Mołotow. Wydarzenia historyczne były sprzeczne z treścią załączników: Granica pomiędzy Niemcami a ZSRR miała być m.in. na Wiśle a była kilkaset km na wschód od Wisły. Litwa miała być w strefie niemieckich wpływów a była w strefie ZSRR. Zachodnia Ukraina aż po San miała należeć do ZSRR a na konferencji w Jełowej 12 IX 1939 Niemcy omawiali utworzenie tam pronazistowskiego państwa im podległego. Niemiecki atak na Lwów, który wraz z cała zachodnią Ukrainą miał należeć do ZSRR. Wzajemne ostrzeliwanie się pod Lwowem Niemców i Sowietów, którzy wg załączników mieli być sojusznikami. Wkroczenie 17 IX 1939 nie zostało uznane za agresję przez żaden kraj na arenie międzynarodowej. Lance do boju, szable w dłoń, do Rumunii szczury goń!
G
Gość
W Katyniu mordowali Niemcy. Dowody, zeznania świadków, fakty. Międzynarodowy Trybunał Wojskowy w Norymberdze na podstawie materiału dowodowego zawartego w Raporcie Burdenki prawomocnym wyrokiem z 1 października 1946 uznał Geringa, Keitela, Jodla i innych niemieckich zbrodniarzy winnymi zabicia 11 tyś. polskich oficerów w lesie katyńskim koło Smoleńska we wrześniu 1941. Wyrok nigdy nie został podważony ani anulowany. Jest to zatem fakt oczywisty nie wymagający już dalszych wyjaśnień, ale że jestem komunistą i mam obowiązek w sumieniu nauczać polskich k rety nów to wyjaśnię wszystko. Przekazane przez pijanego Jelcyna Polakom w 1992r dokumenty to nieudolne fałszywki z których śmieje się cały świat. W latach 2008-2010 w akredytowanym laboratorium kryminalistycznym dokonano ekspertyzy dokumentu Berii do Stalina, która wykazała fałszerstwo w 50 miejscach (czcionki, papier, podpisy, rozstępy pomiędzy literami) gdzie w prawie rosyjskim już przy 7 oznakach uznaje się dokument za sfałszowany. Strony 1, 2 i 3 są napisane czcionką która nie widnieje na żadnym innym dokumencie w archiwach ZSRR z lat 40 tych. Człowiek, który opublikował wyniki tej ekspertyzy - Wiktor Iljuchin - został zlikwidowany już w 2011r. wkrótce po publikacji. Ekshumowane wiosną 1943 zwłoki polskich oficerów były w o wiele lepszym stanie niż powinny być po 3 letnim okresie rozkładu (1940 - 43). Dobrze zachowane tkanki mózgowe i mięśniowe i ścięgna wskazywały na około 1,5 roczne przebywanie w ziemi (data mordu II półrocze 1941). Podobna ekspertyza została przeprowadzona odnośnie odzieży. Zapiski w znalezionych przy zwłokach dokumentach były z datami 1941 co dobitnie pokazuje, ze w 1941r. oficerowie jeszcze żyli. Istnieli świadkowie, głównie miejscowi kołchoźnicy, którzy widzieli polskich oficerów żywych w 1941r. wykonujących roboty drogowe pod nadzorem Sowietów. Kucharki na niemieckiej posesji były świadkami rozstrzeliwań jesienią 1941, ich zeznania zostały potwierdzone ponownie w latach 90 tych. Istniał protokół operacyjny Einsatzgruppen z 1941r. do naczelnego dowództwa III Rzeszy o rozstrzelaniu w okolicach Smoleńska dużej ilości Żydów, bolszewików i Polaków. Fragment listu z poczty polowej z 06 października 1941r jednego z obergefreiterów do gefreitera: „…w Katyniu trwa masakra polskich oficerów…” Wacław Pich – jeden z polskich oficerów – został postrzelony przez pijanego Niemca w głowę tak, że rana nie była śmiertelna. Po odzyskaniu przytomności zdołał wydostać się z mogiły i uciec. Złożył zeznania w 1953 i nigdy ich nie odwołał. Podał rysopis głównego kata polskich oficerów – wysoki, rudy Niemiec. Taki sam rysopis podała kucharka z niemieckiej posesji Aleksjejewa, która była niezależnym od Picha świadkiem. Później ustalono tożsamość tego kata i był nim niejaki Arno Düre. Bzdurne zeznania Friedricha Ahrensa (głównodowodzącego rozstrzeliwaniami) w procesach norymberskich, który powiedział, że odkrył groby widząc wilka kopiącego dół na głebokość 1,5m (1 lipca 1946, 168 dzień procesów, vol. 17). Pociski w czaszkach oficerów jak i sznury, którymi były skrępowane ręce oficerów były produkcji niemieckiej. Roman Świątkiewicz – więzień łagru w Workucie i Norylsku – pracował razem z Niemcami, którzy otwarcie opowiadali o żywych polskich oficerach w 1941r. w Katyniu po zdobyciu terenów wokół Smoleńska. W Norylsku spotkał Władysława Żaka – polskiego oficera, którego Rosjanie przenieśli za wcześniejsze przestępstwa z Katynia do łagru w Norylsku w czerwcu 1941. A to heca. Prześlijcie dalej tę prawdę. Upadnie Katyń - upadnie cała polityka III RP. Komuniści to byli dobrzy ludzie, którzy nigdy nikogo nie mordowali. Publicznie nawołuję do propagowania komunizmu!
G
Gość
18 listopada, 9:22, Gość:

Propagujmy komunizm! Co to jest komunizm? Komunizm to system w którym środki produkcji - huty, stocznie, kopalnie, surowce, maszyny, energetyka, ziemia, fabryki, wodociągi etc- są własnością całego społeczeństwa i to ty jako najmniejsza cząstka społeczeństwa jesteś właścicielem tego wszystkiego. Produkcja dóbr odbywa się na zasadzie centralnego planowania na potrzeby ludzkie a nie na zasadzie popytu - podaży, zaś wytworzony na skutek pracy ludzkiej dochód idzie do kasy państwowej i wraca do ludzi w postaci różnych dóbr jak mieszkania, przedszkola, edukacja, służba zdrowia etc. Praca ludzka jest wtedy najwyższą wartością poprzez która człowiek buduje i rozwija społeczeństwo w którym żyje a tym samym i siebie. Dzięki Stalinowi taki system mieliśmy w latach 1944-89. Co to jest kapitalizm? System, w którym środki produkcji sa własnością pojedynczych prywaciarzy, produkcja dóbr odbywa się na zasadzie popytu - podazy, dochód wytworzony przez społeczeństwo idzie do kieszeni prywaciarza a praca ludzka jest fr aj erst wem które ludzie muszą uprawiać żeby nie umrzeć z głodu. Czym była transformacja ustrojowa 1989? Samowyróhaniem sie w жопу Polaków, którzy o wywłaszczenie samych siebie walczyli. Dlaczego kapitalizm nie działa? Cena dóbr (towarów lub usług) składa się z 3 części: koszt pracy (pensja), koszt zużycia środków produkcji i wartość dodatkowa (dochód kapitalisty - właściciela środków produkcji). Społeczeństwo wytwarzając dobra dostaje jako wynagrodzenie tylko koszt pracy (pensję) a wraz z całymi dobrami wytwarza wartość dodatkową, która jest od społeczeństwa odbierana przez kapitalistów. Społeczeństwo chcąc kupić te dobra, które wytworzyło musi z pensji pokryć wszystkie składowe ceny (pensję, koszt zużycia środków i wartość dodatkową). Matematycznym i logicznym jest że z pensji się nie pokryje całosci gdyż 1 1 1=3 >1. Dlatego kapitalizm nie działa. Stąd w kapitalizmie wieczny brak pieniędzy, wieczna nędza, głód, choroby, wieczne zadłużenie i wojny, wieczne zniewolenie. Żeby z pensji pokryć wszystkie składowe ceny pasożytnicze organizacje zwane bankami udzielają kredytów (pieniądza z powietrza), który trzeba spłacić wraz z odsetkami i marżami, czyli różnica pomiędzy pensją a całą ceną dóbr jeszcze bardziej się powiększa. To nie wszystko. Dodatkowo państwo żeby funkcjonować musi od pensji społeczeństwa pobierać podatki, z płacenia których zazwyczaj zwolnieni są kapitalisci. Matrix? Nie, to kapitalistyczna rzeczywistość. Ale to nie koniec Matrixu. Do cen dóbr dodawane są inne podatki i parapodatki, które społeczeństwo z pensji pomniejszonej o podatki musi dodakowo pokryć. Najbardziej matrixowym jest podatek VAT (value added tax) czyli podatek od wartości dodatkowej, z której społeczeństwo w trakcie procesu wytwarzania dóbr jest okradane. To jest ni mniej ni więcej tylko tak jakby ktoś was okradł powiedzmy na 1000 zł, wy zgłaszacie to na policję a policja do was: proszę zapłacić 200 zł podatku od tej kradzieży. Tak dokładnie funkcjonuje kapitalizm w każdym kraju. Jedynym rozwiązaniem jest przejęcie przez społeczeństwo środków produkcji od kapitalistów poprzez radykalne wywłaszczenie i dokonać równomiernego rozdziału wytwarzonej w procesie produkcji wartości dodatkowej na całe społeczeństwo. Operacja ta nazywa się komunizmem. Komunizm nie jest utopią. Komunizm działa, komunizm sprawdził się, komunizm wyciągnął z nędzy ponad miliard ludzi, wiele narodów w tym Polaków. Dlatego publicznie nawołuję do propagowania komunizmu i do konfiskaty środków produkcji bogaczom bez żadnych rekompensat. Chcemy wolności, chcemy chleba, chcemy komunizmu. Wielki szacunek Stalinowi i wszystkim bolszewikom za utworzenie pierwszego komunistycznego państwa w historii świata wolnego od absurdow kapitalizmu.

Zapomniał Pan dziś leków?

G
Gość
17 listopada, 18:44, PI Grembowicz:

Ponieważ ich nikt tak naprawdę stąd nie wyrzucał; wielu ich chciało, kochało albo potrzebowało. A i 50 lat: komuny socyalizmu PRL- u nkwd kgb ZSRR tow. Stalina Lenina Marxa Engelsa, czyli homo sovieticusa zrobiło swoje. Niestety. Real Live Life.

50 lat komunizmu dało ci to że umiesz czytać i pisać, masz mieszkanie z prądem, kanalizacją i bieżącą wodą, póki co darmową edukację na każdym poziomie etc. Gdyby nie komunizm, PRL i wielka płyta byłbś teraz bezdomnym рastuchem. Na kolana zatem i dzię…uj Stalinowi że ci ten komunizm wprowadził wraz z wyzwoleniem.

G
Gość
Propagujmy komunizm! Co to jest komunizm? Komunizm to system w którym środki produkcji - huty, stocznie, kopalnie, surowce, maszyny, energetyka, ziemia, fabryki, wodociągi etc- są własnością całego społeczeństwa i to ty jako najmniejsza cząstka społeczeństwa jesteś właścicielem tego wszystkiego. Produkcja dóbr odbywa się na zasadzie centralnego planowania na potrzeby ludzkie a nie na zasadzie popytu - podaży, zaś wytworzony na skutek pracy ludzkiej dochód idzie do kasy państwowej i wraca do ludzi w postaci różnych dóbr jak mieszkania, przedszkola, edukacja, służba zdrowia etc. Praca ludzka jest wtedy najwyższą wartością poprzez która człowiek buduje i rozwija społeczeństwo w którym żyje a tym samym i siebie. Dzięki Stalinowi taki system mieliśmy w latach 1944-89. Co to jest kapitalizm? System, w którym środki produkcji sa własnością pojedynczych prywaciarzy, produkcja dóbr odbywa się na zasadzie popytu - podazy, dochód wytworzony przez społeczeństwo idzie do kieszeni prywaciarza a praca ludzka jest fr aj erst wem które ludzie muszą uprawiać żeby nie umrzeć z głodu. Czym była transformacja ustrojowa 1989? Samowyróhaniem sie w жопу Polaków, którzy o wywłaszczenie samych siebie walczyli. Dlaczego kapitalizm nie działa? Cena dóbr (towarów lub usług) składa się z 3 części: koszt pracy (pensja), koszt zużycia środków produkcji i wartość dodatkowa (dochód kapitalisty - właściciela środków produkcji). Społeczeństwo wytwarzając dobra dostaje jako wynagrodzenie tylko koszt pracy (pensję) a wraz z całymi dobrami wytwarza wartość dodatkową, która jest od społeczeństwa odbierana przez kapitalistów. Społeczeństwo chcąc kupić te dobra, które wytworzyło musi z pensji pokryć wszystkie składowe ceny (pensję, koszt zużycia środków i wartość dodatkową). Matematycznym i logicznym jest że z pensji się nie pokryje całosci gdyż 1 1 1=3 >1. Dlatego kapitalizm nie działa. Stąd w kapitalizmie wieczny brak pieniędzy, wieczna nędza, głód, choroby, wieczne zadłużenie i wojny, wieczne zniewolenie. Żeby z pensji pokryć wszystkie składowe ceny pasożytnicze organizacje zwane bankami udzielają kredytów (pieniądza z powietrza), który trzeba spłacić wraz z odsetkami i marżami, czyli różnica pomiędzy pensją a całą ceną dóbr jeszcze bardziej się powiększa. To nie wszystko. Dodatkowo państwo żeby funkcjonować musi od pensji społeczeństwa pobierać podatki, z płacenia których zazwyczaj zwolnieni są kapitalisci. Matrix? Nie, to kapitalistyczna rzeczywistość. Ale to nie koniec Matrixu. Do cen dóbr dodawane są inne podatki i parapodatki, które społeczeństwo z pensji pomniejszonej o podatki musi dodakowo pokryć. Najbardziej matrixowym jest podatek VAT (value added tax) czyli podatek od wartości dodatkowej, z której społeczeństwo w trakcie procesu wytwarzania dóbr jest okradane. To jest ni mniej ni więcej tylko tak jakby ktoś was okradł powiedzmy na 1000 zł, wy zgłaszacie to na policję a policja do was: proszę zapłacić 200 zł podatku od tej kradzieży. Tak dokładnie funkcjonuje kapitalizm w każdym kraju. Jedynym rozwiązaniem jest przejęcie przez społeczeństwo środków produkcji od kapitalistów poprzez radykalne wywłaszczenie i dokonać równomiernego rozdziału wytwarzonej w procesie produkcji wartości dodatkowej na całe społeczeństwo. Operacja ta nazywa się komunizmem. Komunizm nie jest utopią. Komunizm działa, komunizm sprawdził się, komunizm wyciągnął z nędzy ponad miliard ludzi, wiele narodów w tym Polaków. Dlatego publicznie nawołuję do propagowania komunizmu i do konfiskaty środków produkcji bogaczom bez żadnych rekompensat. Chcemy wolności, chcemy chleba, chcemy komunizmu. Wielki szacunek Stalinowi i wszystkim bolszewikom za utworzenie pierwszego komunistycznego państwa w historii świata wolnego od absurdow kapitalizmu.
P
PI Grembowicz
Ponieważ ich nikt tak naprawdę stąd nie wyrzucał; wielu ich chciało, kochało albo potrzebowało. A i 50 lat: komuny socyalizmu PRL- u nkwd kgb ZSRR tow. Stalina Lenina Marxa Engelsa, czyli homo sovieticusa zrobiło swoje. Niestety. Real Live Life.
G
Gość
Co tu się dziwić jak w Polsce właściwie nie było dekomunizacji i rozpleniło się to towarzystwo i sypie cały czas piasek w tryby instytucji państwa.
Wróć na i.pl Portal i.pl