Politycy o zbrodni wołyńskiej. „Mimo historycznych obciążeń uda się zbudować nowe relacje polsko-ukraińskie”

Monika Maciejewska
Opracowanie:
Zbrodnia w Lipnikach
Zbrodnia w Lipnikach Fot. domena publiczna
W poniedziałek przypada Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej. Politycy uczestniczący w „Śniadaniu w Trójce” wyrazili przekonanie, że mimo historycznych obciążeń uda się zbudować nowe relacje polsko-ukraińskie.

Doradca prezydenta Paweł Sałek powiedział, że Andrzej Duda weźmie udział w uroczystościach rocznicowych na Skwerze Wołyńskim w Warszawie. Zauważył, że tegoroczne obchody odbędą się w zupełnie innych okolicznościach, związanych z wojną na Ukrainie. Sałek dodał, że Polacy okazali wielkie serce Ukraińcom i niektóre sprawy związane z historią poszły w zapomnienie. Podkreślił, że prezydent Duda przywiązuje dużą wagę do pamięci o ofiarach zbrodni wołyńskiej.

Wiceminister kultury Jarosław Sellin poinformował, że powstaje polsko-ukraińska grupa robocza do spraw wzajemnych upamiętnień ofiar zbrodni. Jej współprzewodniczącym będzie właśnie wiceminister Sellin.

– Myślę, że będziemy się dogadywać w sprawie dla nas bardzo ważnej, żeby móc wznowić prace poszukiwawcze, a potem ekshumacyjne i upamiętniające między innymi ofiary rzezi wołyńskiej na terenie Wołynia i dawnej Małopolski Wschodniej – powiedział wicepremier.

Dodał, że „Ukraińcy są na to coraz bardziej otwarci. Nawet dochodzą do nas sygnały, że spontanicznie ludność ukraińska porządkuje czy oczyszcza miejsca, w których są pochówki Polaków i dokonuje spontanicznych upamiętnień”

Poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego Marek Sawicki podkreślił, że w obecnej sytuacji trzeba zachować umiar i wstrzemięźliwość. Dodał, że relacje polsko-ukraińskie się zmieniają. Marek Sawicki wyraził nadzieję, że Ukraina będzie bardziej otwarta na wyjaśnienie historycznych problemów.

– Jestem przekonany, że również z narodem ukraińskim, z Ukrainą takie partnerskie relacje da się zbudować – mówił. Poseł zaapelował do polityków, aby nie próbowali wzbudzać „demonów przeszłości” podczas uroczystości rocznicowych.

Sekretarz generalny Koalicji Obywatelskiej Marcin Kierwiński powiedział, że trzeba mówić prawdę o tym, co się wydarzyło na Wołyniu.

– To po prostu było ludobójstwo i nie można o tym zapominać. Natomiast to jest już historia. Dziś mamy zupełnie inną sytuację – oświadczył polityk.

Dodał, że choć sytuacja na Ukrainie jest ciężka, to porozumienie i współpracę polsko-ukraińską można budować od nowa. Marcin Kierwiński podkreślił, że na empatii Polaków wobec Ukraińców można budować nowa, dobrą przyszłość.

Polskie Radio 24

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ostatnia droga Franciszka. Papież spoczął w ukochanej bazylice

Polecane oferty
* Najniższa cena z ostatnich 30 dniMateriały promocyjne partnera
Wróć na i.pl Portal i.pl