Prezydent ogłosił tzw. "pierwszy krok" w formowaniu rządu. Co, jeśli ten zawiedzie?

Joanna Grabarczyk
Joanna Grabarczyk
Sala posiedzeń rządu.
Sala posiedzeń rządu. Fot. Wojciech Barczynski / Polskapresse
W poniedziałek 6 listopada prezydent Andrzej Duda w drodze orędzie poinformował o tym, komu po tegorocznych wyborach parlamentarnych powierzy misję sformowania rządu. Zadanie to zdecydował złożyć na barkach Mateusza Morawieckiego z Prawa i Sprawiedliwości, które jako partia uzyskało najlepszy wynik w wyborach parlamentarnych 2023. Matematyka konstytucyjna jest jednak nieubłagana, a opozycja już zapowiedziała swój sprzeciw. Oznacza to, że nowy gabinet Mateusza Morawieckiego może mieć problem z otrzymaniem wotum zaufania. Jakie będą dalsze kroki w wypadku nieuzyskania poparcia sejmowej większości?

- Tym samym zdecydowałem o kontynuowaniu dobrej tradycji parlamentarnej, zgodnie z którą to zwycięskie ugrupowanie jako pierwsze otrzymuje szansę utworzenia rządu

- uzasadnił swoją decyzję prezydent. Przeciwko kandydaturze Mateusza Morawieckiego jest opozycja, która do Sejmu wprowadziła w sumie 248 posłów. Prawo i Sprawiedliwość reprezentowane jest natomiast przez 194 parlamentarzystów. Z wyliczeń tych wykluczonych jest 18 posłów Konfederacji, którzy zarówno przed wyborami jak i po deklarowali brak poparcia zarówno dla kandydata Prawa i Sprawiedliwości jak i opozycji. Liczby te są kluczowe w głosowaniu nad wotum zaufania, do którego uzyskania w tzw. "pierwszym kroku" potrzebne jest poparcie bezwzględnej większości parlamentarzystów.

Tymczasem Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej przewiduje trzy drogi powołania nowego rządu po wyborach parlamentarnych. Jeśli zawiedzie tzw. "pierwszy krok", ustawa zasadnicza przewiduje kolejne działania, pozwalające na sformowanie rządu.

Opcja pierwsza: kiedy Prezydent wskazuje rząd

Na pierwszym posiedzeniu Sejmu, po przyjęciu dymisji poprzedniej Rady Ministrów, prezydent desygnuje nowego premiera. Zazwyczaj jest to osoba wskazana przez ugrupowanie, które zwyciężyło w wyborach. Wskazana przez prezydenta osoba staje przed zadaniem sformowania nowego rządu i zaproponowaniu osób, które dopuszczone zostaną do rządzenia. Nowy rząd będzie musiał zdobyć wotum zaufania w Sejmie, co oznacza poparcie nowego gabinetu bezwzględną większością sejmową.

Co ciekawe, choć prezydent wskazuje nowego premiera, co następuje zazwyczaj w drodze porozumienia z partią, która wygrała wybory, to Konstytucja nie nakłada na głowę państwa żadnego obowiązku związanego z osobą nowego szefa rządu. Oznacza to, że prezydent może zgodnie ze swoimi uprawnieniami wskazać na nowego premiera kogo chce – nawet osobę spoza polityki.

Od pierwszego posiedzenia Sejmu w ciągu maksymalnie 14 dni prezydent musi powołać szefa nowego rządu oraz ministrów. Nowo powołana Rada Ministrów musi w tym terminie złożyć na ręce Prezydenta przysięgę. Następnie nowo powołany premier ma 14 dni na przygotowanie i przedstawienie programu rządu. Prezentuje go w Sejmie w drodze expose, po czym składa wniosek o wotum zaufania dla swojego gabinetu.

By głosowanie nad wotum zaufania było skuteczne, zagłosować musi co najmniej połowa ustawowej liczby posłów, a co więcej bezwzględna większość głosów musi opowiedzieć się za poparciem nowego rządu.

Co, jednak gdy ta podstawowa procedura zawiedzie, a nowa Rada Ministrów nie uzyska wotum zaufania lub prezydent nie powoła nowego premiera i jego gabinetu w przewidzianym przez Konstytucję terminie? W pierwszym przypadku – nieuzyskania wotum zaufania – nowo zaprzysiężony rząd podaje się do dymisji. W drugim przypadku i braku de facto nowego rządu nie jest to siłą rzeczy konieczne. W obu jednak przypadkach inicjatywę sformowania nowego rządu przejmuje Sejm.

Opcja druga: Sejm obiera rząd i premiera

W tym przypadku procedura wyboru nowego premiera wygląda następująco: grupa co najmniej 46 posłów zgłasza swojego kandydata na premiera. Następnie Sejm głosuje nad taką kandydaturą. By głosowanie było skuteczne, musi wziąć w nim udział co najmniej połowa ustawowej liczby posłów, spośród których za wnioskiem musi zagłosować więcej osób niż te, które zagłosowały przeciw lub wstrzymały się (większość bezwzględna). Sejm na wybór premiera i Rady Ministrów ma 14 dni.

Tak wybrany premier prezentuje Sejmowi program działania rządu, a także proponuje nowy skład swojego gabinetu. Rada Ministrów ponownie wybierana jest przez Sejm bezwzględną większością w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. W takim przypadku nie jest konieczne wnioskowanie o wotum zaufania dla rządu przez nowo wybranego premiera, gdyż sama ta procedura jest formą jego udzielenia rządowi.

Opcja trzecia: gdy Sejm nie powołał rządu w terminie

Zdarzyć się może tak, że obie wyżej opisane opcje zawodzą. Wówczas ma miejsce powrót do opcji pierwszej – ale z dość poważnymi modyfikacjami.

Jeśli Sejm nie powoła w ciągu 14 dni nowego rządu, wówczas uprawnienie to wraca do prezydenta. Ten w ciągu 14 dni powołuje nowego premiera. Podobnie jak w przypadku pierwszej opcji, to od desygnowanego przez prezydenta nowego premiera zależy sformowanie nowego rządu. Kiedy to się dokona, prezydent przyjmuje od nowego gabinetu przysięgę. Podobnie jak w przypadku etapu pierwszego, prezydent ma swobodę we wskazywaniu kandydatów na premiera. Nie ma przeszkód, by zaprzysiężona przez niego została osoba, którą wskazał na początku lub ta, którą w drugim kroku wskazał Sejm.

Od momentu zaprzysiężenia przez prezydenta, nowa Rada Ministrów ma 14 dni, by w Sejmie uzyskać wotum zaufania. Procedura w tym przypadku powoływania rządu jest niemal identyczna co przy opcji pierwszej. Istotna różnica dokonuje się jednak na poziomie uzyskiwania w Sejmie wotum zaufania – tym razem do jego uzyskania potrzebna jest jedynie zwykła większość głosów, a nie bezwzględna, jak to miało miejsce w pierwszym przypadku. Czym jest zwykła większość głosów? W obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów głosy „za” muszą mieć przewagę nad głosami „przeciw”, a głosy wstrzymujące się nie są wliczane do wyniku ogólnego.

Zarządzenie wyborów przedterminowych

Do trzech razy sztuka. Jeżeli wszystkie powyższe procedury zawiodą i po wyborach parlamentarnych nie uda się wyłonić nowego rządu, wówczas prezydent jest zobowiązany skrócić kadencję Sejmu i zarządzić wybory przedterminowe.

Wybory przedterminowe muszą odbyć się w ciągu 45 dni od zarządzenia skrócenia kadencji.

Rząd większościowy, rząd mniejszościowy, rząd koalicyjny

Zwrotem, który często przewija się w kontekście nadchodzących wyborów – szczególnie jeśli idzie o przewidywanie powyborczej sytuacji na podstawie sondaży – jest rząd mniejszościowy. O jaki gabinet chodzi?

Rząd mniejszościowy to taki, który nie ma poparcia większości deputowanych w Sejmie. Gabinet taki uznawany jest za mniej skuteczny niż rząd koalicyjny lub większościowy. Dlaczego? W przypadku mobilizacji pozostałych ugrupowań sejmowych możliwe jest utrudnienie lub wręcz zablokowanie jego działalności. Nadto rząd taki musi liczyć się z tym, że sceptyczne wobec niego frakcje będą w stanie w drodze porozumienia przegłosować wotum nieufności dla takiego rządu. Rząd mniejszościowy może powstać bezpośrednio po wyborach – czego przykładem był rząd Marka Belki z 2004 roku – lecz w polskich realiach zazwyczaj powstanie rządu mniejszościowego było wynikiem rozpadu koalicji rządzącej.

Z rządem większościowym Polacy mieli do czynienia w ciągu dwóch ostatnich kadencji w latach 2015 – 2023. Polską rządziła wówczas Zjednoczona Prawica. Rząd ten cieszył się poparciem większości parlamentarnej, co gwarantowało mu dużą skuteczność w przeprowadzaniu reform i w realizowaniu polityki wynikającej z programu wyborczego zwycięskiej partii. Nadmienić należy, że Zjednoczona Prawica jest koalicją – w jej skład wchodzi Prawo i Sprawiedliwość, Suwerenna Polska i pomniejsze ugrupowania o charakterze prawicowym, skupione wokół PiS-u.

Kiedy po wyborach parlamentarnych okazuje się, że żadna z partii nie ma samodzielnej większości, wówczas do powołania nowego rządu najczęściej potrzebna jest koalicja międzypartyjna. W wyniku porozumienia między kilkoma partiami reprezentowanymi w parlamencie wyłoniony zostaje nowy premier i Rada Ministrów. Koalicja ma na celu zagwarantowanie nowo powołanemu gabinetowi wotum zaufania, niezbędne do skutecznego realizowania urzędu.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dziennik Zachodni / Reportaż Śląski Związek Rolników Strajk

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na i.pl Portal i.pl